8. kadencja, 59. posiedzenie, 4. dzień (06-03-2018)

Oświadczenia.

Poseł Maciej Masłowski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze Środowiska! W sprawie jakości powietrza w Polsce, a w szczególności w Mielcu, wysłałem już do pana dwie interpelacje, jednak na odpowiedzi mogę czekać nawet miesiąc, a dla mieszkańców Mielca jest to temat bardzo ważny i każdy dzień ma olbrzymie znaczenie, dlatego też wykorzystuję tę formę, aby zaapelować do pana o pomoc.

    Jakość powietrza w Polsce jest tragiczna. Sami na to pozwalamy. Polska ma najbardziej liberalne zasady co do informowania społeczeństwa o zanieczyszczeniu powietrza spośród krajów Unii Europejskiej. Według Światowej Organizacji Zdrowia poziom dopuszczalny stężenia średniodobowego dla pyłu zawieszonego PM10 wynosi 50 Śg/m3 oraz 25 Śg dla groźniejszego pyłu PM2,5.

    Jak sobie radzą z tym problemem inne kraje członkowskie? Otóż Włosi ogłaszają alarm przy poziomie 75, Francja - przy poziomie 80, a Węgrzy i Czesi, gdy poziom stężenia osiągnie 100 Śg/m3. W Polsce informacje o smogu podaje się, gdy poziom przekroczy 200, natomiast alarm ogłaszamy, gdy osiągnie 300. Co ciekawe, poziomy te zmieniono rozporządzeniem ministra środowiska w 2012 r. Rozumiem, że nie było to za waszych rządów, ale przejęliście władzę ponad 2 lata temu. Dlaczego nie przywrócicie choćby poprzedniego poziomu? To byłoby dalej mało, ale byłby to jakiś krok w dobrą stronę.

    Inną sprawą jest to, że te poziomy i alarmy nie są przestrzegane nawet przy tak wysokich normach. Sprawdzałem poziom zanieczyszczenia powietrza w Mielcu kilka dni temu ok. południa i byłem w szoku. Pyły zawieszone PM2,5 - poziom 183, pył MP10 - 425 Śg/m3. Firma Kronospan zatruwa powietrze w Mielcu i to widać gołym okiem. Firma obiecała, że ograniczy emisję szkodliwych substancji, ale nie dotrzymała dwukrotnie terminów w 2017 r. Zatem nie dziwię się mieszkańcom, że nie wierzą w kolejną deklarację tej firmy, że w maju 2018 r. ograniczy emisję szkodliwych substancji.

    Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego wydał decyzję o stałym monitoringu prowadzonym na najwyższym kominie w tej firmie, ale firma Kronospan odwołała się od tej decyzji i to pana ministerstwo przychyliło się do tego odwołania, twierdząc, że taki monitoring nie jest wymagany prawem. Panie ministrze, prawo to jedno, ale zdrowie i bezpieczeństwo polskich obywateli jest dla mnie najważniejsze.

    Nie wiem, jak dla pana, ale dla mnie nigdy nie będą ważniejsze Natura 2000, ochrona rybek, ptaków i innych, a w szczególności ochrona interesów pewnych firm, jeśli zagrożone jest zdrowie i bezpieczeństwo Polaków. Pan, akceptując odwołanie firmy Kronospan, stwierdził, że pomiar ciągły nie jest wymagany prawem. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zacytować marszałka seniora, że prawo, które nie służy obywatelom, jest bezprawiem.

    Inną sprawą jest fakt, że firma Kronospan posiada kilkadziesiąt kominów, niedługo będzie 39. Nawet jeżeli założymy monitoring ciągły na jednym z nich, np. na najwyższym, to nic to nie zmieni, ponieważ substancje szkodliwe mogą być wydzielane przez inne kominy. Jeśli natomiast obniżymy poziomy alarmowe, to damy pewne narzędzia samorządowi, który, reagując na alarmy smogowe, będzie mógł podejmować zdecydowane kroki i przeciwdziałać zanieczyszczeniu powietrza w Mielcu.

    Dlatego, panie ministrze, w imieniu mieszkańców Mielca i klubu Kukiz’15 proszę o pomoc, by mieszkańcy nie zostali sami w tej walce. Władze Mielca też mają pod górkę. Była umówiona wizytacja w firmie Kronospan z urzędu miasta, ale po śmierci prezydenta Kozdęby zerwano ustalenia dotyczące tej wizytacji. Jeszcze raz bardzo proszę o pomoc i zwrócenie szczególnej uwagi na problem dotyczący jakości powietrza w Mielcu. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia