8. kadencja, 6. posiedzenie, 2. dzień (22-12-2015)
14. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Bartosz Kownacki:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Pośle! Państwo stawialiście w wersji pisemnej również zarzut, że to wejście rujnuje wiarygodność i ośmiesza nasze państwo na arenie międzynarodowej. Rozumiem, że ten zarzut również jest podtrzymywany, a ja panu posłowi powiem, że rujnuje wiarygodność państwa polskiego sytuacja, w której opozycja w celu uzyskania partykularnych korzyści politycznych szarga dobrym imieniem Rzeczypospolitej. Rujnuje wiarygodność państwa polskiego sytuacja, w której służby specjalne sterują mediami. (Oklaski) Jeszcze bardziej rujnuje wiarygodność państwa polskiego sytuacja, w której to służby specjalne piszą interpelacje przedstawicielom opozycji. (Oklaski) Ja nie wiem, panie pośle, kto pisał dla pana pytanie w sprawach bieżących, wiem natomiast, że w ramach materiałów zabezpieczonych w rzekomym centrum eksperckim NATO zabezpieczono projekty interpelacji, które miały być składane przez opozycję. (Oklaski)
(Głos z sali: Ooo...)
Panie pośle, wydaje mi się, że nie można mówić o nieuprawnionym wejściu do centrum eksperckiego NATO, bo to centrum eksperckie jeszcze nie istniało. To potwierdzili w przesyłanej dokumentacji funkcjonariusze oddelegowani do tego centrum eksperckiego. To potwierdzali również swoim zachowaniem, potwierdzali tym, w jaki sposób obchodzili się z informacjami niejawnymi. Dla przykładu klucze pozostawione w sejfach, gdzie znajdowały się dokumenty niejawne. Sposób traktowania godła Rzeczypospolitej, za wertikalami. Tak teoretycznie w centrum eksperckim NATO - pan by chciał, żeby było tak nazywane - traktowano godło Rzeczypospolitej. Tam zawieszano godło Federalnej Służby Bezpieczeństwa.
Ale żeby tego było... Rzeczywiście ci znakomici eksperci, którzy pracowali za czasów rządów Platformy Obywatelskiej, zajmowali się trudnymi pracami w ramach centrum eksperckiego NATO, np. pogłębianiem znajomości języka rosyjskiego albo białoruskiego. ˝Biełka i Striełka˝ np. tym się zajmowali w ramach godzin pracy, albo ˝Szamachanskaja carica˝ - tym też się zajmowano w ramach centrum eksperckiego, domniemanego centrum eksperckiego NATO.
Podjęte działania przez ministra obrony narodowej zmierzały do tego, żeby centrum eksperckie NATO, rzeczywiście ważna instytucja, mogło powstać przed szczytem NATO w Warszawie. Do tego była potrzebna prawidłowa obsada funkcjonariuszy, żołnierzy tam delegowanych i odpowiednie akredytowanie tejże instytucji, bo jak sam pan przyznał, to centrum nie mogło jeszcze istnieć, bo nie było akredytowane przy NATO. Otóż nie mogło być akredytowane w ostatnim czasie, dlatego że funkcjonariusze Służby Kontrwywiadu Wojskowego i żołnierze nie mieli odpowiednich dostępów do informacji niejawnych. Ze względu na podejrzenie, iż w sposób nieprawidłowy obnoszono się z informacjami niejawnymi, wszczęto względem nich postępowanie w tym zakresie. W związku z tym trzeba było dokonać zmiany obsady centrum eksperckiego NATO, co było wyłączną kompetencją państwa polskiego, dlatego że, panie pośle, zgodnie z obowiązującą w Rzeczypospolitej konstytucją taka jest hierarchia aktów prawnych, że ustawa stoi wyżej aniżeli nieratyfikowana w drodze ustawy umowa międzynarodowa. W związku z tym, jeżeli funkcjonariusze zostali odwołani przez ministra obrony narodowej i szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, to jako funkcjonariusze państwa polskiego, jako żołnierze państwa polskiego winni byli wykonać rozkaz. Przez ponad tydzień tego rozkazu nie wykonywali, bezprawnie okupując pomieszczenia, które były przeznaczone na centrum eksperckie NATO. Jeżeli nie zgadzali się z tym rozkazem, jeżeli uważali, że powinna być inna interpretacja przepisów, to dobrze pan wie, że są odpowiednie tryby sądowe, mogli w tym trybie złożyć odpowiednią skargę. Natomiast niewykonywanie rozkazów ministra obrony narodowej i szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego to jest łamanie, a chyba pan by tego nie chciał, poleceń legalnych organów Rzeczypospolitej. W związku z tym względem tych osób wszczęto stosowne postępowania w trybie, na podstawie art. 231, 265, w kierunku art. 231, 265, 267 i 341 Kodeksu karnego.
W celu sprawnego i bezpiecznego przejęcia pomieszczeń, które od tygodnia okupowały osoby nieuprawnione, które miały zezwolenie na posiadanie broni, dysponowały taką bronią, minister obrony narodowej podjął decyzję o interwencji w nocy i skutecznie, bo wiemy, że nie doszło do żadnych nieprawidłowości, przejął te pomieszczenia. W wyniku przejęcia tychże pomieszczeń... O przejęciu tychże pomieszczeń, o przejęciu centrum kontrwywiadu powiadomiono dużo wcześniej naszych partnerów ramowych, czyli Słowację, była o tym uprzedzona, jak również powiadomiono NATO. I jak pan dobrze wie z komunikatu rzecznika prasowego NATO, jak również strony słowackiej jasno wynika, że jest to wewnętrzna sprawa strony polskiej. Raz jeszcze podkreślam: przedtem strona słowacka była wielokrotnie o tym informowana.
Chciałbym jeszcze, kończąc, wskazać, panie ministrze, panie pośle, jak to centrum eksperckie NATO działało. W ramach zabezpieczonej dokumentacji zabezpieczono m.in. materiały dotyczące komisji weryfikacyjnej, materiały służące do podsłuchu i podglądu. W wyniku zabezpieczenia dokumentacji mamy prawo podejrzewać, że w ostatnich tygodniach podejmowano bezprawne, niezgodne z ustawą działania operacyjno-rozpoznawcze, jak również mamy prawo podejrzewać, że funkcjonariusze tychże służb współpracowali ze służbami innych państw, i to nie państw sojuszniczych. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia