8. kadencja, 60. posiedzenie, 1. dzień (20-03-2018)
Oświadczenia.
Poseł Krzysztof Maciejewski:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Człowiek jest to rzecz święta, której krzywdzić nikomu nie wolno - tak w jednym ze swoich utworów pisał Stefan Żeromski. Dobrze byłoby, żeby każdy tak myślał, chociaż skoro nasz wielki pisarz zwraca na ten fakt uwagę, to znaczy, że z jego doświadczeń wynikało, że pozycja człowieka może być zagrożona. Ale czy wszystko, co wokół nas się znajduje, nie jest dziełem człowieka? Czy wszystko, co tworzy, nie ma mu służyć i ułatwiać życia? Uwaga Żeromskiego wydaje się tak oczywista, że trudno z nią dyskutować. O wszystkim decyduje człowiek. Niestety także o tym, że powstają nieporozumienia i konflikty, a jak konflikty, to i ofiary tych konfliktów. Oczywiście są odpowiednie instytucje państwowe, które rozwiązują te konflikty, ale pozostaje ich skutek, czyli ból, żal, depresja powodująca wielkie zmiany w psychice ofiary i pozostająca czasem przez całe życie. Takim ludziom trzeba koniecznie pomóc, bo w obliczu przykrych i niespodziewanych zdarzeń najczęściej są bezsilni, bezradni i zrozpaczeni. Tacy ludzie nie mogą sobie znaleźć miejsca na ziemi.
Tragizm tej grupy społecznej został zauważony przez państwa członkowskie Rady Europy i Unii Europejskiej, dlatego uchwalono dzień 22 lutego międzynarodowym dniem ofiar przestępstw, w którym to dniu od 1988 r. szczególnie zwracana jest uwaga na prawa ofiar. Również w naszym kraju pozycja ofiary została uszanowana, bowiem obchody powyższego dnia mocą ustawy z dnia 12 lutego 2013 r. Sejm Rzeczypospolitej wpisał w kalendarz w Polsce. Tę bardzo ważną dla pokrzywdzonych ludzi datę pamiętają wszystkie organizacje pozarządowe, które w swoim statucie zapisały niesienie pomocy ofiarom przemocy.
Dzień ofiar przestępstw ma służyć ofiarom przemocy, przypominać o zagrożeniach ze strony środowisk przestępczych, uwrażliwiać wszystkich ludzi na stale czyhające niebezpieczeństwo i przypominać o nim. Każdy z nas może być ofiarą i właśnie dlatego istnieje ogromna potrzeba wypracowania systemu, który będzie chronił interesy przyzwoitych ludzi, który w sposób skuteczny w razie potrzeby udzieli kompleksowej pomocy, łącznie z wsparciem prawnym i psychologicznym.
Tak to już w życiu jest, że póki nas problem ofiary osobiście nie dotknął, to traktujemy tę sprawę bardzo lekceważąco. Dopiero gdy sami stajemy się ofiarą, zaczynamy rozumieć, jak wiele trzeba jeszcze zrobić, by chociaż w części to, co straciliśmy w wyniku przestępstwa, odzyskać. Dopiero wtedy zauważamy, jak bardzo wiele państwo musi jeszcze zrobić, by zabezpieczyć ofierze prawa do godnego życia. Niestety administracja państwowa, co z przykrością należy stwierdzić, nie w pełni odpowiada na potrzeby ludzi pokrzywdzonych. Właśnie dlatego trzeba zauważyć, jak dużą rolę odgrywają organizacje pozarządowe, które wciąż przypominają, że ofiara potrzebuje opieki w zdecydowanie większym zakresie niż dotychczas. Dzisiaj tę opiekę zabezpieczają członkowie organizacji pozarządowych, bo są to ludzie wyjątkowo wrażliwi na krzywdę ludzką. Myślę, że niewiele się pomylę, jeśli powiem, iż tacy ludzie są nieodłącznym elementem życia osoby pokrzywdzonej, są wsparciem w walce o sprawiedliwość, o wykrycie i przykładne ukaranie winnego oraz o odzyskanie równowagi psychicznej po stracie bliskiej osoby.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! To już prawie miesiąc po 22 lutego. Dzień ten minął jak każdy inny. Szkoda, że nadal w środkach masowego przekazu tak bardzo mało o nim się mówi. Właśnie w tym dniu możemy podkreślać świętość człowieka i wyrabiać, zwłaszcza u młodzieży, wrażliwość na krzywdę ludzką w możliwie szerokim znaczeniu. Sądzę, że myśląc o człowieku jak o świętości, powinniśmy traktować ją jak nakaz, którego złamać nie można nawet z najszlachetniejszych powodów, bo, jak pisał Mieczysław Wiraszko, kto w potrzebie opuszcza drugiego człowieka, wyrzeka się człowieczeństwa. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia