8. kadencja, 60. posiedzenie, 2. dzień (21-03-2018)
10. punkt porządku dziennego:
Informacja ministra spraw zagranicznych o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2018 roku.
Poseł Cezary Tomczyk:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Pan minister Czaputowicz mówił dzisiaj wiele o stosunkach z NATO oraz ze Stanami Zjednoczonymi. Zacytuję jeden fragment: Rząd, wraz z panem prezydentem, od jesieni 2015 r. skutecznie zabiegał o wzmocnienie obecności wojskowej NATO w regionie. I właśnie na tym polega problem tego rządu. PiS uważa bowiem, że historia w Polsce biegnie od jesieni 2015 r., że świat zaczął się w październiku 2015 r., że nie było wcześniej koła, że nie było wcześniej ognia, że to nie gen. Hermaszewski był pierwszym Polakiem w kosmosie. Kiedy mówimy o stosunkach polsko-amerykańskich, jak na dłoni widać, że państwo polskie to ciągłość, że to pewna sztafeta, co już jest zupełnie oczywiste po roku 1989. Brak umiejętności kontynuacji jest jedną z największych bolączek polityki zagranicznej właśnie od jesieni 2015 r.
Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! W polityce ważne są symbole, ważne są gesty, ważna jest historia i ważna jest pamięć. Polski rząd kilka tygodni temu opublikował spot, który mówił o naszym przystąpieniu do Sojuszu Północnoatlantyckiego, w którym to spocie zaprezentowano historyczne zdjęcia i filmy. Czy Wysoka Izba wie, jakie historyczne zdjęcia i filmy tam się znalazły? Pewnie można byłoby założyć, że znalazło się tam zdjęcie prof. Geremka, który podpisywał nasz list akcesyjny w obecności Madeleine Albright. Nic bardziej mylnego, Wysoka Izbo. Na zdjęciu, które zostało przedstawione w spocie, znalazł się minister Błaszczak - to było historyczne zdjęcie sprzed 2 tygodni - i prezydent Duda - zdjęcie sprzed 2 miesięcy. To są dzisiaj historyczne zdjęcia. Nie ma na historycznych zdjęciach ani prof. Geremka, ani Aleksandra Kwaśniewskiego, który był wtedy prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, ani premiera Jerzego Buzka, są za to Błaszczak i Duda.
(Poseł Małgorzata Gosiewska: Minister Błaszczak i prezydent Duda.)
Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! Pan minister Czaputowicz... To znaczy trzeba sobie zdać sprawę, że historia polskiej obecności w NATO również nie rozpoczęła się jesienią 2015 r. Paradoksalnie warto sobie zadać pytanie, czy polska polityka zagraniczna nie skończyła się jesienią 2015 r. Stosunki polsko-amerykańskie stanowią jeden z fundamentów naszej racji stanu. Cofnijmy się więc do 1918 r. Wtedy właśnie Polska znalazła się w centrum geopolityki amerykańskiej za sprawą prezydenta Thomasa Woodrow Wilsona. Później są jeszcze prezydent Reagan, Bill Clinton i Barack Obama. Po stronie polskiej są wszyscy polscy prezydenci, którzy budowali relacje z Ameryką. Są Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Lech Kaczyński, który potrafił stanąć w obronie swoich sojuszników. Jest wreszcie Bronisław Komorowski, za którego prezydentury zapadła decyzja o obecności wojsk amerykańskich. I żeby sprawiedliwości stało się zadość: 2012 r. - posterunek Sił Powietrznych USA w Łasku, 2014 r. - rozpoczął się proces budowy tarczy antyrakietowej w Rydzikowie, 2014 r. - ciągła rotacyjna obecność amerykańskiej armii w ramach ˝Atlantic Resolve˝, również 2014 r. - ˝Atlantic Resolve˝ Baracka Obamy i jego słynne wystąpienie na placu Zamkowym, 2015 r. - prezydent Komorowski ogłasza, że kolejny szczyt NATO odbędzie się w Warszawie. Wtedy też na szczycie w Newport zapada decyzja o stacjonowaniu wojsk.
I na koniec, szanowni państwo, Wysoka Izbo: Tak nie prowadzi się polityki zagranicznej, tak się ją niszczy. Jesień 2015 r. jest symboliczną datą, kiedy Polska zaczęła odcinać gałąź, na której sama siedzi.
Ostatnia rzecz. Stosunki polsko-amerykańskie to coś więcej niż międzynarodowe relacje, to sprawa polskiego bezpieczeństwa. Znamy historię, znamy zaangażowanie Ameryki w kluczowych momentach w historię Europy i świata. Jeżeli rząd Stanów Zjednoczonych mówi, że nasza polityka może wpłynąć na nasze relacje w sferze bezpieczeństwa, jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu Departamentu Stanu USA, to już nie jest to ostrzeżenie, to jest dzwonek alarmowy. Jeśli poziom bezpieczeństwa Polski obniży się przez waszą nieudolność, to nie tylko Polacy wam tego nie zapomną, nie zapomni wam tego również polska historia. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia