8. kadencja, 60. posiedzenie, 2. dzień (21-03-2018)

11. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych o poselskim projekcie uchwały w sprawie powołania Zgromadzenia Parlamentarnego Rzeczypospolitej Polskiej i Gruzji (druki nr 2328 i 2366).

Poseł Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję bardzo.

    Zgromadzenie parlamentarne, Wysoka Izbo, to bardzo szczególna forma bilateralnych relacji. Do tej pory nasz parlament zdecydował się na taką formę zacieśniania relacji z parlamentami Litwy, Ukrainy oraz Mołdawii. W wypadku Gruzji w zasadzie można by jedynie zdziwić się, dlaczego dopiero teraz, dlaczego dopiero dzisiaj. Przecież tyle lat łączą nas bliskie relacje, i to na każdym szczeblu, w każdej dziedzinie. Sam projekt uchwały jest prosty i nie wymagał omawiania, zresztą nie było też pytań w tym zakresie, ale może jednak przekażę Wysokiej Izbie parę informacji, jak to będzie wyglądało w najbliższych dniach, jak planujemy dalsze prace, jak w ogóle będzie wyglądać to zgromadzenie.

    Otóż statut przewiduje - statut, który udało się już uzgodnić ze stroną gruzińską - iż w składzie zgromadzenia znajdzie się 10 parlamentarzystów z Rzeczypospolitej Polskiej, siedmiu posłów i trzech senatorów, oraz 10 parlamentarzystów z parlamentu gruzińskiego. Organem zgromadzenia, analogicznie do podobnych zgromadzeń już powołanych, będzie prezydium, które koordynować będzie działalność zgromadzenia w okresie między sesjami plenarnymi. W jego skład wejdzie czterech członków zgromadzenia, po dwie osoby z każdej ze stron, będą to przewodniczący delegacji i jego zastępca ze stron polskiej i z gruzińskiej. Samo zgromadzenie obradować będzie na sesjach plenarnych zwoływanych raz w roku, kolejno w Rzeczypospolitej Polskiej i w Gruzji.

    Nie ma już pana posła Apela, ale pragnę zapewnić, że - jak znam intensywność relacji parlamentarnych, jak też aktywność grup bilateralnych - jestem przekonana, że te prace rzeczywiście będą przebiegały realnie i bardzo aktywnie, i z wielkim zaangażowaniem każdej ze stron.

    W samych sesjach plenarnych w charakterze gości będą mogły brać udział inne osoby, parlamentarzyści z jednej i z drugiej strony, przedstawiciele organów państwowych każdej ze stron, służb dyplomatycznych, ale też eksperci i osoby zaangażowane w relacje polsko-gruzińskie. To wszystko tak naprawdę będzie w naszych rękach, a znając przychylność i zaangażowanie marszałka Kuchcińskiego, jestem przekonana, że będziemy mogli liczyć też na wsparcie Prezydium Sejmu w tych pracach.

    Kolejnym etapem po podjęciu uchwały przez Wysoką Izbę będzie Senat. Równolegle analogiczną uchwałę podejmie parlament gruziński. Z tego, co wiem, będzie to w kwietniu. Następnie będziemy mogli przystąpić do uformowania delegacji po obu stronach i podpisania statutu. Jest planowana, jeszcze nie do końca potwierdzona, wizyta marszałka Kuchcińskiego w Gruzji w niedługim czasie. To będzie wspaniały moment, by podpisać statut i już formalnie przystąpić do pracy.

    W imieniu wnioskodawców, ale też - myślę, że nie będzie nadużyciem, jeśli to powiem - parlamentarzystów z grupy parlamentarnej polsko-gruzińskiej i wielu, wielu przyjaciół Gruzji, i Gruzinów pragnę prosić Wysoką Izbę o pozytywne odniesienie się, już w formie jutrzejszego głosowania, do tej uchwały i pełne zaangażowanie klubów w powołanie tegoż zgromadzenia.

    Pan poseł Pyzik pytał o naszą możliwą dodatkową aktywność we wspieraniu Gruzji. Myślę, że szerzej mogłoby na ten temat wypowiedzieć się Ministerstwo Spraw Zagranicznych, ale już nie ma jego przedstawicieli. Natomiast oczywiste jest, że Gruzja zawsze może na nas liczyć, jeśli chodzi o jej aspiracje europejskie i euroatlantyckie. Powinniśmy zdecydowanie domagać się otwarcia drogi dla Gruzji, nie zamykania drzwi, ale wręcz przeciwnie, bo Gruzini z założenia są naprawdę Europejczykami, czują się Europejczykami i to jest dla nich jedyny kierunek, to jest ich przekonanie. Każdy, kto był w Gruzji, pewnie to potwierdzi.

    Na pewno ważną sprawą byłaby kwestia powołania instytutu polskiego. Wspomniał o tym pan poseł, ja też wcześniej o tym mówiłam. Mam nadzieję, że pan minister bardzo poważnie podejdzie do tej sprawy, bo Kaukaz to jest takie miejsce, gdzie ten instytut już dawno powinien istnieć. Wiem, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych już jakiś czas temu podjęło bardzo intensywne działania idące w kierunku powołania takiego instytutu. W pewnym okresie to zostało zamrożone, ale jestem przekonana, że nowy pan minister podejdzie do tego tematu z należytym zaangażowaniem i że znajdą się środki. A możliwości są olbrzymie. Wspomnę tylko, że to właśnie strona gruzińska podjęła decyzję o ogłoszeniu obecnego roku rokiem polskiej kultury.

    Przygotowujemy się do otwarcia Polskiej Misji Archeologicznej w Kutaisi. To naprawdę wielkie wydarzenie, bo nasi archeologowie będą mieli bardzo szerokie możliwości przeprowadzania interesujących wykopalisk, a równolegle - o co bardzo mocno zabiegam - przyjrzą się również miejscom obozów pracy, jakie po II wojnie światowej były na terytorium Gruzji, w których przetrzymywani byli nasi żołnierze, żołnierze Armii Krajowej z Wileńszczyzny. Chodzi o obóz w Kutaisi. Jest przed nami praca, ale praca niezwykle ważna w kontekście historii, jak też odkrywania pewnych, jeszcze powszechnie nieznanych rzeczy. Ta misja będzie w tym pomocna.

    Równolegle trwają przygotowania do otwarcia polskiej biblioteki w Tbilisi, jest szereg wystaw, imprez kulturalnych. Tu aż się prosi, aby placówka, nasza ambasada została poszerzona kadrowo, a docelowo - by wreszcie po prostu zaistniał tam rzeczywiście instytut. To będzie bardzo ważny krok w naszych relacjach, również we wspieraniu Gruzji, bo poprzez instytut można realizować bardzo, bardzo wiele różnych wspólnych projektów. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia