8. kadencja, 61. posiedzenie, 1. dzień (11-04-2018)
12. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym (druki nr 2390 i 2393).
Poseł Jerzy Jachnik:
Dziękuję.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Kukiz’15 chciałem przedstawić nasze stanowisko odnośnie do tego projektu. Otóż powiem tak: należy pod jednym względem zgodzić się z przedmówcami - tego typu projekt ustawy powinien przechodzić pierwsze czytanie na sali głównej. Każda droga na skróty powoduje, że potem żadna z tych ustaw nie jest dobra. Stąd też nasze stanowisko w komisji w tej sprawie było takie, że uważaliśmy, że ponieważ nad projektem nie proceduje się w pierwszym czytaniu zgodnie z regulaminem Sejmu... Generalnie byliśmy przeciwko wszystkim zmianom.
Ale mam takie pytanie. W tym projekcie jest napisane tak... Na przykład bardzo dużą wagę przywiązujemy do ławników w Izbie Dyscyplinarnej, jak również do pozostałych przy rozpoznawaniu skarg nadzwyczajnych. Dlaczego to mają być ławnicy z sądu w Warszawie, pytam, a nie np. z Nysy, Pcimia czy jeszcze skądś.
(Poseł Arkadiusz Myrcha: Z Torunia.)
Powiem więcej, do ławników w Warszawie jest najwięcej zastrzeżeń, więcej niż do tych, którzy są z innych miejscowości. To jest taka dowolność. Ja wiem, że chcecie państwo zamknąć teraz to, co nie zostało zamknięte w poprzedniej ustawie, wtedy kiedy się nad nią pracowało, ale ten projekt ustawy to kolejny dowód na to, że ustawy produkuje się w Sejmie w sposób zły, za szybko, po łebkach. Finał jest potem taki, że jeszcze nie skończyliśmy jednej ustawy, a już ją poprawiamy i jeszcze będziemy poprawiać pewnie z 10 razy. Jedyne, co w jakiś sposób... Na przykład Izba Dyscyplinarna. Przyznam się uczciwie, że byłem zwolennikiem Izby Dyscyplinarnej, nadal jestem, ale powiem tak: ja nie wiem, na czyj wniosek ta Izba Dyscyplinarna będzie rozpoznawała skargi. Sędziowie będą na sędziów składać, prokuratorzy będą na sędziów występować? Może też w końcu należałoby stworzyć, i mówię to do znudzenia, system skargowy w Polsce wyjęty spod ministrów, z udziałem czynnika społecznego, bo tylko w ten sposób można dokonać oceny. Natomiast rozstrzygnięcie - oczywiście, niech to będzie Izba Dyscyplinarna.
Sama sprawa budżetu Izby Dyscyplinarnej, który ma być wyodrębniony i tak pilnowany, dla mnie osobiście i dla klubu jest bardzo dwuznaczna. A zatem, proszę Wysokiej Izby, nie wiem, przypuszczam, że w tej sprawie będą różne zdania. Ja osobiście będę wnioskował, żebyśmy głosowali przeciwko tej zmianie. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia