8. kadencja, 61. posiedzenie, 1. dzień (11-04-2018)
Poseł Borys Budka:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Zgłaszam wniosek o odroczenie posiedzenia do dnia 8 maja br. z uwagi na niespotykany wcześniej - co wydaje się dziwne - chaos, który państwo zaproponowaliście podczas prac na tym posiedzeniu.
Otóż przed chwilą jako posłowie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka otrzymaliśmy informację, że bezpośrednio po głosowaniach odbędzie się dalsze procedowanie nad absurdalną ustawą dotyczącą zmuszenia prezesa Rady Ministrów do opublikowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, w której jednocześnie państwo piszecie, że nie są to orzeczenia trybunału.
(Poseł Marek Suski: Domagaliście się tego. Już nie chcecie?)
Ale równocześnie zaraz po głosowaniach na tej sali odbędzie się pierwsze czytanie projektu, który dotyczy właśnie materii spraw objętych pracami Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, a mianowicie ustawy, w której zabieracie panu ministrowi Ziobrze uprawnienia, o które tak bardzo mocno walczył, i chcecie je dać prezydentowi Rzeczypospolitej.
Co więcej, państwo równolegle wprowadziliście trzecią ustawę, dwie ustawy dotyczące Sądu Najwyższego, w których to ustawach zawieracie zapisy wzajemnie sprzeczne. Teraz państwo proponujecie, żeby w takim chaosie obradować nad przepisami ustrojowymi.
Ale najważniejsza rzecz, panie marszałku, Wysoka Izbo: otóż na posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka z ust jednej z posłanek Prawa i Sprawiedliwości padła deklaracja, że posłowie PiS zostali zmuszeni przez siły międzynarodowe do tego, by zrzekając się suwerenności, przedstawić projekty ustaw, które tak naprawdę naruszają interes polskiego wymiaru sprawiedliwości. To doniesienie o tym rzekomym szantażu, który został zastosowany wobec posłów obecnej większości, wymaga wyjaśnienia. (Dzwonek) Dlatego jest wniosek o odroczenie tego posiedzenia. (Oklaski)
(Poseł Piotr Kaleta: Jakbym ciebie nie znał, tobym pomyślał, że to było śmieszne.)
Przebieg posiedzenia