8. kadencja, 62. posiedzenie, 1. dzień (08-05-2018)

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2462 i 2485).

Poseł Maciej Masłowski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Aby nie było tak, że wymieniam same minusy, na początek wskażę trochę plusów. Jeżeli chodzi o projekt, nad którym teraz dyskutujemy, to jako plus należy wskazać to, że teraz kierowcy nie będą musieli mieć przy sobie dowodu rejestracyjnego ani papierowego ubezpieczenia OC, a policja będzie mogła wszystkie te dane sprawdzić w bazie. I to tyle, jeśli chodzi o plusy.

    Natomiast jakimś wielkim nieporozumieniem jest dla mnie to, że najpierw debatujemy w tej Izbie na temat przyspieszenia wdrożenia programu CEPiK 2.0 - z czego ja bardzo się cieszyłem - a kolejna informacja jest taka, że potrzebujecie więcej czasu. A więc zgodziliśmy się, przesunęliśmy to, dlatego że zostało wtedy wyjaśnione na posiedzeniu komisji to, jaki to jest złożony proces, jak wiele trzeba jeszcze zrobić, a przede wszystkim że ta poprzednia wersja - czy to za poprzedniej władzy czy po prostu z poprzednich lat - była budowana w bardzo dziwny, chaotyczny sposób, gdyż te jednostki nie komunikowały się ze sobą i, można powiedzieć, każdy tworzył swój system lokalnie. Wtedy Kukiz’15 pochylił się nad tym i powiedział: dobrze, jeżeli trzeba więcej czasu, to nie ma sprawy. Natomiast w sytuacji kiedy jest rok 2018 i słyszymy, że będzie to wprowadzane etapami - z czym jako informatyk się zgadzam, etapowość jest dobra - a o kolejnych etapach będzie informował minister cyfryzacji w komunikatach z wyprzedzeniem 3-miesięcznym, i jeżeli tych etapów ma być sześć, to my już wiemy, że to jest minimum 18 miesięcy, ale też pan minister powiedział nam w komisji, że to jest kwestia lat, no, to tutaj już coś mi nie pasuje, dlatego że jeszcze rok czy 2 lata temu rozmawialiśmy o przyspieszeniu, później o lekkim opóźnieniu, a teraz mówimy, że to w ogóle rozkłada się na lata.

    Natomiast co się stanie - pewnie tak się nie stanie - co by się stało, gdyby z jakichś różnych przyczyn zmieniła się władza? Po prostu zmieniłaby się władza, nowi doszliby do władzy, zmieniono by pewnie nazwę ministerstwa, zaczęłaby się wymiana ludzi. I - jak bywa w tej naszej państwowości - zaczynamy budować od nowa, i naprawiamy błędy po poprzednikach. Mieliśmy taką samą, mamy podobną sytuację, jeśli chodzi o internetowe konto pacjenta, na co ostatnio wskazywałem na posiedzeniu komisji cyfryzacji. System jest budowany od 8 czy 10 lat i ciągle jest budowany na nowo. Są tylko prowadzone nowe kampanie promocyjne, wydaje się mnóstwo pieniędzy, a internetowego konta pacjenta jak nie było, tak nie ma.

    No i teraz obawiam się, co będzie z CEPiK-iem. Oczywiście domyślam się, patrząc na sondaże, chociaż zwolennikiem sondaży nie jestem, że Prawo i Sprawiedliwość utrzyma władzę, może nie monowładzę, ale jakąś władzę utrzyma na kolejną kadencję rządu, Sejmu. Jednak nasuwa się pytanie, czy to wystarczy, bo jeżeli pan minister powiedział, że to jest kwestia lat, to teraz nie wiemy, czy 5 lat, 4, 2 czy może 8 czy 16 lat. A więc wydaje mi się, że to jest bardzo nie na miejscu. Gdzieś jest jakiś problem i my oczywiście w komisji cyfryzacji służymy pomocą, o ile możemy. Proszę wziąć pod uwagę fakt, że w tej komisji są nie tylko rasowi politycy, ale też są po prostu technicy, faktyczni profesjonaliści, którzy mogą państwu jakoś doradzić, pomóc, bo ten system ma bardzo dobre założenia, pozwala w jakiś sposób gonić Unię Europejską po to, żeby u nas było tak jak za granicą, w tym systemie zawarte są wszystkie informacje. Chodzi o to, żeby te prace jakoś dobrze zakończyć.

    Dlatego z wielkim żalem mogę tylko powiedzieć, że szkoda, że tak późno. Oczywiście tak jak mój przedmówca życzę sukcesów, życzę jak najszybszego zakończenia prac. Myślę, że w imieniu całej komisji cyfryzacji mogę powiedzieć, że mogą państwo liczyć na naszą pomoc. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia