8. kadencja, 63. posiedzenie, 1. dzień (05-06-2018)
5. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (druk nr 2505).
Poseł Antoni Mężydło:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Pan słusznie zauważył, że cyberbezpieczeństwo jest ważną dziedziną naszego życia, życia społecznego, gospodarczego. I tak jak dotychczas w świecie rzeczywistym mieliśmy do czynienia ze zwykłymi przestępcami, a później również wykształciła się klasa przestępców w białych kołnierzykach, tak tutaj ze względu na to, że żyjemy dzisiaj w świecie rzeczywisto-wirtualnym, dochodzą nam przestępstwa technologiczne czy inteligentno-cyfrowe. Z tym na pewno należy walczyć i dlatego implementacja tej dyrektywy jest bardzo ważna, ale trzeba poprawić również cyberbezpieczeństwo w oparciu o nasz system cyberbezpieczeństwa. Ale, panie ministrze, dlaczego CSIRT-y powstały aż trzy? Przecież to nie jest konieczne. Uważam, że największe doświadczenie, w przeciwieństwie do tego, co mówił przedstawiciel Kukiza’15, ma akurat NASK. NASK bardzo dobrze funkcjonuje. Ja sam doświadczyłem tego, że potrafił on już w ubiegłych latach szybko namierzyć i zlikwidować tych przestępców, zlikwidować przestępstwa, które powstawały w świecie wirtualnym. I dlatego ja postulowałbym, żeby taki CSIRT MON-owski czy GOV-owski powstawał jako infrastruktura krytyczna, a nie jako CSIRT, ze względu na to, że już w świecie rzeczywistym mieliśmy do czynienia z powstawaniem (Dzwonek) agencji ochrony, które chroniły jednostki wojskowe. Myślę, że NASK lepiej zadbałby o nasze cyberbezpieczeństwo w zakresie obronności militarnej niż taki CSIRT wojskowy ze względu na to, że tu mamy fachowców, którzy by to zrobili.
I niech pan mi odpowie: Czy istnieje to gdzieś na świecie, w Europie, tam gdzie wdrażają tę dyrektywę... Czy wdrażają to w koncepcji jednego CSIRT-u czy wielu CSIRT-ów? Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia