8. kadencja, 63. posiedzenie, 1. dzień (05-06-2018)
8. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o referendum ogólnokrajowym (druk nr 1609).
Poseł Wojciech Bakun:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam przyjemność w imieniu klubu Kukiz’15 odnieść się do propozycji zmian w ustawie o referendum ogólnokrajowym złożonej przez posłów klubu Nowoczesna.
Ja mam, szanowni państwo, wrażenie, że wszyscy jak na tej sali siedzimy, czy to z prawej, czy z lewej strony, słowo ˝referendum˝ wykorzystujemy bardzo instrumentalnie, za każdym razem kiedy nam to pasuje. Przykładem jest referendum z roku 2015, kiedy to w najbardziej cyniczny i obrzydliwy sposób referendum zostało wykorzystane przez byłego już prezydenta Bronisława Komorowskiego do tego, żeby próbować przyciągnąć do siebie część elektoratu, który do referendum ma bardzo określony stosunek i któremu na referendum zależało, natomiast po ogłoszeniu daty referendum tak naprawdę żadna z opcji politycznych nie kiwnęła nawet najmniejszym palcem w tym kierunku, żeby do tego referendum poszło jak najwięcej ludzi. Wykorzystujecie cynicznie... Oczywiście to już było po wyborach, przypomnijmy, po drugiej turze wyborów nikomu nie zależało na tym, żeby wrześniowe referendum odbyło się przy dużej frekwencji.
Niestety podobny przypadek mamy w tej chwili. Próbujemy zmieniać prawo, które ma funkcjonować przez szereg lat, próbujemy zmieniać je tylko w odniesieniu do sytuacji, która może się zdarzyć jesienią tego roku, abstrahując od tego, jakie mamy zdanie na temat przeprowadzenia wyborów samorządowych i referendum dotyczącego zmian w konstytucji. Nie idźmy tą drogą. Może idźmy w drugim kierunku. Może próbujmy dostosować przepisy, żeby to było możliwe. Nie ograniczajmy, tylko dajmy ludziom więcej możliwości głosowania jednocześnie w wyborach, czy to będą wybory na szczeblu centralnym, parlamentarnym, czy to będą wybory w samorządach. Zmieniajmy przepisy w taki sposób, żeby faktycznie ograniczać koszty, a z drugiej strony, żeby dbać o to, żeby frekwencja była jak najwyższa. Wiemy, że referendum jest tą bezpośrednią formą sprawowania władzy przez obywateli czy wyrażenia zdania, która niestety w naszym otoczeniu politycznym, w naszym społeczeństwie cieszy się bardzo małym zainteresowaniem. Frekwencja podczas referendów jest bardzo niska. Powinno nam chyba zależeć na tym, żeby poznać zdanie suwerena, którego też tak często wymieniacie z tej mównicy, poznać zdanie jak największej liczby ludzi, którzy chcą głosować. Niech nie będzie to 7%, 10%, tylko niech to będzie 30%, 40%, 50%, a życzyłbym sobie, żeby ta liczba była jeszcze bardziej zbliżona do 100%.
Jeżeli chodzi o wypowiadane z tej mównicy przed chwilą słowa, że wybory samorządowe to jest święto demokracji, ja się z tym zgodzę, ale największym świętem demokracji, szanowni państwo, o którym mówi chociażby nasza konstytucja w art. 4, jest właśnie referendum. To referendum, sprawowanie władzy bezpośredniej przez obywateli jest tak naprawdę największą formą demokracji, bo to, czy wybierzecie kolejny raz partyjnych kacyków na poszczególne stanowiska, to nie jest demokracja. To jest zaproponowanie ludziom pewnego wyboru, natomiast to nie jest wypowiedzenie się w sposób bezpośredni w konkretnym temacie, a taką formą jest referendum.
Przed chwilą pan mówił, że w tej chwili zabronione czy nieregulowane prawnie jest to, czy można przeprowadzać referendum łącznie z wyborami samorządowymi. Oczywiście nie jest to uregulowane w tej chwili w podobny sposób jak jest uregulowane chociażby współistnienie referendum z wyborami prezydenckimi, natomiast zgodnie z łacińską paremią nullum crimen sine lege - co nie jest zabronione, jest dozwolone. Wy próbujecie to doregulować. Oczywiście to rozumiem, natomiast dalej bardzo ostrożnie bym podchodził do stanowienia prawa tylko w odniesieniu do jednego przypadku, który może mieć miejsce jesienią tego roku. Tworzymy prawo na lata, a nie pod konkretne wydarzenie, które może mieć miejsce. Chciałbym przypomnieć, jeżeli mówimy ogólnie o przepisach dotyczących referendum, że jest masa rzeczy, które moglibyśmy zmienić. Jedną z takich rzeczy, którą należałoby zmienić w polskim prawie, jest wprowadzenie sankcji za niewykonanie woli wyrażonej przez naród w referendum. (Dzwonek) Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia