8. kadencja, 63. posiedzenie, 2. dzień (06-06-2018)

22. punkt porządku dziennego:

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej (druki nr 2496 i 2569).

Poseł Urszula Pasławska:

    Szanowny Panie Marszałku! Panie Premierze! Pani Minister! Ja swoje wystąpienie rozpocznę od sprostowania wypowiedzi pani premier Beaty Szydło, która powiedziała, iż za czasów poprzedniej koalicji renta socjalna wzrosła o 6%. To nieprawda, pani premier - wzrosła o 47,4 punktu procentowego. Mam nadzieję, że ta wypowiedź wynikała z pani niewiedzy, a nie premedytacji. (Oklaski)

    Druga sprawa, zaproponowała pani dialog i współpracę w sprawie orzecznictwa dotyczącego osób niepełnosprawnych. Mam pytanie: Gdzie i kiedy? My jako Polskie Stronnictwo Ludowe i Unia Europejskich Demokratów jesteśmy gotowi do współpracy. Ale do rzeczy.

    Szanowni Państwo! Jeszcze tak niedawno pani minister Rafalska, muszę powiedzieć, wyróżniała się na tle mizernego rządu. Mieliśmy do pani, pani minister, jako posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego wiele sympatii. Kontynuowała pani politykę prorodzinną Władysława Kosiniaka-Kamysza, utrzymała pani wsparcie, tzw. kosiniakowe, utrzymała pani 12-miesięczne urlopy rodzicielskie, utrzymała pani też wiele programów społecznych i socjalnych, co prawda zmieniając ich nazwę, ale my się nie obrażamy. Polskie Stronnictwo Ludowe było jedyną partią opozycyjną, które poparło program 500+.

    Kibicowaliśmy pani w wielu dobrych przedsięwzięciach, ale kurtyna opadła i czar prysł po tym, jak pojawiły się problemy, czyli do czasu protestu opiekunów ludzi z niepełnosprawnościami i klęski rządu PiS w negocjacjach dotyczących pracowników delegowanych. Kurtyna opadła i złudzenia prysły. Mamy ministra odpowiedzialnego za politykę społeczną, który odwraca się plecami do Polaków, nie chce rozwiązywać problemów ludzi z niepełnosprawnościami. Niedawny protest w Sejmie unaocznił nam wszystkim, że minister Rafalska nie chce dialogu, nie chce porozumienia z grupą obywateli najbardziej poszkodowanymi przez los. W zamian za to kugluje pani, podpisując rzekome porozumienie z organizacjami, które nawet nie protestowały. Takie wyrachowane oszustwo nie przystoi żadnemu politykowi, a na pewno nie ministrowi konstytucyjnemu. (Oklaski) Pani minister oszukała środowisko liczące na jej pomoc, a przecież rozwiązywanie problemów to pani święty obowiązek. Ludziom z niepełnosprawnościami po prostu, mówiąc państwa nomenklaturą, ta opieka i uwaga się należały. To minister Rafalska została powołana do służby Polakom, a nie odwrotnie. Tak jak łyżka dziegciu psuje beczkę miodu, tak klęska pani minister Rafalskiej w rozwiązywaniu sporu opiekunów zniweczyła całokształt wcześniejszych dokonań.

    A przecież wpadek było więcej. W ostatniej chwili, nie tak dawno decydowano się, zakończyły się negocjacje dyrektywy o pracownikach delegowanych, bardzo szkodliwej dla Polski. Także podczas naszej koalicji Unia Europejska, szczególnie wiele krajów Unii Europejskiej, żądała i oczekiwała wprowadzenia jej, natomiast rząd PSL-u skutecznie blokował wprowadzenie tej dyrektywy. Można śmiało powiedzieć, że to jest klęska całego rządu PiS, ale przede wszystkim pani minister Rafalskiej.

    A sytuacja polskich emerytów żyjących na granicy nędzy? A kłopot samotnych matek z uzyskaniem prawa do 500+? A to, że w TVPiS powtarzają na okrągło, że Polska rośnie w siłę, a ludziom żyje się dostatniej, nijak się ma do rzeczywistości? Kłamstwo powtórzone nawet tysiąc razy, nie staje się prawdą, choć propagandyści nie tylko z PiS uważają inaczej.

    Pani minister Rafalska zachęca do współpracy i dialogu. Dlaczego nie chciała porozumieć się w sprawie osób niepełnosprawnych? Dlaczego odrzuciliście państwo projekt PSL-u ˝Emerytura bez podatku˝? Dlaczego odrzuciliście projekt PSL-u ˝Złotówka za złotówkę˝? Dlaczego odrzuciliście państwo - i pani osobiście głosowała przeciwko - projekt PSL ˝Godzina dla rodziny˝? Dlaczego głosowaliście przeciwko - i pani również - wprowadzeniu dodatku specjalnego do emerytury? Odpowiedź jest tylko jedna: pani nie tylko nie chce, ale pani nie umie, pani również nie chce rozwiązywać problemów i nie solidaryzuje się ze zwykłymi Polakami.

    Gdy tak mówię o pani minister Rafalskiej i ministerstwie pracy, przypomina mi się cytat z klasyka Orwella: Prawdziwą dziedziną ministerstwa pokoju jest wojna (Dzwonek), ministerstwa prawdy - kłamstwa, ministerstwa miłości - tortury. W tej nomenklaturze pani resort powinien się nazywać: ministerstwo nierodzinności i polityki konfliktów. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia