8. kadencja, 63. posiedzenie, 2. dzień (06-06-2018)
16. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o poselskich projektach ustaw o zmianie ustawy o własności lokali (druki nr 2224, 2510 i 2594).
Poseł Kazimierz Kotowski:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Debatujemy dzisiaj nad sprawozdaniem komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o własności lokali, druki nr 2224 i kolejne. Celem uchwalenia ustawy jest niewątpliwie uniknięcie luki prawnej w zakresie normy kompetencyjnej, która powstała w wyniku zmiany ustawy o własności lokali wprowadzonej ustawą o Krajowym Zasobie Nieruchomości, jak również doprecyzowanie przepisów przejściowych zawartych w tej ustawie. Moi przedmówcy mówili już o tych elementach, zapisach, które spowodowały, że powstały te zakłócenia i trudności dla spółdzielni mieszkaniowych, organów samorządu, starostów przy wykonywaniu ich obowiązków polegających na wydawaniu stosownych dokumentów umożliwiających wydzielenie samodzielnych lokali i dokonanie stosownych zapisów w księgach wieczystych w ramach realizacji celów poszczególnych użytkowników i właścicieli.
I mogłoby się wydawać, że to dobrze, że to nowelizujemy, że poprawiamy, tyle że już dzisiaj bodajże po raz drugi, w drugim swoim wystąpieniu, zapytam: Kiedy stworzymy, przyjmiemy zapisy ustawowe, których nie będziemy poprawiać w ciągu roku? Tak jakoś się składa, że ostatnio - nawet w dniu dzisiejszym, dzisiaj chyba już po raz drugi czy trzeci, przy kolejnym akcie prawnym - nowelizujemy to, co Wysoka Izba przyjęła w ostatnim roku. Dobrze, że nowelizujemy, bo jeśli to miałoby utrudniać ludziom życie, to trzeba to zrobić, ale panie ministrze, szanowni państwo z naszego polskiego rządu, nie możemy tak pracować, bo zacznie nam brakować czasu na rozwiązywanie nowych problemów.
Dzisiaj poruszona została też w czasie debaty kwestia tego, że obecne zapisy i sformułowania zawierają również sugestie, które jedna z partii opozycyjnych przedkładała w pracach w lipcu tamtego roku nad tą ustawą. I cóż takiego by się stało, gdyby te zapisy - okazało się, że rozsądne - wtedy były przyjęte? Już może wystarczy tego czasu, kiedy będziemy pokazywać, że nie, że dobre tylko nasze. Nikt nie może mieć nawet szans, że jego sugestie się przyjmie, bo to nie wychodzi później najlepiej i nie świadczy najlepiej o nas jako parlamentarzystach.
Klub Polskiego Stronnictwa Ludowego - Unii Europejskich Demokratów będzie głosował za przyjęciem zapisów tego projektu ustawy. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia