8. kadencja, 63. posiedzenie, 2. dzień (06-06-2018)
17., 18., 19. i 20. punkt porządku dziennego:
17. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług (druk nr 2418).
18. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług (druk nr 2433).
19. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług (druk nr 2451).
20. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług (druk nr 2519).Poseł Marta Golbik:
Dziękuję panie marszałku.
Prawo i Sprawiedliwość od początku rządów uprawia godną podziwu ekwilibrystykę, żeby wprowadzając kolejne, nowe obciążenia, przypadkiem nie nazwać ich podatkiem. Może przypomnę: danina solidarnościowa, opłata emisyjna, opłata OZE, opłata przejściowa, wyższa akcyza na używane samochody, opłata recyklingowa, opłaty za pobór wody, opłata mocowa, zniesienie limitu składek ZUS, zamrożenie progów PIT w przypadku inflacji wzrostu płac, podatek bankowy, utrzymanie podwyższonego VAT-u. Na pewno jest dla was bardzo niewygodna dzisiejsza debata z racji tego, że rozmawiamy o obniżce podatku, a wy konsekwentnie od ponad 2 lat podwyższacie podatki.
Ale muszę wam przypomnieć pewien cytat, cytat z ówczesnego ministra finansów, listopad 2017 r. Ówczesny minister finansów Mateusz Morawiecki mówił: Nie planuję żadnych nowych podatków. My podatki obniżamy. To czekamy na te obniżenia. Czekamy na to, żebyście zaczęli rozmawiać o tym, jak można ten VAT obniżać, bo póki co słyszymy, że już w pierwszym czytaniu przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości chce te projekty odrzucić.
Odnosząc się do wszystkich procedowanych dziś ustaw, chciałabym zapytać państwa, czy przypadkiem obniżenie VAT-u nie było jedną z waszych szumnie zapowiadanych sztandarowych obietnic. Czy to nie w waszym programie wyborczym znalazł się zapis - cytuję - że ewidentnym błędem koalicji PO-PSL było przekonanie, że podwyższenie stawek VAT do 23%, 15% i 8% spowoduje dodatkowe wpływy do budżetu, pomoże w zmniejszeniu dziury budżetowej i że aby zapewnić wzrost dochodów budżetowych, trzeba powrócić do niższych stawek VAT?
Jeszcze raz pytam: Jeżeli dzisiaj o tym rozmawiamy, jeżeli są konkretne propozycje na stole i jeżeli znalazło się to w waszym programie wyborczym, to z jakiego powodu chcecie to odrzucić już w pierwszym czytaniu?
Platforma Obywatelska proponuje dzisiaj przede wszystkim ujednolicić stawkę VAT na żywność, bo to powoduje mnóstwo problemów, mnóstwo zapytań. W 2016 r. 1193 razy przedsiębiorcy pytali we wnioskach o interpretacje indywidualne o stawki VAT na produkty żywnościowe, ale rozumiem, że to państwu również nie daje do myślenia.
Warto wspomnieć w tej debacie, że Polska znalazła się na 51. miejscu pod względem skomplikowania systemu podatkowego w ostatniej edycji raportu Paying Taxes, spadając o cztery pozycje w stosunku do roku poprzedniego. W świetle takich statystyk chyba nikt nie zaprzeczy, że system podatkowy w Polsce jest skomplikowany, niezrozumiały, często wewnętrznie sprzeczny, nieprecyzyjny, ale prym w tej sprawie wiedzie właśnie podatek VAT, który sprawia najwięcej kłopotów.
Na zakończenie powtórzę to, co już dzisiaj mówiono. Bardzo dobra koniunktura, jak twierdzicie, uszczelnianie podatków - a bazujecie na doniesieniach Ministerstwa Finansów - którymi resort lubi się chełpić, które przynoszą wymierne efekty dla budżetu, a więc nie ma powodu, żeby utrzymywać stawkę VAT ratunkową, która tak naprawdę zakorzeni się już na stałe, a która została wprowadzona doraźnie. Dlatego jeszcze raz apelujemy o pochylenie się nad tymi projektami. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia