8. kadencja, 63. posiedzenie, 3. dzień (07-06-2018)

28. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Jurgiel:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jeśli chodzi o rynki rolne, to jest to podstawowy obszar, którym resort zajmuje się już od ponad 2 lat, od początku kadencji, bo jednym z podstawowych celów naszego działania i programu rządu jest zapewnienie opłacalności produkcji rolnej. Wiadomo, że mamy zliberalizowany rynek światowy, że te mechanizmy, które są u nas stosowane, często są uzależnione, wynikają też z prawa Unii Europejskiej. W tych obszarach trzeba się poruszać.

    Jeśli chodzi o rynek owoców i warzyw, jest bardzo duża ilość produktów, w przypadku których trudno ustalić wspólne zasady działania. Resort już w 2016 r. przyjął program działania na dziewięciu podstawowych rynkach rolnych, w tym na rynkach owoców i warzyw. Ten program obejmował i obejmuje te działania, które były i są realizowane. Jednocześnie w przypadku każdego z tych rynków i programu ogólnego resort, administracja pracuje nad rozwiązaniami szczegółowymi. Przyjęliśmy ostatnio program odbudowy czy też rozwoju sektora wołowiny. Teraz intensywnie zajmujemy się rynkiem owoców i warzyw. W przyjętym programie wskazujemy na możliwość korzystania ze środków finansowych Unii Europejskiej, z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, z grupy producenckiej. Te wszystkie instrumenty były wprowadzone i są stosowane. To jest realizowane.

    Te podstawowe cele to wzmocnienie współpracy pomiędzy producentami owoców i warzyw - mówimy tutaj o tworzeniu organizacji producentów - upowszechnienie obrotu dokonywanego na podstawie umów, skrócenie łańcucha marketingowego, czyli eliminacja ogniw pośredniczących w handlu owocami i warzywami, sprzedaż przez rolników, ograniczenie kosztów produkcji owoców i warzyw - tutaj mówimy o tych instrumentach z PROW-u - czy też właściwe wdrażanie instrumentów wsparcia rynku. Te działania były podejmowane, to funkcjonuje, ale widać, że pojawił się na przełomie roku kryzys, jeśli chodzi o rynki rolne. I tutaj z inicjatywy stowarzyszenia, tj. unii warzywnej w jednym z powiatów czy stowarzyszenia ziemniaków, podejmowaliśmy i podejmujemy działania, których celem jest doprowadzenie do stabilizacji na rynku owoców i warzyw.

    Już w roku 2016 podjęliśmy negocjacje z Brukselą w zakresie możliwości eksportu ziemniaków, bo to jest jeden z tych głównych problemów, jeśli chodzi o ziemniaka. Już po roku, tj. 26 kwietnia 2017 r., wydałem rozporządzenie w sprawie szczegółowych sposobów postępowania przy zwalczaniu i zapobieganiu rozprzestrzeniania się bakteriozy pierścieniowej ziemniaka. W tym momencie w uzgodnieniu ze stowarzyszeniem ziemniaka wprowadziliśmy ułatwienia w wysyłaniu ziemniaków z Polski do innych państw członkowskich Unii Europejskiej. Przede wszystkim wprowadzono możliwość wysyłania bulw ziemniaków bez konieczności ich badania, jeżeli pochodzą one z gospodarstwa uznanego przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa za miejsce produkcji wolne od bakteriozy. Po drugie, w przypadku wysyłki ziemniaków do innych państw członkowskich na dotychczasowych zasadach do badań na obecność bakteriozy pierścieniowej pobieranych jest 200 sztuk, a nie 400 bulw z każdych 25 t, jak było do tej pory, co dwukrotnie obniżyło koszty badań. Odstąpiono od obowiązku plombowania środka transportu, którym wysyłane są ziemniaki. W tym zakresie, jeśli chodzi o możliwość eksportu, to ten proces trwa. Na tym etapie mogą być wolne gospodarstwa, ale jeśli kontrole będą wykazywały, że większe obszary są wolne od tej choroby, to większe obszary będą uwalniane.

    Drugi problem, do którego trzeba się odnieść, to jest sprawa importu, eksportu, szczególnie importu z krajów Unii Europejskiej, bo jeśli chodzi o kraje spoza obszaru celnego Unii Europejskiej, to wszystkie partie są kontrolowane, i jeśli partie mają niewłaściwą jakość, to są odsyłane. Jeśli chodzi o Egipt np., gdzie stwierdzono śluzaka, taką chorobę ziemniaków, wystąpiliśmy do Komisji Europejskiej, bo taka jest procedura, o to, żeby nie były z tego obszaru celnego ziemniaki do nas eksportowane. Po spotkaniach, bo odbyłem w tej sprawie kilka spotkań ze stowarzyszeniami czy też z producentami z niektórych gmin, zaostrzyliśmy kontrolę, zwiększyliśmy liczbę kontroli. Tylko muszę tutaj powiedzieć, że te kontrole, kiedy jestem ministrem, cały czas są prowadzone, natomiast teraz zaszła taka potrzeba w związku z oczekiwaniami społecznymi, żeby ich liczbę zwiększyć.

    I tutaj odniosę się do pytania pana posła, jeśli chodzi o inspekcje. Już od prawie roku ta ustawa leży w parlamencie. Nie wiem, dlaczego nie jest procedowana, bo jednym z problemów jest to, że, szanowni państwo, inspekcja sanitarna...

    (Poseł Artur Dunin: Nie możecie się dogadać.)

    ...nie podlega ministrowi - ale jest rząd, jesteśmy rządem - Inspekcja Handlowa też nie podlega ministrowi, a wykonuje tu zadania. Moje inspekcje, PIORiN i IJHARS, podlegają ministrowi. Dobrze, żeby to był jeden podmiot, i wierzę w to, że zostanie to uchwalone. Ustawa, jeszcze raz podkreślam, jest w Sejmie, po uzgodnieniach z podmiotami społecznymi, z każdym z podmiotów.

    I dlatego też na tym etapie podjęliśmy to, co jest możliwe. Na podstawie postulatów producentów warzyw, w tym ziemniaków, przygotowaliśmy już ustawę, a także rozporządzenia, będące teraz przedmiotem procesu legislacyjnego, w zakresie wzmocnienia i usprawnienia działań służb kontrolnych dotyczących kontroli świeżych owoców i warzyw, w tym ziemniaków, a także zwiększenia kar za nieprawidłowości w tym względzie. Jest to projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia efektywności prowadzonych działań kontrolnych w zakresie niektórych rynków rolnych.

    Po drugie, chodzi o oznaczenie kraju pochodzenia ziemniaków na wszystkich etapach handlu, bo nie było tego. Jest tutaj już rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi zmieniające rozporządzenie w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków. Wprowadzamy też poprzez rozporządzenie definicję młodych ziemniaków, która będzie zawarta już w rozporządzeniu. Sytuacja na rynku jest stale monitorowana i podejmowane będą dalsze działania w zakresie kontroli jakości sprowadzanych ziemniaków i innych warzyw. Włączyliśmy tutaj też inne służby, takie jak KAS, czyli Krajową Administrację Skarbową, Policję czy Inspekcję Transportu Drogowego. Te instytucje wykonują badania kontrolne. I powiem tak: Państwowa Inspekcja Sanitarna przeprowadziła 3363 kontrole w ciągu ostatniego czasu, Inspekcja Handlowa - 95 partii świeżych owoców, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przeprowadził kilkaset kontroli, Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa - 1500 kontroli, w których stwierdzono 12 nieprawidłowości. Te kontrole trwają. Jeszcze raz podkreślam, że chciałbym, żeby ta ustawa została jak najszybciej uchwalona. Będzie można lepiej tu operować. (Dzwonek)

    (Poseł Artur Dunin: Niech pan minister zadziała coś u pana marszałka, swojego zresztą.)

    I to są te, jeszcze raz podkreślam, działania, czyli wsparcie finansowe, wsparcie legislacyjne, bo mówimy tutaj też o organizacji rynku. Problemem, który trzeba w Polsce rozwiązać, jest sprawa dużej ilości podmiotów.

    Wicemarszałek Stanisław Tyszka:

    Panie ministrze, dziękuję bardzo.

    Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Jurgiel:

    Jeszcze dwa zdania, panie marszałku.

    Przyjęta została ustawa o spółdzielniach rolników. Jest to szansa, aby na wzór francuski czy innych państw organizować i tworzyć większe podmioty, które mogą być konkurencyjne na rynku. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia