8. kadencja, 63. posiedzenie, 3. dzień (07-06-2018)
28. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Mirosław Maliszewski:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Bardzo dziękuję panu posłowi wnioskodawcy za to, że wymienił kilka problemów, które dzisiaj stoją przed polskim rolnictwem i z którymi nie radzi sobie minister rolnictwa. Dziękuję też za to, że wśród lat, które podał, mówiąc o zaniedbaniu zwalczania bakteriozy, wymienił lata 2005-2007, gdy PiS miał coś do powiedzenia, nawet bardzo dużo, a minister Jurgiel chyba był ministrem.
Ale chcę dorzucić do tych kilku spraw, o których mówił poseł wnioskodawca, jeszcze więcej. Pan minister sam to sprowokował, mówiąc o tym, że przygotowuje szereg programów, strategii, propozycji. Już mało kto się orientuje, ile ich było, jak one się nazywają - ja na pewno nie, rolnicy też nie. Nadmienił on w czasie swojego krótkiego wystąpienia, że będzie się zajmować m.in. ograniczaniem produkcji w sektorze owoców i warzyw; zresztą pod tym względem jest dużo bardziej skuteczny niż w zakresie realizacji programu. Bo jak inaczej nazwać to, co dzieje się na rynku owoców i warzyw? To jest kolejny temat obok tych, które były poruszone. W ciągu roku kalendarzowego stawki, jeśli chodzi o koszty zatrudnienia, wzrosły o ok. 50% w stosunku do tego, co było rok temu, z powodu fatalnych przepisów, które przyjęliście w jednej i w drugiej ustawie - w ustawie dotyczącej zatrudniania cudzoziemców i ustawie o tzw. pomocniku przy zbiorach - na co zwracaliśmy uwagę. Jednocześnie, przy rosnących o 50% stawkach wynagrodzeń, ceny spadły o kilkadziesiąt procent w stosunku do roku ubiegłego. To oznacza, że stosujecie państwo bardzo skuteczną metodę eliminowania i ograniczania produkcji owoców i warzyw w Polsce, co będzie miało daleko idące konsekwencje.
Chcę jeszcze zwrócić uwagę na to, aby obok tych problemów podjąć temat zatrudniania pracowników. Proszę się, panie ministrze, panowie posłowie, przejechać do powiatowych urzędów pracy, tam gdzie jest jakakolwiek koncentracja produkcji sadowniczej, i zobaczyć setki ludzi stojących w kolejce, tak jak za starych czasów - po papier toaletowy czy po kiełbasę. Wydawano numerki w liczbie 100 na dzień, a czas oczekiwania na wydanie zezwolenia to kilkanaście dni.
Pod tym względem jesteście nieskuteczni, ale jeżeli chodzi o kontrolę, jesteście państwo bardzo skuteczni. Nie dalej jak wczoraj zadzwonił kolega, który nie mogąc patrzeć na to, że czeka na wydanie pozytywnej decyzji, skierował 10 osób do zbierania truskawek. Akurat natknął się (Dzwonek) na kontrolę Straży Granicznej, która mu przyłożyła 27 tys. zł kary. Pod tym względem jesteście państwo bardzo skuteczni. Prośba i pytanie: Kiedy będziecie skuteczni w zakresie pomocy polskim rolnikom? Bo tej skuteczności na razie nie widać. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia