8. kadencja, 64. posiedzenie, 1. dzień (14-06-2018)
7. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o zmianie ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1868 i 2616).
Poseł Mirosław Pampuch:
Szanowna Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Poselskiego Nowoczesna mam przyjemność przedstawić stanowisko w sprawie prezydenckiego projektu ustawy o zmianie ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej oraz niektórych innych ustaw, druki nr 1868 i 2616.
Celem przedłożonego projektu jest rozszerzenie zakresu podmiotowego i przedmiotowego ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej, zmiana procedury wyłaniania organizacji pozarządowych świadczących nieodpłatną pomoc prawną, umożliwienie organizacjom pozarządowym świadczenia usług w ramach nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego oraz wprowadzenie możliwości określania przez samorządy specjalizacji konkretnych punktów nieodpłatnej pomocy.
Szeroki i łatwy dostęp do nieodpłatnej pomocy prawnej jest olbrzymią szansą na zrównanie obywateli w świetle prawa. W ten sposób osoby najsłabsze, pozbawione środków finansowych otrzymują instrumenty pozwalające im na zabezpieczenie swych praw w sytuacji sporu z państwem lub nieuczciwą korporacją. Dlatego cieszę się, że Sejm poprzedniej kadencji uchwalił ustawę o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej. Należy jednak zaznaczyć, że przyjęte rozwiązania wymagają dogłębnej analizy oraz znaczących ulepszeń, czego najlepiej dowodzi najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli.
Można było mieć nadzieję, że prezydencki projekt ustawy będzie szansą na pozytywne zmiany w kwestii nieodpłatnej pomocy prawnej. Niestety mimo niewątpliwie dobrych intencji pana prezydenta projekt zawiera liczne wady prawne, a jego skuteczność jest wątpliwa. Swoje zastrzeżenia co do omawianego projektu przedstawiłem podczas zeszłorocznej debaty.
W trakcie prac podkomisji nadzwyczajnej z projektu wykreślono większość problematycznych zapisów, dalej jednak dostępność nieodpłatnej mediacji może być ograniczona z uwagi na fakt, że wymagany jest wpis na listy mediatorów stałych prowadzone przez sądy okręgowe. Pamiętajmy o wciąż niewielkiej liczbie mediatorów, którzy ponadto zazwyczaj działają w większych ośrodkach miejskich, a także o niewielkiej liczbie adwokatów i radców prawnych w liczbie mediatorów wpisanych na listy prowadzone przez prezesów sądów okręgowych. Dostrzegalne są również zagrożenia wynikające z wprowadzenia specjalizacji dyżurów w punktach pomocy prawnej. Pojawiają się sygnały, że duża część dotychczasowych wizyt w tego typu miejscach dotyczyła więcej niż jednej dziedziny prawa, np. prawa rodzinnego, mieszkaniowego, podatkowego i karnego.
W obecnej wersji omawiany projekt w dalszym ciągu zawiera niezrozumiały, a wręcz szkodliwy zapis o tworzeniu przez wojewodę listy organizacji pozarządowych uprawnionych do udzielania nieodpłatnej pomocy prawnej. Ta lista jest zbędna, gdyż weryfikacja organizacji nastąpi każdorazowo podczas przeprowadzania konkursów przez starostów. Jest to kolejny niepotrzebny przejaw centralizacji państwa. Ponadto w praktyce może to prowadzić do przerzucania się odpowiedzialnością. Samorządy mogą błędnie wychodzić z założenia, że wojewoda dokonał wystarczającej oceny organizacji. Poza tym, pani minister, proszę zwrócić uwagę, że starosta jest na mocy ustawy uprawniony do unieważnienia umowy, wypowiedzenia umowy na nieodpłatną pomoc prawną w przypadku naruszenia zasad wpisania określonych organizacji na listę wojewodów, a więc wojewoda będzie utrzymywał ze swojej strony aparat urzędniczy, który będzie kwalifikował określone organizacje do wpisu na listę wojewody, a starosta będzie z kolei utrzymywał aparat, który będzie weryfikował, czy nadal dana organizacja przystępująca do konkursu lub organizacja, z którą zawarto umowę, spełnia warunki wpisania na listę organizacji uprawnionych do udzielania tejże pomocy. Czy nie warto zamiast utrzymywać zbędną masę urzędniczą zarówno w samorządzie powiatowym, jak i na szczeblu państwowym, w urzędzie wojewody, te środki finansowe przeznaczyć dla najbardziej potrzebujących na pomoc prawną i poradnictwo obywatelskie? Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia