8. kadencja, 64. posiedzenie, 1. dzień (14-06-2018)
17. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora (druki nr 2506 i 2615).
Poseł Łukasz Rzepecki:
Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu wobec projektu ustawy o zmianie ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. W naszej ocenie ten projekt jest projektem abstrakcyjnym i śmiesznym. Tak naprawdę od sprawdzania i ujawniania, od kontroli cywilnej tego, jak posłowie i senatorowie mają się zachowywać na sali plenarnej, są media. To media są czwartą władzą, która pokazuje, w tym sensie cywilnym, i sprawdza, kontroluje, jak posłowie się zachowują na sali plenarnej, jak zachowują się na terenie Sejmu, jak wykonują swoje obowiązki poselskie. Tak naprawdę, szanowni państwo, to nie od państwa kar nakładanych na parlamentarzystów, tylko od tego, jaki wizerunek pokazują media w gazetach czy w telewizji - zdecydowanie od tego - zależy jest to, jak posłowie się zachowują. Wówczas opinia publiczna widzi, czy dany poseł zachowuje się etycznie, czy nieetycznie, moralnie, czy niemoralnie, godnie, czy niegodnie w czasie pełnienia funkcji posła czy senatora. Jeżeli mamy w świadomości takie zachowania, które już widzieliśmy, jak wyjazd posła Karskiego czy posła Zbonikowskiego na Cypr, gdzie rozwalili oni meleks i zachowywali się w sposób nieetyczny...
(Poseł Krzysztof Truskolaski: Podczas wyjazdu służbowego.)
...to obrazuje to, jakie są zachowania posłów i jak zachowywali się posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Przypomnę choćby zachowanie pani poseł Kruk kilka lat temu, kiedy niedysponowana zadawała pytania dziennikarzom i oznajmiała, że 2 dni temu miała urodziny. (Oklaski)
(Poseł Krzysztof Truskolaski: Ha, ha, ha.)
I przykład dotyczący pana posła Andrzeja Pałysa, z innej opcji politycznej - Polskiego Stronnictwa Ludowego - który wychodzi przed Sejm i nie wie tak naprawdę, gdzie się znajduje, gdzie jest. Kolejny przykład dotyczy posła z Platformy Obywatelskiej pana Protasiewicza, który na lotnisku we Frankfurcie krzyczał: Heil Hitler.
(Poseł Piotr Zgorzelski: A może o Kukizie porozmawiamy?)
Takie czy inne zachowania są oczywiście zachowaniami nagannymi i nie do przyjęcia, ale to poprzez media tak naprawdę dowiadujemy się, że te zachowania miały miejsce. Wymienię choćby zachowanie jednego z orłów Prawa i Sprawiedliwości, posła Prawa i Sprawiedliwości, który publicznie kłamał, kłamie, że nie pobiera uposażenia, a jednak to uposażenie pobiera. Czy to jest zachowanie etyczne, czy zachowanie nieetyczne?
(Poseł Krzysztof Truskolaski: Łamie powagę Sejmu.)
Wygląda na to, że narusza powagę Sejmu. Czy w takich przypadkach - mam tutaj pytanie do posła wnioskodawcy - kiedy posłowie jawnie kłamią, będą kary? Jeżeli tak, to wnoszę o karę dla posłów Prawa i Sprawiedliwości za to, że w kampanii wyborczej obiecywali, że nie będą podwyższać podatków, a kiedy rządzą, podwyższają podatki. Bo jednak kłamstwo wyrażone publicznie również jest naruszeniem powagi Sejmu.
(Głos z sali: To jest naruszenie powagi Sejmu.)
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: A rozmawianie przez telefon przez marszałka podczas obrad jest godne?)
Mam jeszcze ostatnie pytanie, bo tak naprawdę ten projekt, tak jak wspomniałem, jest projektem, który w ogóle nie powinien mieć miejsca, bo nie tędy droga. Nie tędy droga, bo to jest tak naprawdę projekt, który uderza w nas wszystkich z tego też względu, że dzisiaj Prawo i Sprawiedliwość rządzi, jutro może rządzić inna opcja polityczna, i takie instrumenty dawane partii rządzącej nie służą niczemu dobremu. My wszyscy powinniśmy wiedzieć, jak się zachować na sali plenarnej, jak się zachować na terenie Sejmu czy poza nim, bo przede wszystkim reprezentujemy naszych wyborców i zachowanie... to do nas należy przede wszystkim to, by zachowywać się moralnie, zachowywać się etycznie, a nie tak jak posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Bo jednak ta ustawa jest pokłosiem zachowania pana posła Pięty, o którym wiemy, jak na plaży się zachowywał, i czy to też...
(Poseł Piotr Zgorzelski: To nie Pięta, to Jackowski.)
Czy senator Jackowski, czy poseł Pięta - to już, że tak powiem, i tak z jednego środowiska politycznego.
Ale reasumując, za chwilkę, jeżeli chodzi o tę ustawę, posłowie czy senatorowie będą musieli kosić trawę w garniturze, bo do tego, szanowni państwo, doprowadzicie, że każde zachowanie być może będzie podpięte pod to, czy poseł zachował się etycznie, czy jednak nieetycznie, czy nagannie, czy nienagannie. (Dzwonek)
Dlatego też my jako Kukiz’15 zgłaszamy wniosek o odrzucenie w całości tego abstrakcyjnego projektu w drugim czytaniu. Proszę bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia