8. kadencja, 64. posiedzenie, 1. dzień (14-06-2018)

11. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska oraz ustawy o odpadach (druki nr 2550 i 2635).

Poseł Kazimierz Kotowski:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rozważamy, analizujemy sprawozdanie komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska oraz ustawy o odpadach, druki nr 2550 i 2635.

    Słuchając wystąpień posła sprawozdawcy i moich przedmówców, zastanawiałem się, i cały czas się zastanawiam, czy ustawa, która, z jednej strony, słyszymy, wychodzi naprzeciw oczekiwaniom, zawiera tak ważne treści, wprowadza tak wiele zmian i ograniczeń dla przedsiębiorców, nie powinna być bezwzględnie poprzedzona konsultacjami społecznymi. Dlaczego?

    (Głos z sali: Jezu!)

    Nie wiem, czy to: Jezu to było do mnie. Nie poczuwam się tak wysoko, przepraszam.

    (Poseł Maciej Masłowski: Tak, tak.)

    I dobrze. Jak pan umie, to proszę dać mi powiedzieć.

    (Poseł Maciej Masłowski: Słusznie.)

    Czy w tym przypadku nie stworzymy znowu sytuacji, że legalnie działający przedsiębiorcy zostaną postawieni przed faktem dokonanym? Mówimy tutaj i mamy na celu reakcje na oczekiwania społeczne. Miejmy także zawsze na uwadze to, co spowodujemy naszymi zapisami. Czy nie kryje się za tymi zapisami nadgorliwość i szukanie nowych źródeł finansowania, szukanie u tych, u których praktycznie trudno coś znaleźć, przez dokręcanie? Stawiamy sobie pytania, czy nie lepiej byłoby, aby był to projekt rządowy, dobrze skonsultowany, przeanalizowany.

    Myślę, że niebezzasadne będzie kierowanie słów do pana ministra, aby przedstawił porządny program poprawy efektywności pracy Inspekcji Ochrony Środowiska. Jeśli mówimy i słyszymy w ostatnim punkcie, i tu już bez podtekstów, że możemy mieć efekty w walce o uszczelnianie VAT-u, to dlaczego nie możemy mieć efektów w uszczelnieniu systemu nadzoru nad gospodarką odpadami. Dlaczego zamiast pilnować składowisk odpadów, nie możemy zapobiegać ich powstawaniu, natomiast chcemy, że tak powiem, dokręcić śrubę legalnym przedsiębiorcom.

    Szanowni Państwo! W tym wszystkim chodzi o czyste powietrze. Myślę, że potrzebne są prawdziwe, a nie pozorne działania. Bo jak przyjąć założenia, słowa założeń rządu dotyczących walki ze smogiem i nie oceniać ich jako działania prowizoryczne? Z jednej strony, jednego dnia rząd wprowadza opłaty emisyjne w cenę paliwa, zaostrza kryteria, a z drugiej strony następnego dnia jako jedyny w Unii Europejskiej inwestuje w rozwój energetyki węglowej i ogranicza ekologiczny zasięg odnawialnych źródeł energii. Myślę, że powinniśmy to rozważyć. Dla każdego, i dla nas, ważne jest, aby zmniejszać zanieczyszczenie powietrza, aby podejmować działania i przyjmować wszystkie czynniki, które w tym pomogą. Jak odnieść się do tego, że znów mamy wątpliwości dotyczące skuteczności działań samorządu, tym razem znów na szczeblu województwa, i musimy wprowadzić do mechanizmu, który będzie funkcjonował, nadzór i udział czynnika rządowego, chodzi o wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska? Czy to uzdrowi sytuację? Czy rozwiąże problem?

    Panie ministrze, nie mówię, że nie zagłosujemy za tą ustawą, ale proszę to wziąć pod uwagę. Nie przyjmujmy rozwiązań doraźnych. Już przekonaliśmy się tu, na tej sali, że za miesiąc, 2 miesiące będziemy się spotykać i nowelizować przepisy. (Dzwonek) Zróbmy raz coś dobrze, żeby to było trwałe. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia