8. kadencja, 66. posiedzenie, 3. dzień (05-07-2018)

30. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2678 i 2714).

Poseł Beata Małecka-Libera:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Platformy Obywatelskiej w sprawie procedowanego projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw, druk nr 2678.

    Jest to projekt rządowy, który jest wynikiem negocjacji prowadzonych po strajkach rezydentów. Jako główny cel tej ustawy przyjmuje się zwiększenie dostępności usług medycznych oraz poprawę ich jakości, w tym także poprawę finansowania kadr medycznych. Wzrost środków finansowych na ochronę zdrowia jest absolutnie niekwestionowaną pilną potrzebą, ale propozycja przedłożona przez rząd, zakładająca wzrost do 6% PKB przy obecnym finansowaniu na poziomie 4,7%, jest niezadowalająca ze względu na rozłożenie tego w czasie, do roku 2024.

    Obecne wyzwania w zakresie ochrony zdrowia nakładają wymóg przyspieszenia. Rozwój medycyny, postęp, innowacyjność terapii, ale także starzejące się społeczeństwo, epidemia chorób przewlekłych, cywilizacyjnych nakładają na nas, polityków, obowiązek, a nawet konieczność wprowadzenia nowych rozwiązań systemowych, zwiększenia dostępności świadczeń zdrowotnych, a także finansowania. Przy założeniu wieloletniego i powolnego wzrostu nie zbliżymy się do standardów europejskich, a wręcz będziemy się od nich oddalać. Istnieje potrzeba większych pieniędzy w krótszym czasie, a także potrzeba uznania zdrowia nie tylko za priorytet, ale wręcz za narodową rację stanu. Aby to było możliwe, potrzebna jest duża determinacja.

    Platforma zaproponowała dojście do 6% PKB w ciągu 4 lat, dokładnie wskazując dodatkowe źródła finansowania. Niestety przedłożony projekt nie stał się przedmiotem debaty. Chcemy wszyscy jednogłośnie wzrostu finansowania i poprawy jakości usług, ale musi to nastąpić znacznie szybciej. Dodatkowo w uzasadnieniu projektu skupiamy się tylko na jednym z elementów, które były przedmiotem negocjacji prowadzonych z lekarzami, a mianowicie na wzroście wynagrodzeń dla lekarzy rezydentów i specjalistów. Tutaj niespodzianka, gdyż wydawałoby się, że sprawa jest oczywista, porozumienie jest podpisane, a jednak wczorajsze stanowisko Naczelnej Izby Lekarskiej było zachowawcze, a młodzi lekarze rezydenci jasno mówili, że nie zostały spełnione wszystkie postulaty zawarte w porozumieniu. Rząd na to odpowiedział: przyjmijmy to, co jest, a rozmowy będą trwały dłużej, może rok, może dwa, nie wiadomo. To nie brzmi dobrze.

    Ta ustawa niestety nie realizuje wszystkich ustaleń, tak więc obietnice rządowe stały się niewiarygodne. Dodatkowo wrzucono także poprawkę - zresztą bardzo ważną i dobrze, że ona została zgłoszona - dzięki której zapewnia się prawo do bezpłatnego dostępu do wyrobów medycznych dzieciom, ale kuriozalny jest fakt, że wprowadza się to od 1 lipca br. No cóż, zostaliśmy przyzwyczajeni do tego, że szybko, błyskawicznie pracujemy, że łamane jest prawo, że nagina się procedowanie zgodnie z potrzebami interpretacyjnymi. Teraz okazuje się, że nie zawsze obietnice, które są negocjowane przy stole, to jest rzeczywistość i prawda. Rozumiemy więc dobrze stanowisko młodych lekarzy, bo dla nich to nie jest rzeczywiście dobra lekcja.

    Podsumowując, ten kierunek zmian absolutnie popieramy, wzrost finansowania także, ale obawy budzi ryzyko w postaci przewlekłego czasu i sposobu procedowania. Dlatego też Platforma będzie głosowała za przyjęciem tej ustawy, ale równocześnie składamy poprawki. Mamy nadzieję, że zostaną one przyjęte i że będziemy dalej procedować nad tym projektem. A tymi poprawkami chcemy pomóc zrealizować obietnice złożone przez rząd. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    Składam na ręce pana marszałka poprawki.


Przebieg posiedzenia