8. kadencja, 66. posiedzenie, 3. dzień (05-07-2018)
Oświadczenia.
Poseł Bartłomiej Stawiarski:
Bo tutaj się dzieją...
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Poseł Ryszard Wilczyński to jest chyba jeden z najbardziej znanych awanturników politycznych, pochodzący z Opolszczyzny, zasłynął tym, że przeszukiwał prywatne notatki Jarosława Kaczyńskiego, następnie został ukarany przez Komisję Etyki Poselskiej upomnieniem za to, że chciał deratyzować swoich kolegów z innych partii politycznych...
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
Panie pośle, proszę chwileczkę poczekać.
Poseł Bartłomiej Stawiarski:
Za to, że...
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
Panie pośle, proszę poczekać.
Poseł Bartłomiej Stawiarski:
Czy ja będę od początku mógł zacząć?
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
Nie, będzie pan mógł kontynuować, ale proszę poczekać.
Proszę państwa posłów o opuszczanie sali.
Poseł Bartłomiej Stawiarski:
No ale pani mi przerwała...
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
Proszę, panie pośle, nie przeszkadzać mi w prowadzeniu posiedzenia.
Bardzo proszę kontynuować.
Poseł Bartłomiej Stawiarski:
Pani mi przeszkadza w wygłoszeniu mojego wystąpienia, pani marszałek.
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
Proszę mówić.
Poseł Bartłomiej Stawiarski:
Poseł Ryszard Wilczyński, jeden z najbardziej znanych awanturników politycznych pochodzących z Opolszczyzny, zasłynął tym, że przeszukiwał prywatne notatki premiera Jarosława Kaczyńskiego. Niedawno został ukarany przez Komisję Etyki Poselskiej upomnieniem za to, że swoje koleżanki i swoich kolegów z innych partii politycznych chciał deratyzować. Przy okazji obrażał przedstawicieli lokalnych komitetów obywatelskich startujących w wyborach samorządowych z tego powodu, że nie chcą wspierać Platformy Obywatelskiej w nadchodzących wyborach, jednak w styczniu 2018 r. z tej mównicy, wymieniając przy okazji moje nazwisko, oskarżył wicestarostę namysłowskiego Konrada Gęsiarza o blokowanie mandatu radnego miejskiego sprawującego jednocześnie funkcję wicestarosty namysłowskiego. Produkował w mediach grafiki, oskarżając wicestarostę o hipokryzję, o blokowanie mandatu radnego miejskiego i sprawowanie jednocześnie funkcji wicestarosty.
Aby sprawa była oczywista, w jednej z rozmów poprosiłem wojewodę opolskiego, aby uchwałę o wyborze wicestarosty Konrada Gęsiarza zaskarżył do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Zrobiłem to po to, aby nie było wrażenia, że kierujemy się jakimiś podwójnymi standardami, po to, aby było oczywiste, że swoich działaczy, swoich kolegów pilnujemy dwa czy trzy razy bardziej niż innych.
Uchwała została przez wojewodę zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Dzisiaj, a właściwie wczoraj, bo jesteśmy już po północy, odbyła się rozprawa przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Opolu ze skargi wojewody na uchwałę rady powiatu namysłowskiego w przedmiocie wyboru Konrada Gęsiarza na wicestarostę. Sąd administracyjny oddalił skargę wojewody, uznając ją za niezasadną, stwierdzając, że Konrad Gęsiarz nie naruszył zakazu łączenia mandatu radnego miejskiego w Namysłowie z funkcją wicestarosty namysłowskiego.
W związku z tym uchwała rady powiatu o wyborze Konrada Gęsiarza była prawidłowa i mandat radnego miejskiego wygasł z mocy prawa w chwili wyboru na wicestarostę. Sytuacja zgodnie z przepisami prawa wydaje się oczywista. Jestem tym bardziej zdziwiony i zdumiony, że poseł Ryszard Wilczyński z tej mównicy sejmowej, w tej Izbie parlamentarnej oskarżał samorządowca, wicestarostę namysłowskiego o łamanie prawa, o nieprzestrzeganie ustaw o samorządzie powiatowym, ustaw o samorządzie gminnym, Kodeksu wyborczego. Taki człowiek, pan Ryszard Wilczyński przez 8 lat był wojewodą opolskim. To jest zatrważające, że po 8 latach sprawowania tego urzędu, kiedy jego służby obejmowały nadzorem prawnym uchwały samorządów różnego szczebla, pan Ryszard Wilczyński nie zdawał sobie sprawy z tego, że wybór wicestarosty namysłowskiego odbył się zgodnie z prawem, i wykorzystywał tę mównicę sejmową w polskim parlamencie po to, aby prowadzić lokalną politykę, po to, aby wprowadzać opinię publiczną i wyborców, mieszkańców Namysłowa w błąd. Przy okazji wykorzystywał do tego lokalnych, partyjnych, platformerskich hunwejbinów, aby atakować samorządowca, wicestarostę namysłowskiego Konrada Gęsiarza.
Dzisiaj mamy jasność. Jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Mam nadzieję, że poseł Ryszard Wilczyński przeprosi. Przeprosi opinię publiczną, przeprosi wyborców, przeprosi wicestarostę namysłowskiego Konrada Gęsiarza i przeprosi mnie, bo z tej Izby parlamentarnej powoływał się, twierdził, że wicestarosta namysłowski jest moim protegowanym i ja go namawiam do łamania prawa. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia