8. kadencja, 67. posiedzenie, 2. dzień (19-07-2018)
20. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Rafał Trzaskowski:
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Dlaczego chcemy porozmawiać na ten temat na sali plenarnej, to jest jasne: bo sprawa jest niesłychanie doniosła. Zresztą przypominam, że o informację wystąpił klub Platformy Obywatelskiej i że została złamana 29-letnia tradycja Sejmu. Po raz pierwszy odmówiono nam tej informacji. (Oklaski) Cieszę się, że klub Nowoczesnej taką zgodę dostał. Sprawa jest niesłychanie istotna.
Mówił pan, panie ministrze, o najtrudniejszych negocjacjach dotyczących budżetu. Tak się składa, że ja jako analityk śledziłem jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku przygotowanie do budżetu na 2006 r., później w Parlamencie Europejskim negocjowaliśmy budżet na lata 2007-2013. Pracowałem wtedy w Parlamencie Europejskim jako ekspert, pan był wtedy posłem. Jako rząd Platformy Obywatelskiej negocjowaliśmy i wynegocjowaliśmy bardzo dobry budżet na lata 2014-2020. W związku z tym pytanie brzmi, dlaczego dzisiaj jest tak źle, dlaczego dzisiaj te propozycje są tak złe. Notabene jeżeli chodzi o zaangażowanie europosłów, to właśnie europosłowie Platformy Obywatelskiej i PSL są w prace w parlamencie niesłychanie, w sposób bardzo konstruktywny zaangażowani. (Oklaski)
(Poseł Agata Borowiec: Żeby donieść na Polskę.)
Walczyli np. z tym, żeby niektóre złe dla Polski mechanizmy nie były przyjmowane. Wasi europosłowie śpią w Parlamencie Europejskim. Rząd Prawa i Sprawiedliwości, taka jest prawda, doprowadził do marginalizacji Polski. Ten budżet, ta propozycja budżetu jest bardzo zła. Są niesłychane cięcia.
(Poseł Agata Borowiec: Ale to jest propozycja. Propozycja.)
Mamy kryteria, które zostały dobrane, nie odpowiadają naszej racji stanu. Mamy capping, współfinansowanie, w końcu uzależnienie od praworządności. To jest czyjaś wina. Komisja Europejska nie bierze tego z sufitu, panie ministrze, jak pan dobrze wie, tylko to się bierze z obecnej sytuacji. Pytanie: Skąd te konsekwencje? Dialog, który prowadzicie w sprawie praworządności, właściwie nie istnieje, jego efekty są coraz gorsze, a dzisiaj udowodniono na tej sali - chodzi o poprawki do ustawy o Sądzie Najwyższym - że tak naprawdę tego dialogu w ogóle nie ma i że idziecie na zderzenie ze ścianą. Niestety, przyjdzie za to zapłacić. Jest bardzo źle, a może być tylko gorzej (Dzwonek), dlatego że propozycja Komisji z reguły jest najbardziej szczodra.
Wicemarszałek Beata Mazurek:
Panie pośle, pana czas minął.
Poseł Rafał Trzaskowski:
Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia