8. kadencja, 67. posiedzenie, 2. dzień (19-07-2018)
20. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Agnieszka Pomaska:
Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Kiedy rząd premiera Donalda Tuska negocjował poprzedni budżet unijny, cała Europa mówiła i słyszała o grupie przyjaciół polityki spójności, czyli o grupie 16 państw, w porywach do 17, która była gotowa walczyć o wspólne jej interesy ramię w ramię z polskim rządem. To się zresztą udało i dzisiaj z tamtego sukcesu polskiego rządu możemy korzystać - korzystają z tego polskie samorządy, polskie firmy na różnych szczeblach.
Dzisiaj Polska nadal ma wielu przyjaciół. My rozmawiamy z naszymi partnerami w Unii Europejskiej, wiemy, że Polska nadal jest krajem podziwianym i szanowanym. Kłopot jest jeden - sojuszników w Unii Europejskiej nie ma polski rząd, panie ministrze, nie ma ich polski rząd. Dzisiaj nikt nie mówi o grupie przyjaciół polityki spójności. (Oklaski) Dzisiaj nikt nie mówi o tym, że wspólnie, ramię w ramię z Polską, będzie walczyć o jak najwyższy budżet unijny i jak najlepszy rozwój tej części Europy. I w tym dzisiaj leży problem.
Panie Ministrze! Już wiemy, że zasada jednomyślności nas nie uratuje. Już wiemy, od zawsze to w zasadzie wiemy, że ostateczne decyzje Rady nigdy nie były bardziej szczodre od tego, co między sobą wynegocjowały rządy i kraje członkowskie. Panie ministrze, w związku z tym dzisiaj mam jedno pytanie. Wiem, że ono już wcześniej się przewijało, ale bardzo proszę o bardzo precyzyjną, bardzo konkretną odpowiedź. Czy mamy w ogóle jakichś sojuszników poza Viktorem Orbánem, poza Węgrami? Czy my mamy w ogóle partnerów do rozmowy w Unii Europejskiej? Czy pan nie ma takiego poczucia, że straciliście ogromną szansę, że tę szansę stracił polski rząd, ale na końcu konsekwencje poniosą polscy obywatele? Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia