8. kadencja, 67. posiedzenie, 2. dzień (19-07-2018)
48. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych o poselskim projekcie uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu (druki nr 2507 i 2755).
Poseł Tomasz Głogowski:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Mam zaszczyt przedstawić w imieniu klubu Platforma Obywatelska stanowisko wobec projektu uchwały zmieniającej regulamin Sejmu.
Debatujemy nad tym projektem w nocy z 19 na 20 lipca, spiesząc się bardzo, chociaż za chwilę parlament ma przerwę, bardzo długą w tym roku, nie będzie nawet okazji do wprowadzenia tych przepisów, które jutro chcecie uchwalić.
Pierwsze czytanie tego projektu uchwały odbyło się 2 dni temu, we wtorek. Zwracaliśmy uwagę podczas tego pierwszego czytania - zwracaliśmy uwagę pan poseł Truskolaski, a także ja - że implementujemy do regulaminu Sejmu ustawę, wobec której prezydent nie podjął jeszcze decyzji. Parlament skończył pracę nad tą ustawą w piątek, ustawa trafiła do prezydenta. To w ewidentny sposób narusza godność urzędu prezydenckiego, już nie mówiąc o godności prezydenta Andrzeja Dudy...
(Poseł Grzegorz Długi: Sejmu też.)
...że parlament nie czeka na decyzję prezydenta. Jak rozumiem, wczoraj Prezydium Sejmu, Konwent Seniorów uznały tę argumentację, że wypada chociaż poczekać na decyzję prezydenta, żeby realizować ustawę, skoro ten jeszcze jej nie podjął. Na posiedzeniu komisji usłyszeliśmy, że jest domniemanie, że prezydent podpisze ustawę. Nie słyszałem o takim prawnym terminie: domniemanie, że prezydent ustawę podpisze. Jest domniemanie konstytucyjności, ale o domniemaniu co do podpisu prezydenta...
(Poseł Grzegorz Długi: Panie pośle, trzeba być nowatorskim.)
...nie słyszałem. Rozumiem, że to domniemanie jest teraz bardzo silne.
Ta uchwała wprowadza możliwości karania posłów za tzw. naruszenie godności Sejmu nie tylko na posiedzeniu Sejmu, w sali plenarnej, ale i na posiedzeniach wszystkich organów, także za rażące naruszenie spokoju na terenie pozostającym w zarządzenie Kancelarii Sejmu. Jak przed chwilą usłyszeliśmy od przedstawiciela Prawa i Sprawiedliwości pana prof. Bernackiego, te kary mają być zgodnie z poprawkami, które złożyliście, jeszcze większe - zmniejszenie pensji o połowę nawet przez okres do 9 miesięcy w przypadku recydywy. Co prawda, wprowadzacie możliwość odwołania się, ale do tego samego organu, który karę nałożył. No, to wydaje się to odwołanie iluzoryczne.
Oczywiście można powtórzyć to, o czym mówiliśmy przy okazji pracy nad niedawną zmianą ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, że gdyby zdarzyła się sytuacja, hipotetycznie, że poseł czy senator przyjdzie na posiedzenie komisji w kiepskim stanie psychofizycznym albo będzie zachowywał się, pozostając w takim samym stanie, skandalicznie gdzieś na korytarzach Sejmu czy w hotelu poselskim, to oczywiście powinna być możliwość ukarania go. Jednak zdajemy sobie sprawę, jaka jest praktyka w tej kadencji. Nawet w ostatnim miesiącu mieliśmy taką sytuację, że na wniosek marszałka Sejmu Prezydium uznało za zasadne ukaranie posła, który reagował na wypowiedzi premiera Morawieckiego, i to takie wypowiedzi, na które trudno było nie reagować - trudno było zachować spokój wobec tej demagogii, którą pan premier był uprzejmy tu stosować - a udzielił tylko upomnienia parlamentarzyście, który blokował tę mównicę przez kilkanaście minut, bo to widocznie było wygodne dla marszałka, jako że dzięki temu nie dopuścił do zadawania pytań innych posłów opozycji. I to pokazuje, że te kary nie są po to, żeby zachować godność parlamentu, tylko po to, żeby mieć kolejne narzędzia wpływu na zastraszanie opozycji.
Oczywiście Platforma Obywatelska będzie głosowała przeciwko tej uchwale. Chciałem zapewnić większość, która tę uchwałę niewątpliwie jutro rano, za kilka godzin, przegłosuje, że żadne kary, żadne mechanizmy represji nie przestraszą opozycji i że nie przestaniemy być opozycją, nie przestaniemy wskazywać na złe rzeczy, które dzieją się obecnie w państwie, nie przestaniemy być głosem Polaków, którzy temu rządowi są przeciwni. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia