8. kadencja, 67. posiedzenie, 2. dzień (19-07-2018)
48. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych o poselskim projekcie uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu (druki nr 2507 i 2755).
Poseł Włodzimierz Bernacki:
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Otóż ta dyskusja bierze się z jakiegoś jednego wielkiego nieporozumienia. Po pierwsze, w art. 2 proponowanej uchwały stwierdza się, że uchwała wchodzi w życie z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 15 czerwca 2018 r. o zmianie ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Istotnie potwierdza się informacja, że pan prezydent tę ustawę podpisał.
(Głos z sali: Ale gdzie?)
Nie wiem, gdyby założyć, tak jak państwo twierdzą... (Wesołość na sali)
(Poseł Krzysztof Truskolaski: Ale nie poinformował społeczeństwa.)
To proszę cierpliwie poczekać, taka informacja się ukaże.
Szanowni Państwo! Wydaje się, że ten art. 2 wszystko objaśnia. Mówią państwo o tym, że czymś nadzwyczajnym jest wprowadzenie przepisów mówiących o możliwości karania posłów za niewłaściwe zachowanie poza obszarem sali posiedzeń plenarnych. Otóż takie rozwiązania, jakie my dzisiaj wprowadzamy, od dawien dawna obowiązują m.in. w Izbie Gmin, jeśli chodzi o Wielką Brytanię, i dokładnie te rozwiązania zostały wprowadzone w latach 80. XIX w., a jedno z istotnych zarządzeń regulaminowych nr 45 pochodzi z roku 1902.
Istotnie było tak, drodzy państwo, że do tej kadencji właściwie niewiele mieliśmy takich sytuacji, w których czy to marszałek, czy Prezydium Sejmu musieli podejmować tak radykalne działania. Ale to wynika nie z tego, że taki jest, powiedziałbym, pomysł na życie Prezydium czy marszałka Sejmu, tylko z tego, że duża część posłów postępuje w sposób ewidentnie naruszający zasady regulaminu sejmowego.
(Poseł Krzysztof Truskolaski: Ale nie tylko opozycja.)
Nie tylko opozycja. Ja przypomnę, że pierwszym posłem, który został ukarany przez marszałka Sejmu, wcale nie był poseł opozycji, tylko poseł Prawa i Sprawiedliwości.
(Poseł Krzysztof Truskolaski: Ale nie finansowo.)
Jeśli państwo to sprawdzą, będą państwo mogli zobaczyć, kto to jest.
(Poseł Małgorzata Niemczyk: Czy był ukarany finansowo?)
To jest jedna kwestia.
Druga rzecz, bardzo istotna i ważna. Po mojej lewej stronie, po lewej stronie naszego parlamentu, w chwili obecnej znajdują się przedstawiciele komisji etyki, dwóch przedstawicieli, z klubu Kukiz oraz z klubu Nowoczesna, i mogą oni doskonale potwierdzić jedno stwierdzenie, które powtarza się notorycznie na posiedzeniach komisji etyki, że rzeczywiście należy uczynić bardzo wiele, aby posłowie wreszcie zaczęli postępować tak, jak nakazują zasady etyki poselskiej.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jeszcze raz powtórzę, że te zmiany, które są dokonywane w naszym regulaminie, są jedynie dostosowaniem do pewnych kanonów i wzorców obowiązujących w Europie Zachodniej, łącznie z Parlamentem Europejskim.
(Głos z sali: I tam też tylko opozycja...)
Warto też prześledzić historię kar, które były nakładane, i to nie tylko na parlamentarzystów w komisji czy na posiedzeniach plenarnych.
(Poseł Małgorzata Niemczyk: Ilu posłów klubu PiS zostało ukaranych?)
Przypomnę przypadek jednego z europarlamentarzystów, który za wypowiedź w radiu czy telewizji również został ukarany. Proszę tutaj zachować powagę i rozwagę w dyskusji na ten temat. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia