8. kadencja, 67. posiedzenie, 2. dzień (19-07-2018)

19. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Energii Grzegorz Tobiszowski:

    Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Jeśli chodzi o informacje, które rzeczywiście analizujemy - do nas docierają sygnały o różnych podtekstach, jeśli chodzi o pewne zmowy cenowe - jesteśmy na etapie analizowania tego, na ile faktycznie jest słuszność w tych diagnozach, które są wypowiadane. Zauważmy, że dzisiaj... Rzeczywiście trzeba się w to wsłuchać, trzeba to przeanalizować. Rozmawialiśmy w ministerstwie, osoby odpowiedzialne za część energetyczną w ministerstwie niekoniecznie podzielają tak drastyczne uwagi. Niniejszym, z tego co wiem, jest obecnie prowadzona analiza, jesteśmy po naradach w spółkach energetycznych, aby przedłożyły stan zaawansowany, jeśli chodzi o inwestycje. My jesteśmy po półroczu, a więc nie tylko spółki górnicze, ale i energetyczne przez swoje organy statutowe będą nam przedkładać, do departamentu nadzoru, swoje sprawozdania, więc będziemy mogli przeanalizować faktyczny stan finansowy, poza informacjami, które otrzymujemy od stosownych zarządów. W te dokumenty również chcemy się wczytać. Rzeczywiście tu z pokorą trzeba do tego podejść. Jeśli mamy sygnały z rynku, że może się dziać coś niedobrego, to trzeba się z tym zmierzyć, przeanalizować to i faktycznie zobaczyć, czy to jest troska, czy krytyka faktycznie jest oparta na twardych danych, czy jest ona jakby troszkę na wyrost. Niniejszym potwierdzam, że jest to obecnie naszą troską, bo gdyby się okazało, że pewne rzeczy cenowo by nam się wymknęły, to byłoby to dla gospodarki słusznie niewłaściwe i sprawiłoby, że gdzieś potracilibyśmy pewną równowagę, którą obecnie osiągnęliśmy.

    Ja mogę jedynie, z tego co obserwuję, stwierdzić, że jeśli chodzi o uporządkowanie kwestii sektora węglowego... Bo często też się stykałem z tym, że to ceny związane z górnictwem sprawiają, że gdzieś tam pojawiają się w aktywach, w przepływach finansowych, w energetyce większe koszty. Chcę powiedzieć: tak, one się pojawiają, ale gdybyśmy nie mieli uporządkowanych swoich aktywów górniczych i pewności dostaw na takim poziomie, na jakim zamawiają to spółki energetyczne, to te koszta nabycia surowca byłyby zdecydowanie większe, i mówimy tu nie o skali 100 mln, ale ta wielkość byłaby parę razy przemnożona. A więc musimy też szukać innych kwestii, jeśli chodzi o koszty, które się tam pojawiły, no i na pewno czegoś, co może mieć wpływ na taryfy w sektorze energetycznym, bo to na pewno jest ważne.

    Dziękuję za to pytanie, panie pośle, panie ministrze. Myślę, że za jakiś czas będziemy na pewno się do tego odnosić, a chcemy być wiarygodni w ocenie, bo to zawsze jest ważne, jeśli chodzi o gospodarkę. Dziękuję serdecznie.


Przebieg posiedzenia