8. kadencja, 67. posiedzenie, 3. dzień (20-07-2018)
47. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo o prokuraturze oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2731 i 2781).
Poseł Borys Budka:
Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Farsa i niedowierzanie. To, co państwo serwujecie po raz kolejny w Wysokiej Izbie, tak naprawdę wpisuje się w scenariusz, który wasz lider Jarosław Kaczyński przewidział już w 1998 r. Otóż rzeczywiście jest tak, że jest pewien wzorzec. Charakteryzuje go odwoływanie się do wartości tradycyjnych, katolickich, narodowych. Prorosyjskość, panie były ministrze, ubrana jest tam w maskę patriotyczną.
(Poseł Marek Suski: Lecz się, człowieku.)
Czyż targowica nie była właśnie taka, narodowa? (Poruszenie na sali, oklaski)
(Poseł Adam Szłapka: To u was było.)
Dokładnie jesteście targowicą. (Oklaski)
(Poseł Arkadiusz Myrcha: Tak jest.)
(Poseł Adam Szłapka: To u was był PiS-owski Macierewicz, to u was.)
To, co robicie z polskim wymiarem sprawiedliwości, to realizowanie scenariusza wschodniego. To, co zaprezentowaliście, szanowni państwo, w tej ustawie, to jest kolejny bubel prawny. Ale to jest jedno wielkie tchórzostwo. Ustawa została napisana w Ministerstwie Sprawiedliwości, ale ci wielcy, waleczni ludzie pokroju pana Ziobry i Jakiego nie byli w stanie nawet pod tym się podpisać po tym wielkim blamażu, jakiego dopuścili się w przypadku ustawy o IPN. Dlatego znaleziono takich pożytecznych posłów, którzy firmują tego typu absurdalne zmiany.
Po kolei, szanowni państwo. Otóż przede wszystkim wycofujecie się rakiem z waszego sztandarowego projektu losowania sędziów. Co proponujecie? Proponujecie chachmęcenie przy doborze składów orzekających. To, co jest w tej ustawie, to jedno wielkie oszustwo.
Druga rzecz. Proponujecie szybką ścieżkę dla biernych, miernych, ale wiernych, których będziecie chcieli zainstalować w Sądzie Najwyższym. W jaki sposób to zrobicie? Otóż włożyliście do Krajowej Rady Sądownictwa sędziów uzależnionych od większości parlamentarnej. Zrobiliście to niestety wespół z innymi pożytecznymi kolegami z tej części sali, z Kukiz’15, którzy wam uwierzyli, że Krajowa Rada Sądownictwa ma być niezależna. Nic bardziej błędnego. To, co zrobiliście, tylko pokazuje, że do Sądu Najwyższego chcecie wprowadzić dokładnie takie osoby, jakie wprowadziliście do Krajowej Rady Sądownictwa. Ale dlaczego? Są trzy istotne cele. Po pierwsze, marzycie o tym, żeby w sposób bezprecedensowy usuwać z polskich sądów tych wszystkich niezawisłych sędziów, którzy mają odwagę przeciwstawić się temu walcowi niszczącemu wymiar sprawiedliwości.
(Poseł Antoni Macierewicz: Iwulski.)
I dlatego jest wam potrzebny właśnie ktoś pokroju takich osób jak pan poseł Piotrowicz, które bez względu na okres, w jakim znajdują się w działalności publicznej, zawsze staną po przeciwnej stronie niż np. pan sędzia Zabłocki. Doszło do sytuacji kuriozalnej. (Oklaski)
(Poseł Antoni Macierewicz: Iwulski.)
Wyrzucacie z Sądu Najwyższego ikonę opozycji, pana sędziego Zabłockiego, a robicie to rękami prokuratora stanu wojennego.
(Poseł Adam Szłapka: Precz z komuną!)
Ale jest jeszcze druga istotna rzecz. W tej ustawie próbujecie państwo tak naprawdę zagwarantować sobie nietykalność. Myślicie, że ten pseudo-Trybunał Konstytucyjny, który wydaje glejty na niekaralność waszym funkcjonariuszom, będzie powtórzony w Sądzie Najwyższym. Dlatego z uporem maniaka próbujecie wmówić Polakom, że nie ma pierwszej prezes Sądu Najwyższego, że ustawą zwykłą możecie kogokolwiek odwołać. To jest jedna wielka mistyfikacja. Kłamaliście, mówiąc, że jest jakakolwiek reforma wymiaru sprawiedliwości. Nie ma żadnej reformy, nie było żadnej reformy. Realizujecie najgorszą komunistyczną zasadę, że kadry są najważniejsze. Niczym nie różnicie się od tych PRL-owskich towarzyszy, którzy właśnie tak tworzyli PRL: jednolitość władzy państwowej, wszystko skupione w rękach jednej partii. Powtarzacie model cywilizacji wschodniej, cywilizacji, którą Polacy porzucili w 1989 r. To, co dzisiaj robicie, naraża de facto na wyprowadzenie Polski z Unii Europejskiej. Wówczas ten śmiech tych, którzy dzisiaj właśnie się śmieją, będzie tym śmiechem prawdziwym, bo w ten sposób realizujecie wymarzony scenariusz Putina. I tego wam Polacy nie zapomną. (Oklaski)
Zgłaszamy wniosek o odrzucenie tego projektu w drugim czytaniu.
Przebieg posiedzenia