8. kadencja, 68. posiedzenie, 1. dzień (12-09-2018)

10. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie z działalności Najwyższej Izby Kontroli w 2017 roku (druk nr 2726) wraz z opinią Komisji do Spraw Kontroli Państwowej (druk nr 2813).

Poseł Wojciech Szarama:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość rekomenduje Wysokiej Izbie nieprzyjmowanie sprawozdania prezesa Najwyższej Izby Kontroli z działalności Najwyższej Izby Kontroli w roku 2017. Ta sytuacja jest podobna do sytuacji z ubiegłych lat, zmienił się nieco stan faktyczny.

    Co do merytorycznych przyczyn, to już tutaj obszernie wypowiedział się poseł Dziuba. Ja skoncentruję się na wątku, który ma dla Prawa i Sprawiedliwości znaczenie zasadnicze. Otóż przeciwko panu prezesowi toczy się postępowanie karne. Wcześniej zostały postawione zarzuty, teraz jest to akt oskarżenia i rozpoczęcie procesu sądowego.

    Uważamy, że jedna z najważniejszych osób w państwie, prezes izby, która zajmuje się kontrolą najważniejszych instytucji państwowych, Sejmu, rządu, kancelarii prezydenta, powinien być osobą poza wszelkimi podejrzeniami. Wiemy o tym, dlatego ta sytuacja trwa nadal, jakie są warunki zdjęcia prezesa Najwyższej Izby Kontroli z zajmowanego stanowiska, ale też wiemy, jakie w najwyższych organach władzy państwowej obowiązują standardy.

    Szanowni Państwo! Nikt z nas nie wyobraża sobie, żeby np. jakaś kolejna osoba w państwie, minister, premier, pełniła swoje obowiązki w takiej sytuacji, w jakiej znalazł się pan prezes Najwyższej Izby Kontroli. Są to poważne zarzuty, poważne oskarżenia dotyczące czterech przestępstw związanych z pełnieniem funkcji w Najwyższej Izbie Kontroli. Nie możemy przejść nad tym do porządku dziennego. Uważamy, że pan prezes nie powinien dalej pełnić swojej funkcji ze względu na dobro państwa i dobro tej instytucji. Nie stawiamy tutaj sprawy jednoznacznie, nie wypowiadamy się co do winy pana prezesa, bo na ten temat wypowie się sąd, jednakże ta sytuacja rzutuje na prace całej Najwyższej Izby Kontroli, na prace kontrolerów. Jest to rzecz zupełnie oczywista, że rzutuje, bo musi rzutować. Teraz będziemy mieli sytuację podwójnie złą, podwójnie niebezpieczną, ponieważ wcześniejsze postępowanie przygotowawcze zgodnie z kanonami postępowania przygotowawczego toczyło się w sposób niejawny. Proces toczy się w sposób jawny i będziemy mogli, wszyscy pracownicy Najwyższej Izby Kontroli będą mogli oglądać to, słuchać wypowiedzi prokuratora, wypowiedzi świadków, wypowiedzi stron, wypowiedzi oskarżonych, oczywiście jeśli będą oni chcieli odpowiadać na pytania sądu czy na pytania pełnomocników. Został złożony wniosek o udostępnienie w całości taśm związanych z funkcjonowaniem.

    (Poseł Jerzy Meysztowicz: Pan chyba tego nie czytał, bo tam nic o prezesie nie ma, jest o izbie.)

    I teraz...

    Panie pośle, niech pan nie przeszkadza. Widziałem, że zapisał się pan do głosu.

    (Poseł Jerzy Meysztowicz: Zapisałem się.)

    Za chwilę pan będzie mówił, będzie mógł pan wyrazić swoją opinię. Ja wyrażam swoją opinię...

    (Poseł Jerzy Meysztowicz: To nie jest wiec wyborczy, panie pośle.)

    ...i opinię klubu.

    Proszę państwa, prawdą jest, że komisje oceniły pozytywnie działalność Najwyższej Izby Kontroli w tych częściach, które dotyczyły zakresu pracy tych komisji. Na posiedzeniach Komisji do Spraw Kontroli Państwowej również rozpatrujemy poszczególne informacje z przeprowadzonych kontroli i w większości przypadków te informacje są akceptowane. To, że tak się dzieje, jest zasługą kontrolerów, jest zasługą, wynikiem pracy wszystkich kontrolerów, wszystkich pracowników i ta praca, oczywiście nie w pełni, bo są zastrzeżenia, ta dobrze wykonana praca zasługuje na szacunek i podziękowanie. To Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość oddaje wszystkim pracownikom, którzy starają się, aby państwo polskie dobrze funkcjonowało, oddaje im szacunek, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Natomiast nie akceptujemy takiej sytuacji, w której szef tej instytucji, prezes, który powinien być osobą poza wszelkimi podejrzeniami, ma proces karny. Ta sytuacja jest nie do zaakceptowania. W wielu innych instytucjach taki pracownik, taki funkcjonariusz byłby zawieszony w swoich prawach. Tu się tak nie dzieje. To jest sprawa wyboru pana prezesa i sądzimy, że powinien on dokonać takiego wyboru, który będzie dobry dla Najwyższej Izby Kontroli i dla państwa polskiego. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia