8. kadencja, 68. posiedzenie, 1. dzień (12-09-2018)

12. punkt porządku dziennego:

Informacja ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej z wykonania w 2017 roku programu wieloletniego ˝Program ochrony brzegów morskich˝ oraz harmonogram prac na rok 2018 (druk nr 2440) wraz ze stanowiskiem Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej (druk nr 2561).

Poseł Tadeusz Aziewicz:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Platformy Obywatelskiej mam zaszczyt przedstawić stanowisko w sprawie informacji ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej z wykonania w 2017 r. programu wieloletniego zatytułowanego ˝Program ochrony brzegów morskich˝, harmonogramu związanych z nim prac na rok 2018 oraz sprawozdania Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, która w czerwcu br. rozpatrzyła wspomniane dokumenty.

    Wysoka Izbo! Rozpatrywana informacja jest efektem zapisów ustawy z 2003 r. o ustanowieniu programu wieloletniego zatytułowanego ˝Program ochrony brzegów morskich˝. Głównym celem tego programu jest zabezpieczenie przeciwpowodziowe brzegów nadmorskich, w tym usuwanie uszkodzeń, zapewnienie stabilizacji linii brzegowej oraz zapobieganie zanikowi plaż.

    W ustawie budżetowej na rok 2017 na jego realizację zabezpieczono wydatki w łącznej kwocie 34 mln zł z przeznaczeniem dla bezpośrednio realizujących zadania Urzędów Morskich: w Gdyni, Słupsku i Szczecinie.

    Działania planowane do realizacji w 2017 r. obejmowały sztuczne zasilanie plaż, budowę, remont i utrzymanie trwałych umocnień brzegu oraz monitoring. Powyższe wydatki zostały zrealizowane w kwocie 33 650 tys. zł, co stanowiło ponad 98% kwoty zaplanowanych w 2017 r. środków budżetowych.

    Zgodnie z przywołaną wyżej ustawą wskaźnikiem realizacji programu w danym roku jest długość linii brzegowej zabezpieczonej przed zjawiskami erozji i powodzi od strony morza, liczona w kilometrach. Na 2017 r. zaplanowano realizację zadań w wymiarze 6,89 km linii brzegowej. Na koniec 2017 r. wykonano zabezpieczenia brzegu morskiego przed zjawiskami erozji i powodzi od strony morza na łącznej długości 7,54 km.

    Wysoki Sejmie! W trakcie posiedzenia Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wysłuchaliśmy szczegółowych informacji poszczególnych urzędów morskich, które nie wzbudziły kontrowersji. Jedyna wątpliwość dotyczyła zabezpieczenia Klifu Orłowskiego w Gdyni, gdzie na początku bieżącego roku zdarzyło się niebezpieczne osunięcie. Szczęśliwie obyło się bez ofiar, ale zapewnienie bezpieczeństwa w tej okolicy jest ciągle poważnym wyzwaniem.

    Mam pełną świadomość, że w przypadku Klifu Orłowskiego krzyżują się kompetencje dwóch ministrów: ministra środowiska oraz ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, dlatego po niebezpiecznym zdarzeniu próbowałem zainteresować tym problemem prezesa Rady Ministrów.

    Na zagrożenie zwracali wcześniej uwagę przedstawiciele organizacji pozarządowych z Gdyni, którzy postulują m.in. ułożenie w odległości ok. 200 m od brzegu kamiennych falochronów podwodnych. Dzięki temu po niezbędnej reflacji, czyli nadsypaniu piasku wydobywanego przy okazji pogłębiania kanałów portowych i torów wodnych, plaża jako naturalny wygaszacz fal nie tylko będzie znacznie szersza, ale też będzie mogła się utrzymać.

    Ponieważ pan premier Morawiecki zachował się w tej sprawie pasywnie, podniosłem problem bezpieczeństwa w okolicy klifu w trakcie wspomnianego posiedzenia właściwej komisji, pytając o możliwość systemowego rozwiązania, a także o to, kto poniesie odpowiedzialność, jeżeli zdarzy się wypadek. Na razie zabezpieczenie klifu polega na tym, że stoją tam tablice z ostrzeżeniami. Na jednej z nich ktoś namalował męskie genitalia, co nie służy dobrze autorytetowi państwa, które wystawiło tablicę. W trakcie przywołanego wcześniej posiedzenia uzyskałem zapewnienie, że wspomniana tablica zostanie zmieniona następnego dnia. Minęły 3 miesiące, a tablica z wulgarnym rysunkiem ma się dobrze, co z czasem może być odebrane jako symbol stosunku tego rządu do bezpieczeństwa obywateli. Ludzie nadal chodzą po osuwisku, a w miejscu najbardziej narażonym na ewentualne zagrożenia związane z kolejnymi osunięciami leży dużo puszek po piwie, pozostałość po odbywających się tam biesiadach.

    Wysoki Sejmie! Pozwoliłem sobie przypomnieć wątek dotyczący zabezpieczenia brzegu morskiego w okolicach Klifu Orłowskiego, nie licząc na to, że opowie o tym posłanka sprawozdawczyni, chociaż jest to pani poseł obowiązek.

    Ponieważ ˝Program ochrony brzegów morskich˝ w 2017 r. został wykonany zarówno w wymiarze finansowym, jak i rzeczowym, w imieniu klubu Platformy Obywatelskiej rekomenduję Wysokiej Izbie przyjęcie przedstawionego dokumentu. Dziękuję pięknie za uwagę.


Przebieg posiedzenia