8. kadencja, 68. posiedzenie, 1. dzień (12-09-2018)
4. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Kontroli Państwowej oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o komisyjnym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (druki nr 2351 i 2814).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Stanisław Szwed:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jeśli chodzi o pytania do głównego inspektora pracy, to oczywiście nie jestem uprawniony, żeby w imieniu głównego inspektora pracy odpowiadać na nie. Główny inspektor pracy podlega marszałkowi Sejmu. Pytania są kierowane do niego bądź przez organ, w którym panie też zasiadają, czyli Radę Ochrony Pracy. Myślę, że tam można na te tematy porozmawiać. Inspektor pracy, składając coroczne oświadczenie, w tej debacie uczestniczy.
(Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka: A gdzie on jest, panie ministrze?)
Rozmawiamy dzisiaj o zmianie ustawy dotyczącej Państwowej Inspekcji Pracy. To jest ustawa, która wyszła z komisji petycji. To jest ten nowy rodzaj legislacji. Jest ustawa o petycjach. Przyjęto projekt ustawy. Myślę, że co do zasady wszyscy na tej sali się zgadzamy, jeśli chodzi o kwestie związane z uszczelnianiem dotyczącym podejrzeń o korupcję czy jakichś innych zjawisk. Jesteśmy oczywiście na tak. Myślę, że tak podeszły do tego projektu dwie komisje. Na tej sali padało pytanie, czy obecny art. 44 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy jest wystarczający, żeby te negatywne zjawiska, które występują, były likwidowane. Wyraźnie widać, że nie. Stąd też takie stanowisko komisji petycji.
Cały problem wziął się z tego, że dochodziły sygnały, że szczególnie przy firmach szkoleniowych z udziałem inspektorów pracy i członków rodzin ta kolizja występowała. No i stąd próba uregulowania tego. My w swoim stanowisku rządowym też zwracaliśmy państwa uwagę na to, podnosiliście też to w swoich wystąpieniach dotyczących kręgu osób, ale wydaje się, że to jeszcze nie jest to, o co nam wszystkim chodzi. To jest jakby początek, bo słusznie ktoś zauważył, że dotykamy tylko inspekcji pracy, nie dotykamy innych inspekcji, które są, np. Najwyższej Izby Kontroli i innych inspekcji, które takich rozwiązań nie mają. I myślę, że to jest dobry kierunek, żeby taką dyskusję też rozpocząć i spróbować zastanowić się, żeby uregulować te kwestie we wszystkich inspekcjach, czyli nie tylko w inspekcji pracy, ale również w innych inspekcjach, stąd ten początek daje inspekcja pracy. Czy to będzie na tyle skuteczne, jak zakładamy, że w takim przypadku, jeśli chodzi o kontrole, te zjawiska negatywne zostaną wyeliminowane? Z informacji, którą przedstawiał główny inspektor pracy na posiedzeniach komisji, wynikało, że jeśli chodzi o osoby nadzorujące, to w przypadku gdy osoby nadzorujące podejmują kontrolę, są objęte tą ustawą. Czyli jest pytanie, czy trzeba doprecyzować, czy nie. Myślę, że...
(Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka: Myślę, że trzeba.)
...jeżeli jest poprawka, to komisja jeszcze raz nad tym się pochyli, bo co do zasady, jeżeli inspektor nadzorujący wykonuje kontrolę, to oczywiście powinien być tutaj w tym ujęty. Ale problem jest szerszy. Komisja petycji na to zwróciła uwagę. Rozumiem, że komisje przyjęły projekt ustawy z jedną poprawką dotyczącą terminu i myślę, że to jest ta dobra droga, żebyśmy próbowali znaleźć jeszcze rozwiązania dotyczące wszystkich innych inspekcji i wtedy może jeszcze te zapisy, które tutaj są, doprecyzować. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka: Gdzie jest główny? A to RODO?)
Przebieg posiedzenia