8. kadencja, 68. posiedzenie, 1. dzień (12-09-2018)

5. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego (druki nr 2548 i 2822).

Poseł Radosław Lubczyk:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nie od dziś wiadomo, jak istotne dla zdrowego i prawidłowo funkcjonującego społeczeństwa jest ciągłe podnoszenie kwalifikacji przez osoby pracujące w zakresie nauk medycznych, o zdrowiu czy też nauk o kulturze fizycznej. Zdrowie jest jedną z najważniejszych rzeczy, z jakimi my, politycy, ustawodawca musimy się zmierzyć. Zmierzyć w ten sposób, by wyjść z tego starcia zwycięsko, z dobrym pomysłem, który przełoży się na sprawniejsze zdobywanie nowych umiejętności przez obywateli związanych z wyżej wymienionymi obszarami naukowymi. Nie na darmo Jan Kochanowski, nasz renesansowy mistrz literatury, tak oto rozpoczął jedną ze swoich słynnych fraszek (˝Na zdrowie˝), podkreślając znaczenie zdrowia w naszym życiu, a uczynił to tymi oto słowami:

    Szlachetne zdrowie,

    Nikt się nie dowie,

    Jako smakujesz,

    Aż się zepsujesz.

    A my nie chcemy, aby zdrowie Polek i Polaków się psuło, jednakże jeśli już to się stanie, to w naszym interesie jest to, żeby byli leczeni oraz otoczeni opieką osób mających możliwość nieustannego kształcenia się w swoim fachu. Proponowana ustawa o Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego to możliwość realizacji mojej myśli.

    Najistotniejsze kwestie: osobowość prawna, czyli fakt zaistnienia w obrocie prawnym, możliwość prowadzenia studiów podyplomowych oraz doktoranckich na zasadach określonych w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym czy też samodzielna organizacja oraz realizacja kształcenia podyplomowego lekarzy, lekarzy dentystów, farmaceutów, fizjoterapeutów, diagnostów laboratoryjnych czy ratowników medycznych, czyli właśnie przedstawicieli tych zawodów, których potrzebujemy w odniesieniu do prawidłowej troski o zdrowie obywateli, świadczy o chęci utworzenia, miejmy nadzieję, sprawnie działającego podmiotu mającego realizować swoją misję.

    Cieszy wprowadzenie do ustawy nadzoru ministra właściwego do spraw zdrowia nad centrum, przy czym wyrażam nadzieję, że minister Szumowski jako lekarz kardiolog z najwyższą uwagą będzie pilnował tego, aby centrum sumiennie wywiązywało się ze swoich ustawowych obowiązków, a my jako opozycja bacznie będziemy się zachowaniom w ramach tego nadzoru przyglądać i żądać wyjaśnień, gdy dostrzeżemy jakiekolwiek nieprawidłowości, gdyż mówimy o ludziach mających dbać o zdrowie osób przebywających na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.

    Na pochwałę zasługuje zawarcie w ustawie wymogu stanowiącego, że co najmniej 60% rady naukowej, drugiego obok dyrektora organu centrum, muszą stanowić nauczyciele akademiccy centrum posiadający tytuł naukowy profesora lub stopień naukowy doktora habilitowanego. Taki stosunek liczbowy powinien przynieść ze sobą pozytywny ładunek m.in. wiedzy, doświadczenia czy też swoistego autorytetu i podnieść prestiż omawianej instytucji ze względu na jej dydaktyczny charakter. Pozytywne wrażenie sprawia również postulowana obecność przedstawicieli pozostałych nauczycieli akademickich, samodzielnych pracowników naukowych, przedstawicieli doktorantów oraz pozostałych pracowników centrum.

    W naszym mniemaniu stwarza to możliwość utworzenia możliwie szerokiego organu kolegialnego pod względem personalnym, w którym każda grupa z centrum będzie miała swojego przedstawiciela. Różnorodność ta, zgodnie z cechami działalności organów kolegialnych, winna doprowadzić do podejmowania takich uchwał, z których będzie wyłaniać się wynik stanowiący swoisty konsensus między propozycjami członków rady naukowej.

    Rozdział trzeci, czyli gospodarka finansowa centrum, nie wymaga obszerniejszego komentarza. Zamieszczone tam przepisy jasno regulują możliwości pozyskiwania funduszy na działalność naukową i statutową. Liczymy na to, że przełoży się to na faktyczne działania centrum i w najbliższych latach będziemy mogli zobaczyć efekty tej ustawy.

    Zmiany w przepisach obowiązujących, przepisy intertemporalne oraz dostosowujące, zawarte w rozdziale czwartym ustawy, jasno wskazują, że postulowanie centrum ma być swoistym sukcesorem starego centrum. Uregulowane są kwestie sukcesji praw i obowiązków, kwestie spraw pracowniczych, finansowych, mienia oraz organy i ich kadencje.

    Natomiast niefortunny był czas pracy nad projektem ustawy. Prace toczyły się w chwili, gdy nie był znany kształt ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. Tak zwana konstytucja dla nauki wchodzi w życie 1 października, więc de facto dopiero teraz można zacząć pracę nad projektem ustawy o centrum, która zawiera szereg odesłań właśnie do tej ustawy. Taki pogląd podziela również Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

    Doceniamy fakt, że poseł Latos podjął się przygotowania poprawek, niemniej jesteśmy zdania, że prawo nie może być tworzone w pośpiechu. Nie mówimy ˝nie˝ potrzebie uregulowania sytuacji centrum, bo istnieje powszechne przekonanie o słuszności tej idei, ale Nowoczesna miała dbać o nową jakość w polityce, w tym o jakość stanowienia prawa (Dzwonek), więc klub Nowoczesna wstrzyma się od głosu w sprawie tej ustawy.


Przebieg posiedzenia