8. kadencja, 68. posiedzenie, 2. dzień (13-09-2018)

17. punkt porządku dziennego:

Informacja dla Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej w okresie styczeń-czerwiec 2018 r. (przewodnictwo Bułgarii w Radzie Unii Europejskiej) (druk nr 2728) wraz ze stanowiskiem Komisji do Spraw Unii Europejskiej (druk nr 2730).

Poseł Marek Krząkała:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Odniosę się już tylko do tych czterech priorytetów ze względu na czas, który mi pozostał. Ten pierwszy, o którym pan mówił, to: Przyszłość Europy i młodzież. Dość zgrabnie pan skrytykował propozycje komisji, które zmniejszają środki na politykę spójności - Polska jest największym beneficjentem tych środków - ale nasuwa się po prostu pytanie o przyczynę, o to, dlaczego Komisja Europejska przedstawiła nam taką, a nie inną, propozycję.

    (Poseł Izabela Kloc: Dlaczego? No dlaczego?)

    Tak to jest, że płatnicy netto domagają się stworzenia nowego i niezależnego od budżetu mechanizmu, który uzależnia wypłaty środków od zdrowego zarządzania finansowego i praworządności. Gdybyście nie łamali konstytucji, nie niszczyli trójpodziału władzy ani nie naruszali praworządności, nie byłoby takich propozycji Komisji Europejskiej.

    (Poseł Izabela Kloc: Marek, skończ.)

    Jeżeli natomiast chodzi o unię walutowo-gospodarczą, za sukces uznaliście, że jesteście przy stole rozmów. Panie ministrze, a gdzie rozpoczęcie przygotowań do wejścia Polski do strefy euro? Przecież wstępując do Unii, sami się do tego zobowiązaliśmy. Szykują się do tego Rumunia, Bułgaria, Chorwacja. Im więcej krajów dołączy do strefy euro, tym mocniej te, które pozostają poza nią, będą po prostu marginalizowane.

    Odnośnie do drugiego priorytetu związanego z polityką rozszerzenia i łączności z Bałkanami Zachodnimi mam pytanie do pana ministra: Czy jesteśmy gotowi podzielić się funduszami europejskimi z nowymi członkami? W szczególności chodzi o Ukrainę, gdzie systematycznie ograniczamy środki na pomoc rozwojową.

    Jeśli chodzi o trzeci priorytet, związany z bezpieczeństwem i problemem migracji, uczciwość nakazuje, panie ministrze, by przypomnieć, że wzmocnienie granic zewnętrznych, odróżnienie migrantów od uchodźców, brak zgody na obligatoryjną relokację uchodźców - to wszystko jest zgodne ze stanowiskiem poprzedniego rządu, o czym tak łatwo zapominacie.

    Na uwagę natomiast zasługuje wspieranie PESCO i przystąpienie do pozostałych projektów w ramach polityki unijnej. Szkoda, że odwołanie ministra Macierewicza trwało tak długo, ale lepiej późno niż wcale.

    W dokumencie rządowym czytamy, że Polska rzadko coś proponuje, jedynie popiera, domaga się, nie przyjmuje kompromisu, nie zgadza się czy nie uczestniczy, jak ma to miejsce w przypadku ustanowienia prokuratury europejskiej. Ale czego wymagać od rządu, który sądy i prokuraturę upolitycznił i podporządkował jednej partii? Okres prezydencji przejdzie, czy to się państwu podoba, czy nie, do historii jako czas, w którym doszło po raz pierwszy do wysłuchania publicznego w związku z naruszeniem zasady praworządności i uruchomieniem art. 7. Biała księga w Brukseli wzbudziła naprawdę zażenowanie. Pan, panie ministrze, o tym wie. To niechlubne osiągnięcie tylko pogłębia rozdźwięk między rządem PiS a Unią Europejską, który co gorsza oddala Polskę coraz bardziej od europejskich standardów demokratycznego państwa prawa.

    Dlatego jako Platforma Obywatelska wnosimy o odrzucenie informacji o udziale RP w pracach Unii Europejskiej w okresie prezydencji bułgarskiej. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia