8. kadencja, 68. posiedzenie, 2. dzień (13-09-2018)
Oświadczenia.
Poseł Aleksander Mrówczyński:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 23 lipca zmarł Leszek Chamier-Ciemiński - wspaniały mąż, ojciec, mój serdeczny przyjaciel. Leszek Chamier-Ciemiński był działaczem pierwszej ˝Solidarności˝, działał w ramach związku w zakładzie Mostostal w Chojnicach. Był represjonowany w czasie stanu wojennego, pobili go, w cudzysłowie, nieznani sprawcy. Od zawsze wierny był świętej wierze katolickiej i nauczaniu Kościoła katolickiego. Jego gorliwa wiara przełożyła się na powołanie kapłańskie jego syna, Szymona, który otrzymał sakrament kapłański w ubiegłym roku.
Leszek Chamier-Ciemiński był pierwszym burmistrzem Chojnic po transformacji ustrojowej. Urząd pełnił od czerwca 1990 r. do października 1992 r. Przez wiele lat angażował się w działalność stowarzyszeń. Praca społeczna była wpisana w jego życie. Był związany z Chojnickim Klubem Żeglarskim i Chrześcijańską Szkołą pod Żaglami. Jako aktywny członek wspólnot modlitewnych przy bazylice mniejszej w Chojnicach był pomysłodawcą rekolekcji dla rodziców kleryków. Wielki patriotyzm, miłość do ojczyzny była zawsze na pierwszym miejscu wszelkich działań społeczno-politycznych, które podejmował Leszek. Bóg, honor, ojczyzna - to wartości, które nie były mu obce. Jego działalność w samorządzie była naznaczona wielkim wysiłkiem związanym z budową podstaw, zrębów samorządności w Polsce po upadku komunizmu. Był to bardzo trudny czas, czas wielkiego zaangażowania i ogromnego wysiłku, tytanicznej wręcz pracy w samorządzie miasta Chojnice.
Odszedł wielki człowiek, pozostały jego dzieła i pamięć o nim. Odeszła osoba, na którą zawsze mogliśmy liczyć, która nigdy nie odmawiała pomocy słabszym i potrzebującym.
Jako poseł ziemi chojnickiej oddaję hołd pamięci pierwszego burmistrza Chojnic po upadku komunizmu, mojego przyjaciela - Leszka Chamier-Ciemińskiego.
Leszku, bardzo nam ciebie brakuje. Brakuje mi ciebie w mojej pracy poselskiej. Stałeś przy mnie zawsze, od samego początku. Wraz z małżonką byłeś także tu, w Sejmie. Byliśmy razem w Krakowie, kiedy intronizowano Chrystusa na króla Polski. Po prostu ciebie brakuje. Odpoczywaj w pokoju wiecznym. Amen. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia