8. kadencja, 68. posiedzenie, 2. dzień (13-09-2018)
13. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Marzena Machałek:
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za to pytanie. To jest ważne pytanie i odpowiedź na to pytanie powinna zaczynać się od zdefiniowania, czym jest edukacja włączająca i jak widzimy dziecko w edukacji włączającej. Mówiąc najogólniej, edukacja włączająca to jest takie dostrzeganie dziecka, ucznia w szkole, w przedszkolu, że każdy z nich jest uczniem o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Dostrzegany jest ten, który funkcjonuje z niepełnosprawnością, i ten, który jest bardzo zdolny, i ten, który czasami jest niewidoczny w klasie, bo na pierwszy rzut oka nie sprawia żadnych problemów. Edukacja włączająca to widzenie każdego ucznia i stworzenie mu jak najpełniejszych możliwości rozwojowych i edukacyjnych, dążenie do tego, żeby uczeń uczył się, wychowywał, rozwijał w grupie, a jeśli jest potrzeba, to żeby były dla niego przygotowane indywidualne zajęcia edukacyjne.
Głównym założeniem edukacji włączającej jest zapewnienie właśnie każdemu uczniowi wysokiej jakości kształcenia oraz warunków do pełnej realizacji potencjału rozwojowego w szkole, w przedszkolu, jak najbliżej miejsca zamieszania. Nie chodzi o to, żebyśmy dzieci gdzieś wywozili, szukali miejsc, tylko żeby to było blisko, żeby to było w ich środowisku. Te potrzeby, ta różnorodność potrzeb rozwojowych i edukacyjnych uczniów wynikających np. z niepełnosprawności, stanu zdrowia, sytuacji życiowej czy szczególnych uzdolnień, jest rozumiana jako potencjał, jako zasób - nie jako problem. Bo każdy człowiek jest wyjątkowy, a zadaniem szkoły jest znalezienie i rozwijanie mocnych stron i zdolności każdego dziecka oraz zapewnienie warunków do harmonijnego rozwoju. Jeśli dziecko napotyka problemy, trudności w rozwoju, np. w nabywaniu wiedzy i umiejętności czy w funkcjonowaniu, byciu z rówieśnikami, to przedszkole czy szkoła powinny podjąć wszelkie działania, aby usunąć te bariery, które leżą po stronie szkoły. To są bariery architektoniczne, organizacyjne czy w zakresie metod i działań wobec ucznia. To jest zadanie szkoły.
Ale wsparcie w zakresie oceny potrzeb uczniów - bo trzeba też to ocenić, bo żeby móc działać i podjąć te działania, trzeba dostrzec potrzeby - określenie przyczyn trudności ucznia, znalezienie skutecznych metod wspierania aktywności, uczestnictwa ucznia w życiu i przedszkolu, wymaga pracy specjalistów poradni psychologiczno-pedagogicznych, ale też odpowiednio przygotowanych nauczycieli i wychowawców.
Ministerstwo edukacji, tak widząc edukację włączającą i tak realizując edukację włączającą, prowadzi intensywne prace nad przygotowaniem rozwiązań prawnych, które będą wspierać wysokiej jakości edukację - edukację włączającą. Prace, które już wykonaliśmy i w których trakcie jesteśmy, były poprzedzone naprawdę szerokimi konsultacjami ze stowarzyszeniami, z rodzicami, których dzieci funkcjonują z niepełnosprawnością. My rozmawiamy, słuchamy i na podstawie tego przygotowujemy rozwiązania prawne. Powstał zespół ds. specjalnych potrzeb edukacyjnych, który powołała pani minister Anna Zalewska, i w ramach tego zespołu współpracują oczywiście pracownicy ministerstwa, ale też wysokiej klasy specjaliści oraz przedstawiciele środowisk, które są bardzo mocno zainteresowane rozwiązaniami w zakresie edukacji włączającej. Te rozwiązania, które przygotowujemy, wynikają z rozwiązań międzynarodowej klasyfikacji funkcjonowania niepełnosprawności i zdrowia.
Działania prowadzone w ramach przygotowania modelu kształcenia uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w oparciu właśnie o rekomendacje i wnioski z raportów różnych podmiotów zarówno polskich, jak i krajowych, doprowadziły do wypracowania projektu ˝Wspólna sprawa˝. Tym projektem zajął się zespół ekspertów powołany w 2017 r. Ale już w 2016 r. rozpoczęła się realizacja projektu poświęconego opracowaniu standardów diagnozy potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz narzędzi diagnostycznych. W 2017 r. wprowadzono zmiany w przepisach, które wprowadzają ten model do obecnych rozwiązań prawnych. Zmiany te, po pierwsze, dają więcej możliwości w zakresie dostosowania organizacji i kształcenia do potrzeb uczniów, którzy napotykają trudności szkolne, po drugie, poszerzają grupę uczniów, którzy mogą być objęci zajęciami prowadzonymi w formie indywidualnej - nie zawężają, nasze rozwiązania poszerzają te możliwości - po trzecie, wskazują na inne podejście do kwestii niepełnosprawności, zgodnie z konwencją ONZ oraz Konwencją o prawach osób niepełnosprawnych.
Wskazano też, że bariery w funkcjonowaniu mogą wynikać także z braku dostosowania się szkoły do potrzeb uczniów, a nie tylko z ograniczeń uwarunkowanych stanem zdrowia czy niepełnosprawnością uczniów. Skłaniają szkoły do podejmowania działań ograniczających wyłączanie uczniów z niepełnosprawnością z grupy rówieśniczej. Myślę, że to warto podkreślać, że te nowe rozwiązania rzeczywiście wymagają więcej zaangażowania ze strony szkoły, nauczycieli, są trudniejsze organizacyjne, ale na pewno sprzyjają pełniejszemu rozwojowi naszych uczniów. (Dzwonek) Oczywiście mam jeszcze więcej informacji, przedstawię je w drugiej części odpowiedzi. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia