8. kadencja, 68. posiedzenie, 2. dzień (13-09-2018)
15. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o urzędzie Ministra Obrony Narodowej oraz ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (druk nr 2786).
Poseł Joanna Frydrych:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowny Panie Ministrze! Art. 1 ust. 1 omawianej ustawy mówi, że minister obrony narodowej kieruje działalnością ministerstwa i Sił Zbrojnych bezpośrednio lub przy pomocy m.in. dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej. Jeżeli Wojska Obrony Terytorialnej są wojskiem, a ich członkowie żołnierzami, to dlaczego są oni wyłączeni ze struktury Wojska Polskiego i stanowią odrębną gałąź? Jako wojsko powinni być w strukturze Wojska Polskiego, a są odrębnym komponentem podlegającym bezpośrednio ministrowi obrony narodowej. Logika wskazuje, że jako żołnierze powinni podlegać tym samym procedurom co żołnierze Wojska Polskiego. Wojsko powinno szkolić się spójnie i uzupełniać. Powinien być również jednolity łańcuch dowodzenia wojskiem. Zaproponowana organizacja spowoduje, że te dwie formacje będą traktować się jako konkurencyjne zamiast ze sobą współpracować. Domniemywać można, że Wojska Obrony Terytorialnej to prywatna armia ministra obrony narodowej i że wpisuje się ona w pseudopatriotyczny nurt propagandy politycznej. Jeżeli jest inaczej, to proszę podać argumenty, dlaczego Wojska Obrony Terytorialnej są poza strukturą Wojska Polskiego. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia