8. kadencja, 69. posiedzenie, 1. dzień (02-10-2018)

14. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym (druk nr 2862).

Poseł Maria Małgorzata Janyska:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Projekt tej ustawy obejmuje zmiany w 30 innych ustawach, które powtarzają się w wielu miejscach rodzajowo. To 50 uproszczeń. Jak czytamy w uzasadnieniu, ustawa ta obiera sobie za cel rezygnację z regulacji prawnych, które ograniczają rozwój przedsiębiorczości, stanowią zbędne obciążenia biurokratyczne, utrudniają codzienną pracę przedsiębiorców.

    Jeszcze do niedawna, proszę państwa, powiedziałabym, że każda zmiana, nawet minimalna, i uproszczenie działalności są cenne, ale niestety nie mogę tego powiedzieć po 3 latach doświadczeń z ustawodawstwem w tej Izbie. Przypomnę, co dzisiaj jest dla przedsiębiorców największym problemem. Największym problemem jest to, że w tej Izbie stanowi się niestabilne, niespójne i nieprzewidywalne prawo, które może sprawić, że te wszystkie dobre elementy - a jest kilka dobrych, o których pan minister mówił - nie będą miały najmniejszego znaczenia dla przedsiębiorców. Przedsiębiorcy czekają na to, aby prawo było stanowione rzetelnie, konsultowane, opiniowane, żeby wiedzieli, co ich czeka, bo inaczej nie mogą prowadzić prawidłowej polityki inwestycyjnej i dramatycznie rosną im koszty. Brakuje rąk do pracy. To jest wielki problem dla przedsiębiorców. Dzisiaj dla nich problemem nie jest to, czy deklaracja podatku od nieruchomości w jednej gminie jest taka, a w drugiej inna. Dzisiaj dla nich problemem jest brak rąk do pracy, a rząd jakoś nie pokazuje, że w tej materii będzie coś robił.

    Drugi argument, proszę państwa, jeśli chodzi o to, że mam małą wiarę w to, że te uproszczenia będą miały dużą wagę dla przedsiębiorców. Przepisy powinny być stosowane, jeśli mają działać. Przytoczę tutaj, proszę państwa, jeden przepis, który był wprowadzony jeszcze za poprzednich rządów, chociaż chwalicie się, że to było wprowadzone w tzw. konstytucji biznesu, a to jest nieprawda. To jest zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika. Od 1 stycznia 2016 r. ta zasada w Ordynacji podatkowej funkcjonuje i - już jest podsumowanie - została zastosowana w trzech interpretacjach indywidualnych oraz 38 decyzjach. Nie dlatego, że było mało wniosków w tej sprawie, tylko dlatego, że administracja skarbowa twierdzi, że wie lepiej i nie ma wątpliwości przy interpretacji przepisów. A przypomnę jeszcze, jaki cel przyświecał utworzeniu Krajowej Administracji Skarbowej, tej konsolidacji. Miało być to zwiększenie efektywności służb skarbowych. Efektywności. To nie znaczy jedynie szybkości. Chodzi o jakość i przestrzeganie zasad, które zostały tam, w przepisach, zastosowane.

    Proszę państwa, wolność gospodarcza powinna być analizowana we wszystkich ustawach, które są stanowione w tej Izbie. Tak samo jest w przypadku wszystkich aspektów deregulacji i regulacji, bo jeden resort przygotowuje deregulację, a inne resorty doregulowują działalność gospodarczą, ograniczają ją, mówią, kiedy przedsiębiorcy mogą ją prowadzić, którzy, w jakich dniach, mówią, że w niedzielę nie wolno, a w inne dni wolno, że coś tam nie może być przeprowadzane w ramach, w formie organizacyjnej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością itd. Dlatego jeśli nie będzie jednolitego nadzoru, panie ministrze, nad tymi wszystkimi przepisami, które powinny być spójne, to naprawdę te deregulacje nie będą miały znaczenia.

    Platforma Obywatelska będzie pracowała nad tym projektem w komisji. Przedstawimy swoje rozwiązania, propozycje, przedstawimy ponownie przepisy, które zapewnią tę podstawę, o którą chodzi przedsiębiorcom, czyli że prawo powinno być stanowione rzetelnie i każdy przepis, który dotyczy przedsiębiorców, powinien być analizowany, jeśli chodzi o jego skutki.

    Dzisiaj w tej Izbie, proszę państwa, bodajże 2 godziny temu odbyła się debata nad projektem ustawy, który wprowadza fundusz solidarnościowy. I tam, panie ministrze, doregulowuje się, wprowadza się obciążenia biurokratyczne dla przedsiębiorców. A można by to zrobić inaczej - myśmy proponowali inne rozwiązania, ale w tamtym resorcie nikt na to nie zwraca uwagi.

    Miałabym gorącą prośbę, żebyście tym też się państwo zajęli. To samo jest w przepisach dotyczących pracowniczych planów kapitałowych. Tak że te wszystkie rzeczy nie będą miały znaczenia, ponieważ te dodatkowe regulacje zwiększające obciążenia biurokratyczne, obecne w innych ustawach, które w tej Izbie są równolegle wprowadzane, są dużo większe, groźniejsze, bardziej kosztowne i zniechęcające przedsiębiorców do rozszerzania działalności i do inwestowania. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia