8. kadencja, 69. posiedzenie, 1. dzień (02-10-2018)
17. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo oświatowe i ustawy o systemie oświaty oraz innych ustaw (druk nr 2861).
Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Tak jak przed chwilą zapowiedziałam, mam nadzieję, że będziecie państwo z dużą przyjemnością przez najbliższe miesiące pracowali nad nowelizacją Prawa oświatowego, które to Prawo oświatowe zostało napisane przede wszystkim z pracodawcami.
Bardzo często podkreślamy, że edukacja, szczególnie edukacja branżowa, techniczna, jest wpisana do strategii odpowiedzialnego rozwoju. Pracodawcy jednoznacznie wskazywali, że sytuacja w szkole branżowej i technicznej musi się zmienić, że ma ona być na odpowiednio wysokim poziomie, ale przede wszystkim ma odpowiadać gospodarce, odpowiadać na potrzeby rzeczywistości. Krótko mówiąc, bo zaraz przejdę do szczegółu, ma to być szkolnictwo, w przypadku którego pracodawca będzie w szkole, a młody człowiek - u pracodawcy, egzamin będzie egzaminem obowiązkowym, ale napisanym razem z pracodawcą, podstawy programowe będą pisane z pracodawcami, wreszcie będzie praktycznie, a nie teoretycznie.
Proszę państwa, przede wszystkim będziecie państwo czytać w projekcie, albo już przeczytaliście, że stawiamy na spójność oferty szkół z potrzebami regionalnego i lokalnego rynku pracy. Nie ukrywamy, że pracodawcy podkreślają, że teraz są różnego rodzaju badania, które po prostu trzeba w miarę uporządkować po to właśnie, żeby właściwie szybko reagować na zmiany na rynku pracy. Dlatego minister właściwy do spraw oświaty i wychowania będzie corocznie ustalał prognozę zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego na krajowym i wojewódzkim rynku pracy.
Jednocześnie, proszę państwa, zmodyfikujemy zasady dotyczące uruchamiania kształcenia w zawodzie, warunek zasięgania wyłącznie opinii wojewódzkiej rady rynku pracy o zasadności kształcenia w danym zawodzie, wydawanej zgodnie z potrzebami rynku na 5 lat, z uwzględnieniem prognozy ministerstwa edukacji. Wzmacniamy współpracę szkół z pracodawcami właściwymi dla zawodu poprzez obowiązek zawierania umowy lub porozumienia przed rozpoczęciem kształcenia w danym zawodzie. Wreszcie, wprowadzamy możliwość uzyskiwania w szkołach zawodowych umiejętności dodatkowych.
Jeżeli chodzi o egzaminy, proszę państwa, to będą one nie tylko obowiązkowe, ale również w 70% praktyczne. To jest bardzo ważne, dlatego że w styczniu ub.r. doprowadziliście państwo do takiej sytuacji, że musieliśmy właściwie zarządzać kryzysowo w szkolnictwie branżowym...
(Poseł Urszula Augustyn: W styczniu ub.r. to pani rządziła.)
...m.in. jeżeli chodzi o egzaminowanie, dlatego że szkoły przestały funkcjonować, przestały pracować.
(Poseł Urszula Augustyn: 3 lata pani rządzi.)
Zadania czy bloki zadań były zbyt wąskie, zadań było za mało.
(Poseł Krystyna Szumilas: To pani rządziła.)
Niestety to był efekt państwa decyzji.
Jednocześnie, proszę państwa, wprowadzamy obowiązkowe szkolenie dla nauczycieli zawodu w przedsiębiorstwach. To będzie 40 godzin w ciągu 3 lat, a w szkole policealnej zadbamy, proszę państwa, o poziom 5. Polskiej Ramy Kwalifikacji, przede wszystkim jeżeli chodzi o zawody medyczne i społeczne. Jeżeli chodzi o praktyczną naukę zawodu w rzeczywistych warunkach pracy i współpracę z pracodawcami, podam kilka przykładowych rozwiązań, bo jest ich oczywiście więcej.
Po pierwsze, umożliwiamy uczniom technikum i branżowej szkoły I stopnia podjęcie stażu u pracodawcy na podstawie umowy z pracodawcą, wliczanego do okresu zatrudnienia. Podnosimy minimalne wynagrodzenie uczniów młodocianych, pracowników, finansowane z Funduszu Pracy, w przypadku którego stawki procentowe obowiązują niezmiennie od 1996 r. Podwyższamy kwoty dofinansowania pracodawcom kosztów kształcenia młodocianego kształcącego się w zawodzie deficytowym na podstawie prognozy MEN. Wprowadzamy preferencje podatkowe dla pracodawców przekazujących darowizny publicznym szkołom prowadzącym kształcenie zawodowe. I wreszcie, wprowadzamy zmiany w zakresie prowadzenia wydzielonych rachunków przez szkoły prowadzące kształcenie w zawodach. Tu muszę, proszę państwa, bardzo podziękować dwóm ministerstwom, ministerstwu rodziny i Ministerstwu Finansów, dlatego że to są realne dodatkowe pieniądze na szkolnictwo branżowe, długo wyczekiwane. Przez wiele lat wskazywano, że są one konieczne.
Jednocześnie, proszę państwa, chcę dodać, że udało się przekonać pracodawców, i jest to przekonanie powszechne, by oni również dołożyli się do systemu edukacji, bo to nie tylko 9 mld zł w systemie na szkolnictwo branżowe i techniczne, 4 mld zł w sejmikach wojewódzkich, ale również gotowe pieniądze, realne pieniądze, nie tylko spółek Skarbu Państwa, lecz i najprzeróżniejszych przedsiębiorców, którzy chcą wspierać finansowo nauczycieli. Przypominam, że w ramach zmian w Karcie Nauczyciela spowodowaliśmy, że nauczyciel w szkole branżowej ma uwolnioną pensję, tzn. pracodawca, jeśli chce mieć przygotowanych pracowników, może dołożyć się do tej pensji, która może przybierać właściwie dowolną wysokość.
Podpisywane są jednocześnie, proszę państwa, najprzeróżniejsze umowy ze szkołami, ale to są bardzo efektywne finansowo umowy, bo tak jak powiedziałam, to są maszyny, to są wprost pieniądze dla nauczycieli, dla uczniów, to jest pełna współpraca z przedsiębiorcami. Jednocześnie, proszę państwa, będziemy kształcić w branżowej szkole II stopnia i szkole policealnej bez podziału na szkołę dla młodzieży i szkołę dla dorosłych. Będzie jednolite pensum dydaktyczne nauczycieli praktycznej nauki zawodu, na poziomie 20 godzin. Wreszcie to, o co prosili zarówno pracodawcy, jak i szkoły: dajemy szkołom możliwość prowadzenia krótszych form kursowych, po to żeby elastycznie i szybko reagować na zmiany, które zachodzą się rynku pracy.
Wprowadzamy nowy rodzaj placówek wspierających kształcenie zawodowe i ustawiczne, centra kształcenia zawodowego. Jednocześnie bardzo odważnie, bo już zrobiliśmy pierwszy krok, liczymy pieniądze i rzeczywiście nie pozwolimy na to, żeby te zawody, które tylko i wyłącznie skutkują bezrobociem ewentualnie kolejnymi kursami w urzędzie pracy dla młodego człowieka, były finansowane tak samo jak zawody czy kształcenie w zawodach najbardziej oczekiwanych na rynku pracy. Dlatego wprowadzamy zróżnicowanie kwoty subwencji oświatowej w zależności od kosztochłonności kształcenia w poszczególnych zawodach. Już zrobiliśmy pierwszy krok, będziemy chcieli zróżnicować to jeszcze bardziej.
Wprowadzamy podwyższone kwoty subwencji oświatowej w przypadku zawodów szczególnie rekomendowanych, zgodnie z prognozą zapotrzebowania na pracowników szkolnictwa branżowego. Wreszcie, wprowadzamy zróżnicowanie kwoty subwencji oświatowej w przypadku zawodów uznanych za unikatowe. To jest efekt, proszę państwa, 12 seminariów branżowych, w ramach których spotkaliśmy się z tysiącem pracodawców. Tak jak powiedziałam, to przede wszystkim ustawa napisana przez pracodawców z myślą o tym, żeby przygotować młodych ludzi do uczestnictwa w przemyśle 4.0. Dlatego też, proszę państwa, i szerokopasmowy Internet, i multimedialne tablice są konieczne w szkołach branżowych i technikach, chociażby z tego powodu, że właśnie tam trzeba przenieść podręczniki, a w dodatku jeszcze, czego oczekuje środowisko i pracodawcy, móc przygotować różnego rodzaju symulatory, dlatego że dziecko, które jest w szkole branżowej czy technikum, nie może jeszcze w wielu wypadkach i w wielu zawodach być wprost w miejscu pracy, dlatego że są inne przepisy, które np. uzależniają jego aktywność praktyczną od ukończenia 18. roku życia.
Chcę też państwu powiedzieć o tym, co jest bardzo ważne, i mam nadzieję, że będę tu miała sojuszników również w opozycji, mianowicie chodzi o absolutną promocję szkolnictwa branżowego. Byłam, proszę państwa, w ubiegły piątek i ubiegłą sobotę na ogromnym europejskim wydarzeniu. To jest wydarzenie, które odbywa się od kilkunastu lat, przedstawiciele Polski byli tam po raz pierwszy dzięki Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji, ale również dzięki temu, że po prostu stawiamy na promocję szkolnictwa branżowego. To są, krótko mówiąc, europejskie zawody zawodów. Mieliśmy tam ósemkę genialnych młodych ludzi, którzy tam pojechali, żeby nie tylko zdobywać wyróżnienia, bo tak się stało z naszym kucharzem, ale również, proszę państwa, żeby się dowiedzieć, żebyśmy my, razem z ekspertami, sędziami, mogli się dowiedzieć, w jaki sposób przygotować się do upowszechnienia promocji szkolnictwa zawodowego.
Nie jesteście państwo w stanie sobie wyobrazić, jakie to są emocje i jak mądre są dzieci, jaki artyzm jest w ich rękach. Różne ekipy przyjechały wręcz z trenerami, psychologami i były sponsorowane przez najprzeróżniejsze firmy. Nauczyliśmy się, zobaczyliśmy... Byliśmy dumni z naszych młodych ludzi, kibicowaliśmy im. To działo się w Budapeszcie, proszę państwa, nie tylko uczniowie wszystkich szkół z Budapesztu przyszli, bo to jest impreza, która przyciąga ok. 100 tys. młodych ludzi, ale przybyli również z całych Węgier. Z prawdziwą dumą patrzyłam na naszych młodych ludzi, bo, proszę państwa, kiedy mówimy o rewolucji 4.0, to oznacza, że do szkoły branżowej, technicznej idą dzieci z pasją, z pomysłem, z talentami. To jest właśnie dla nich miejsce po to, by móc się usamodzielnić, być prezesem swojej własnej firmy po skończeniu szkoły branżowej i móc dalej się kształcić, dlatego że - przypominam: to zrobiliśmy już wcześniej - egzamin zawodowy podnieśliśmy do rangi przedmiotu wybranego na maturze. Czyli młody człowiek, który zdaje egzamin zawodowy, obok obowiązkowego języka polskiego, matematyki i języka obcego, ma otwartą drogę na każdą uczelnię. To jest naprawdę długo oczekiwana ustawa, mam nadzieję na to, że wspólnie będziemy o niej mówić, że będziemy razem wdrażać tę ustawę.
Ale oczywiście, proszę państwa, deklarujemy... My nie tylko deklarujemy, ale realizujemy postulaty, które pojawiają się również w innym zakresie, oprócz szkolnictwa technicznego i branżowego, bo dla niego otwieraliśmy Prawo oświatowe, realizujemy ich wiele. Ano, proszę państwa, bardzo oczekiwane są zmiany przez Polonię i Polaków mieszkających za granicą. Przypominam, że był taki trend zaproponowany przez poprzedników, przez ministra spraw zagranicznych, że chciano zamknąć szkoły, które są przy konsulatach. One miały być finansowane tylko przez rodziców. Nie tylko zatrzymaliśmy ten trend i wzmocniliśmy te szkoły, ale słyszeliśmy na każdym spotkaniu na całym świecie: prosimy was, zmieńcie nazwę, bo ta - szkoła przy konsulacie, tzw. espek - jest nieprzetłumaczalna, nie daje tej rangi, którą powinna mieć polska szkoła, i właśnie tak ta szkoła będzie się nazywać, po prostu, zwyczajnie: polska szkoła. Nauczyciele i rodzice przyjmują to z ogromnym zadowoleniem. (Oklaski)
Jednocześnie po raz pierwszy w historii zostali docenieni nauczyciele uczący za granicą. Nie rozróżniamy, czy są to nauczyciele uczący właśnie za moment w polskiej szkole, czyli w szkole przy konsulacie, czy też w szkole stowarzyszeniowej. (Dzwonek) Każdy z nich ma prawo do tego, żeby realizować awans zawodowy, ich pracę liczymy w dwójnasób, w trójnasób, chcemy, żeby wracając do Polski, po prostu byli na odpowiednim poziomie awansu zawodowego.
(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak)
Jednocześnie, proszę państwa, spełniamy postulaty związkowców, bo kiedy dyskutowaliśmy o ocenie...
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
Przepraszam, pani minister, czy potrzebuje pani czasu...
Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska:
...nauczycieli...
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
Ale może skończę, pani minister. Czy potrzebuje pani czasu na przedłużenie czy też zmieści się pani w minucie?
Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska:
Dziękuję, jeszcze 3-4 minuty.
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
To przedłużam czas o 4 minuty.
Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska:
Dziękuję.
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
Proszę bardzo.
Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska:
Jednocześnie, proszę państwa, podnosiły się głosy dotyczące oceny. Po pierwsze, rozmawiamy ze szkołami, dyrektorami, rozumiemy zaniepokojenie nauczycieli, choć związki zawodowe zabiegały o to, żeby była jednolita ocena, dlatego że nauczyciel jest i tak oceniany kilka razy do roku, wedle bliżej nieokreślonych kryteriów. Uznaliśmy słuszność tych niepokojów, chcemy uczyć się razem z nauczycielami, chcemy również uczyć się, słuchać i monitorować, dlatego ten obowiązek został wydłużony, tzn. ocena będzie obowiązkowa co 5 lat. Będziemy mieć okazję po tym roku to podsumować. Jeżeli okaże się, że należy coś zmienić, z przyjemnością to zrobimy.
I jednocześnie, proszę państwa, jest kilka zmian związanych z rozpoczęciem działań, które zmierzają do tego, aby była właściwa opieka nad dzieckiem w szkole, m.in. opieka stomatologiczna. Jest kilka zapisów, za tydzień usłyszycie państwo szczegóły. Dzisiaj z dużą radością mogę powiedzieć, że są to nie tylko zapisy dotyczące stołówki w Prawie oświatowym, które państwu proponujemy. Dzisiaj na posiedzeniu Rady Ministrów rząd Rzeczypospolitej przyjął program ˝Posiłek w szkole i w domu˝. (Oklaski) Będziemy wspierać, inwestować w te miejsca, gdzie trzeba odtworzyć zakurzone pomieszczenia, w których kiedyś mieściły się stołówki. Zajmie nam to chwilę. Będzie na to przeznaczonych 200 mln zł. Przekierujemy pieniądze również do samorządów i do szkół, by wesprzeć finansowo te dzieci, które będą tego potrzebować, żeby nie było różnicy na stołówce, jeżeli chodzi o to, które dziecko i z jakiego powodu je, w jaki sposób jest to finansowane. Mieliśmy dużo takich złych przykładów, kiedy rzeczywiście różnicowano dzieci.
Proszę państwa, z prawdziwą przyjemnością zaprezentowałam w bardzo skrótowej formie zmiany w Prawie oświatowym. Będziemy razem z państwem przez najbliższe miesiące. Mamy nadzieję na dobrą współpracę. Z góry za nią dziękuję. (Oklaski)
(Głos z sali: Nie ma za co.)
Przebieg posiedzenia