8. kadencja, 69. posiedzenie, 1. dzień (02-10-2018)

19. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o kołach gospodyń wiejskich (druk nr 2856).

Poseł Bogdan Rzońca:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Mam pytanie do pana ministra. Są takie wstydliwe sytuacje - i myślę, że przyznałyby to nawet panie, które w tej chwili wychodzą, a które były bardzo zainteresowane tym projektem - że funkcjonują koła gospodyń wiejskich, które są w bardzo trudnej sytuacji, czyli, krótko mówiąc, my jesteśmy na festynach, na dożynkach, te panie nas, gości czymś częstują, a później się pytam: A skąd państwo macie na to pieniądze? Same upiek...

    (Poseł Elżbieta Stępień: Ale czy my krytykujemy?)

    Ja nie krytykowałem, pani poseł.

    I wtedy panie odpowiadają tak: Myśmy to same upiekły, myśmy to same wyprodukowały, myśmy to same przywiozły.

    Chciałem się spytać pana ministra: Czy ta ustawa cokolwiek robi w tej materii... (Gwar na sali),

    Wicemarszałek Stanisław Tyszka:

    Pani poseł, bardzo proszę. Ale bez krzyku...

    Poseł Bogdan Rzońca:

    ...żeby właśnie zmienić tę sytuację, jeśli jesteśmy na dożynkach, na festynach...

    (Poseł Elżbieta Stępień: To szacunek.)

    ...i ktoś nas czymś częstuje? Czy ta ustawa powoduje, że ciastko mogę sobie kupić w KGW, jakąś makatkę, jakąś (Dzwonek) broszkę, którą panie wyprodukowały? Czy ta ustawa daje możliwość działalności gospodarczej w myśl przepisów, które funkcjonują dla mikro- i małych przedsiębiorstw? (Oklaski)


Przebieg posiedzenia