8. kadencja, 69. posiedzenie, 1. dzień (02-10-2018)

8. i 9. punkt porządku dziennego:


   8. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych (druk nr 2848).
   9. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o pomocy osobom niesamodzielnym (druk nr 2771).

Poseł Kornelia Wróblewska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu Klubu Poselskiego Nowoczesna przedstawić stanowiska wobec dwóch druków, projektów dotyczących rozwiązań dedykowanych środowisku osób z niepełnosprawnościami.

    Na wstępie zaznaczę tylko, że nie rozumiem, dlaczego nad dwiema propozycjami ustaw dotyczącymi zupełnie odmiennych kwestii, złożonymi przez dwa odrębne kluby, proceduje się łącznie, w jednym czasie. Można to było rozdzielić, tak jak w przypadku druku nr 2471, który dziś rano dostał odrębny czas.

    Pierwszy druk to rządowy projekt ustawy o Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych, projekt dobrze znany nie tylko osobom zainteresowanym problematyką środowiska osób z niepełnosprawnościami. Pomysł na niego i jego założenia powstały w ekspresowym tempie na wniosek pana premiera jako karta przetargowa do rozwiązania kryzysu, którego kulminacją był 40-dniowy strajk okupacyjny osób niepełnosprawnych i ich opiekunów w Sejmie w kwietniu i maju tego roku.

    Projekt dotyczy wprowadzenia do porządku prawnego państwowego funduszu celowego ukierunkowanego na kompleksowe wsparcie osób niepełnosprawnych. Brzmi nieźle, ale tytuł ustawy przeczy jej założeniom. Szanowni państwo, tu nie ma solidarności. Jest zabieranie bezrobotnym i nowe janosikowe. No chyba że używamy jednego pojęcia do określenia różnych, sprzecznych ze sobą sytuacji. Nie ma solidarności, za to jest podkradanie pieniędzy z funduszu o innym przeznaczeniu i nakładanie na Polaków nowych podatków. Nie ma solidarności, nie ma nawet celu, który był u podstaw. Pieniądze nie trafią do niepełnosprawnych, natomiast zasilą konta zaprzyjaźnionych fundacji i rządowych programów, takich jak program ˝Za życiem˝, a obiecywaliście protestującym podwyższenie świadczeń, pieniądze na rehabilitację, dodatek rehabilitacyjny.

    Nowoczesna, tak jak całe środowisko, jest przeciwna takim rozwiązaniom. Owszem, mamy świadomość, że bez pieniędzy nie rozwiążemy żadnego problemu. Ale nie ma zgody na janosikowe nakładane według uznania pana premiera i ludzi z jego gabinetu na pewną grupę obywateli bez konsultacji społecznych, bez rozmów, bez przedyskutowania alternatywnych rozwiązań. Tutaj pan poseł Piechota wspominał o tym. Jest PFRON, Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Zwiększmy środki na ten fundusz. Zacznijmy realizować programy. Zacznijmy pomagać osobom niepełnosprawnym. Zacznijmy realizować to, o czym mówiła pani minister pracy i polityki społecznej - jednolity, spójny system poświęcony, dedykowany osobom niepełnosprawnym. Dlaczego tego nie robimy? Pani minister wprost w jednym z wywiadów przyznała, że założyła sobie na tę kadencję, że zrealizuje to, zreformuje cały system, a później przyznała, że niestety okazało się, że nie będzie w stanie tego zrobić. W ten sposób państwo tylko łatacie ten system, a nie reformujecie go.

    Ktoś na szczycie naszego rządu zdecydował, że nałoży nowy podatek, bo tak to jest w ustawie wprost określone, podatek w formie daniny solidarnościowej, na grupę najbogatszych Polaków. Mowa tu o 4% z nadwyżki powyżej 1 mln sumy dochodów w roku. Solidarność, panie premierze, jest wtedy, gdy wszyscy są zgodni co do chęci uczestniczenia w jakimś projekcie. Solidarności nie można narzucić. Polacy są hojnym narodem, wrażliwym na potrzeby potrzebujących, i chętnie wspierają różne akcje, czego najlepszym przykładem jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy czy Caritas. Polacy są solidarni wtedy, kiedy mają możliwość wyboru i podejmowania decyzji. Jeżeli zaczniemy ich zmuszać do ofiarności, może się to obrócić przeciwko państwa intencjom.

    Teraz czas na rząd. Proszę pokazać państwa intencje i wybitność zatrudnianych ekspertów. Pokażcie, proszę, że jesteście w stanie zrównoważyć tę naturalną dobroć obywateli. Pokażcie, że jesteście w stanie zadbać o potrzeby Polaków w oparciu o to, co od nich otrzymujecie w postaci podatków już pobieranych. Może warto zmniejszyć pensje, odprawy, nagrody i rozdać to potrzebującym. Używacie wzniosłych pojęć, więc proszę, pokażcie, czym w swej istocie jest solidarność rozumiana przez PiS.

    Równie wątpliwa jest obowiązkowa składka na fundusz, czyli przekierowanie pewnej kwoty z Funduszu Pracy na rzecz funduszu wsparcia osób niepełnosprawnych. Przypomnę tylko, jaki jest cel Funduszu Pracy: aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu, promocja zatrudnienia, staże, szkolenia. Uszczuplenie tego budżetu może w przyszłości przynieść bardzo negatywne skutki dla całego społeczeństwa.

    Co do projektu jest wiele wątpliwości. Jak zwykle brakuje czasu. Zabrakło czasu również na omówienie projektu Platformy Obywatelskiej. Chciałam tylko zaznaczyć, że Nowoczesna jest za skierowaniem (Dzwonek) projektu Platformy Obywatelskiej do dalszych prac i odrzucamy oczywiście projekt Prawa i Sprawiedliwości dotyczący funduszu solidarnościowego. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia