8. kadencja, 69. posiedzenie, 2. dzień (03-10-2018)

23. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o pracowniczych planach kapitałowych (druki nr 2811 i 2824).

Poseł Genowefa Tokarska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Projekt ustawy, nad którym debatujemy, tworzy ramy prawne funkcjonowania powszechnego i dobrowolnego systemu oszczędzania z przeznaczeniem na zabezpieczenie potrzeb finansowych po osiągnięciu 60. roku życia i z tego właśnie względu projekt zasługuje na uwagę, tym bardziej że gospodarstwa domowe w Polsce cechuje wyjątkowo niska stopa oszczędności na tle innych krajów Unii Europejskiej.

    Z tych względów poszukiwanie rozwiązań służących poprawie sytuacji jest rzeczywiście potrzebne i celowe, ale mam ogromne, poważne wątpliwości, czy droga do osiągnięcia tego celu proponowana przez rząd jest właściwa. Rząd w uzasadnieniu tego projektu wskazuje bardzo wzniosłe cele, określone w strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju, m.in. wzrost stopy oszczędności, finansowania inwestycji ze źródeł krajowych, czyli chodzi o pieniądze, zwiększenie bezpieczeństwa finansowego Polaków i rozwój lokalnego ryku kapitałowego.

    Niestety projekt w swojej konstrukcji, realizując w zasadzie postawione cele ogólne, w sposób wręcz niedopuszczalny obciąży pracodawców, przedsiębiorców, a także samych pracowników.

    Przypominając zapisy projektu: gromadzony kapitał będzie pochodził z dobrowolnych składek pracowniczych. Pytanie, czy będzie to możliwe w warunkach generalnie niskich wynagrodzeń Polaków. Czy nie będzie tak, że pracownik, nawet wyrażający chęć oszczędzania, zwróci się do pracodawcy o podwyższenie swojego wynagrodzenia? Taka sytuacja wydaje się naturalnym zachowaniem nieomal każdego pracownika. W efekcie powyższego już pierwsza część składki będzie tak naprawdę kosztem pracodawcy. Druga część składki w projekcie ma pochodzić już bezpośrednio od pracodawcy jako wpłata podstawowa i dodatkowa podmiotu zatrudniającego. Trzecia część składki w formie wpłaty powitalnej i dopłaty rocznej będzie pochodzić z Funduszu Pracy, a więc również ze środków finansowych pochodzących od pracodawców, tak więc ten projekt ustawy to nieomal w całości kolejne obciążenie pracodawców, przedsiębiorców.

    Dużo kontrowersji wzbudził art. 7 projektu, który nakłada ogromne obowiązki na pracodawców w przedmiocie wyboru instytucji finansowej, z którą zostanie zawarta umowa o zarządzanie PPK. Pozostaje wątpliwość, czy każdy pracodawca będzie w stanie przewidzieć i zagwarantować, że instytucja finansowa, na którą zdecyduje się przekazać gromadzony kapitał pracowniczy... Rząd przewidział wprawdzie instytucję z wyznaczenia, jaką jest Polski Fundusz Rozwoju, który lokuje środki w funduszach inwestycyjnych, ale niestety nie daje żadnych gwarancji na właściwe zagospodarowanie bądź co bądź prywatnych pieniędzy.

    Projekt ustawy jest dokumentem bardzo obszernym, napisanym w sposób niejasny i skomplikowany. Pomimo bardzo licznych poprawek redakcyjnych i legislacyjnych daje ogromne możliwości różnych interpretacji.

    W toku prac Komisji Finansów Publicznych wprowadzono dziewięć poprawek merytorycznych zgłaszanych przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, będących w rzeczywistości autopoprawkami ze strony rządu. Zgłoszone liczne merytoryczne zmiany sugerowane przez stronę społeczną - bardzo liczne - a nawet także przez Komisję Nadzoru Finansowego niestety nie uzyskały akceptacji ze strony rządu i członków komisji, czyli posłów Prawa i Sprawiedliwości.

    Podobnie zresztą stało się z poprawką grupy posłów dotyczącą większej transparentności. Chodzi tu o częstotliwość przedstawiania informacji, raport o funkcjonowaniu funduszy gromadzących kapitały pracownicze - co 2 lata. Była taka poprawka, ale głosami posłów PiS niestety została odrzucona.

    Podsumowując: projekt niesie ze sobą ogromne wątpliwości, ryzyko dla uczestników PPK, a największe obciążenie, wzrost kosztów funkcjonowania dotyczy przedsiębiorców, czyli tej grupy, która decyduje o pozycji naszej gospodarki, o rozwoju gospodarczym naszego kraju. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia