8. kadencja, 69. posiedzenie, 2. dzień (03-10-2018)
32. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2828).
Poseł Marek Wójcik:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Przedstawiony przez rząd projekt ustawy to w istocie zmiana organizacyjna, dlatego że istniejące dziś jednostki antyterrorystyczne, czyli Biuro Operacji Antyterrorystycznych i samodzielne pododdziały antyterrorystyczne, będą zarządzane i dowodzone w inny sposób, w sposób bardziej scentralizowany. To jest rzeczywiście inny model organizacyjny, który ma swoje zalety, o których mówił pan minister - to jest kwestia np. standaryzacji wyposażenia, standaryzacji procedur, standaryzacji szkoleń. Natomiast istniejący model, w którym jednak samodzielne pododdziały antyterrorystyczne są bardziej niezależne i podległe komendantom wojewódzkim, też ma swoje zalety, dlatego że dziś to komendanci wojewódzcy w bardziej elastyczny sposób reagują na potrzeby tych jednostek.
Będziemy chcieli na temat szczegółów tego projektu rozmawiać z panem ministrem, ale przede wszystkim z komendantem głównym Policji podczas posiedzeń komisji. Chcielibyśmy się dowiedzieć, w jaki sposób te zmiany wpłyną m.in. na system dowodzenia tych jednostek, na czas reakcji na zdarzenie, na rozwój i sposób finansowania tych jednostek, a także na sytuację funkcjonariuszy, głównie w samodzielnych pododdziałach antyterrorystycznych. I dziś nie mówimy nie. Jesteśmy otwarci na tego typu dyskusję, podkreślając, że w gruncie rzeczy jest to zmiana, która ma charakter organizacyjny, dlatego że w dalszym ciągu bazuje na obecnych jednostkach. Zresztą państwo wprost w uzasadnieniu mówicie, że właściwie nawet nie przewidujecie żadnego wzrostu liczby etatów, tylko zmianę formuły organizacyjnej.
Natomiast nie zgadzam się ze sformułowaniem, że ta ustawa jest jakąś odpowiedzią na obecne zagrożenie terrorystyczne, dlatego że wydarzenia na świecie pokazały, iż charakter zagrożeń terrorystycznych trochę się zmienił. Zagrożenia, do których do tej pory się przygotowywaliśmy, na przykład sytuacja zakładnicza, z którą dobrze sobie radziły SPAT-y albo BOA, odchodzą do przeszłości. Dziś większość zagrożeń terrorystycznych to raczej zagrożenia typu active shooter, czyli pojedynczy napastnik. I tu bardzo mocno liczy się czas reakcji na tego typu zdarzenie. Z całą pewnością czas reakcji zwykłego patrolu Policji w takiej sytuacji jest kluczową sprawą, dlatego że patrol Policji jest na miejscu, kiedy ktoś w miejscu publicznym próbuje dokonać zamachu czy też jakiś szaleniec po prostu próbuje kogoś zabić, więc czas reakcji policjantów, którzy pierwsi dotrą na miejsce, jest zasadniczy. I tych policjantów powinniśmy przygotować do tego typu wyzwań. Natomiast wiadomo, że użycie pododdziałów antyterrorystycznych, czy jak teraz je będziemy nazywali - kontrterrorystycznych, wymaga jednak znacznie dłuższego czasu potrzebnego do zmobilizowania tych oddziałów, osiągnięcia gotowości bojowej i przyjechania na miejsce. W związku z tym musimy rozważać jedną i drugą sytuację.
Nie mówimy ˝nie˝ temu projektowi ustawy. Będziemy rozmawiali o szczegółach, jesteśmy otwarci na dyskusję, natomiast liczymy na to, że wszystkie plusy, ale i zagrożenia związane z tym projektem, zostaną wprost omówione na posiedzeniach komisji. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia