8. kadencja, 69. posiedzenie, 2. dzień (03-10-2018)
20. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! To, co się wydarzyło, jest autentycznym skandalem. Śledztwa, które są prowadzone, chodzi o windykację 1,5 mld zł, pokazują, jaka była skala patologii w tym mechanizmie. Trzeba precyzyjnie ustalić, gdzie nieświadomi rolnicy zostali wkręceni w mechanizm wyłudzania pieniędzy, a także gdzie przedstawiciele grup brali w tym, wiedząc o tym, że jest to działalność przestępcza, świadomy udział. Również trzeba określić, kim byli ci, którzy to nadzorowali, wskazać te urzędy marszałkowskie.
Przypomnę, że w Polsce za kwestie dotyczące rolnictwa w urzędach marszałkowskich odpowiadają w zdecydowanej większości politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego. Odpowiada za to również agencja restrukturyzacji, która w tym czasie, którego dotyczy okres kontrolowany, była zarządzana przez polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ale nawet ta agencja zwracała uwagę urzędom marszałkowskim na brak nadzoru nad wydawanymi ogromnymi kwotami pieniędzy.
Dla mnie w tej chwili sprawą zasadniczą jest ustalenie winnych tego stanu rzeczy, który dla Polski odbił się w Europie, wśród rolników europejskich, i w Brukseli bardzo negatywnym echem, bo panuje tam przekonanie, że polscy rolnicy są złodziejami, ponieważ tyle pieniędzy w sposób nieuprawniony wypłynęło i nie zasiliły one polskiego rolnictwa. Problemy, które mamy w tej chwili na rynku owoców i warzyw, są m.in. spowodowane tym, w jaki sposób te pieniądze były wydawane. Natomiast te grupy, które sobie na tym rynku nie poradzą, nie mogą pozostać, te wybudowane obiekty nie mogą pozostać bez gospodarza, a tym bardziej nie mogą trafić w ręce konkurencji zachodniej. Dlatego przygotowywany jest w tej chwili mechanizm z pomocą Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, również planowany jest holding spożywczy, żeby ten majątek, który ma służyć polskim rolnikom, ponieważ taki był cel wydatkowania tych pieniędzy, był przejmowany do zasobu Skarbu Państwa po to, by od przyszłego sezonu wegetacyjnego, sezonu handlowego, służyć polskim rolnikom.
Taki, jeszcze raz powtórzę, był cel wydatkowania tych pieniędzy. Będę się starał, żeby wszystkie obiekty, które pojawią się w związku z tym mechanizmem upadania grup, tym bardziej że niektóre grupy zostały utworzone sztucznie tylko i wyłącznie po to, żeby przejąć pieniądze unijne, a nie po to, żeby prowadzić jakąkolwiek działalność handlową, żeby pomagać rolnikom...
Tym większa jest odpowiedzialność tych, którzy do tego doprowadzili, którzy wręcz inspirowali, politycznie inspirowali rolników w grupach producenckich, żeby z tych pieniędzy łatwo korzystali. Trzeba, proszę państwa, karać nie miecz, a rękę, która ten miecz trzymała. Ta odpowiedzialność polityczna, jestem przekonany, zostanie rozliczona. A do Prokuratury Krajowej - wniosek, prośba o przyspieszenie prac związanych z wyjaśnieniem tych wszystkich patologicznych (Dzwonek) sytuacji. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia