8. kadencja, 69. posiedzenie, 2. dzień (03-10-2018)

21. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Gabriela Lenartowicz:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jak słucham koleżanek i kolegów z PiS, to myślę sobie, że jacyś masochiści są w samorządach wojewódzkich. Oni tak sobie na złość robią. Tak chcą przegrać te wybory i tak sobie psują te projekty i lenią się i nie wdrażają, żeby im te pieniądze przepadły.

    (Poseł Joanna Borowiak: No tak, niestety tak jest.)

    A przechodząc do konkretów, zwracam się do nieobecnego pana ministra. Użył pan minister dwóch kryteriów do oceny stanu wdrażania w tej perspektywie regionalnych programów operacyjnych. To są dwa najważniejsze kryteria, które mówią o tym, czy dobrze i w jakim tempie są wdrażane środki. Jedno stanowi zasada n+3 i tę bada się w perspektywie, bo ona mówi o tym, że pieniądze muszą być zakontraktowane i wydane do 2023 r. Mamy rok 2018. Prowadzi się pewien monitoring tempa w odniesieniu do charakteru projektów. W programach krajowych jest np. lepsze wykonanie tylko dlatego, że to rząd PO i PSL rozstrzygnął największe kontrakty na największe infrastrukturalne inwestycje. To wdrażanie nastąpiło i teraz wam ratuje wskaźniki. Drugim kryterium jest badanie wskaźników osiągnięcia celów, a te sporządza się z końcem 2018 r. I to ma wpływ na ewentualne wykorzystanie czy rezerwę wykonania, a jeśli nie ma szans na wykonanie tych wskaźników - zdecydowanie nie ma szans - to Komisja Europejska może nałożyć kary. Żadna z tych dat nie minęła, tym bardziej że z końcem ubiegłego roku NIK przeprowadził kontrolę wdrażania i nie widzi zagrożeń ani dla krajowych programów, ani dla programów regionalnych, ze wskazaniem na niektóre krajowe właśnie jako zagrożone. (Dzwonek) Po co to robicie? Bo kłamiecie. Kłamiecie w rządzie, będziecie kłamać w samorządzie. To jest ta wasza nowa pieśń PiS-u na wybory samorządowe. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia