8. kadencja, 69. posiedzenie, 3. dzień (04-10-2018)

27. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego oraz ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ta ustawa dotyczy specyficznej formy działalności gospodarczej na stosunkowo niewielką skalę, która nazywa się działalnością małą, lokalną i ograniczoną. Często używana jest nazwa MOL, pisana dużymi literami. Nie jest tak, że znosimy kontrolę żywności i bezpieczeństwa żywności. System, który w Polsce funkcjonuje, gwarantuje, że polska żywność jest, o czym jesteśmy przekonani, smaczna, zdrowa i bezpieczna, że jest naszą ozdobą. Ten system bezpieczeństwa żywności, który odpowiada wszystkim standardom Unii Europejskiej, gwarantuje również, że jest to żywność bezpieczna. Niezależnie od tego, czy jest ona produkowana na niewielką skalę, czy jest produkowana w dużych zakładach, jest żywnością bezpieczną. Zapewnienie tego bezpieczeństwa jest obowiązkiem państwa.

    Natomiast co znosimy tą ustawą? Przesadne, nadmierne ograniczenia biurokratyczne. Żeby np. utworzyć ten MOL, tę małą firmę, która pozwoliłaby na zaopatrywanie głównie rynku lokalnego, trzeba było przedstawić plan technologiczny przedsięwzięcia, który podlegał zatwierdzeniu przez powiatowych lekarzy weterynarii, bardzo dużą, obfitą dokumentację procesu, który się będzie toczył, wraz z opisem, co ta firma będzie chciała produkować za kilka lat. Trzeba być geniuszem czy mieć wizjonerskie podejście, żeby wiedzieć, co firma będzie produkowała za 2, 3 lata. To, na co będzie zapotrzebowanie. Znosimy ten absolutnie niepotrzebny mechanizm uzależnienia od zgody powiatowego lekarza weterynarii i tę korespondencję, która sprawia, że nawet ci, którzy weszli już do systemu MOL, zaczynają się zastanawiać, czy z niego nie wyjść ze względu na nadmierne obciążenia informacyjne i biurokratyczne. Dlatego ten mechanizm znosimy. Nie znosimy natomiast kontroli nad bezpieczeństwem żywności, ponieważ te zakłady, które są zgłoszone i zarejestrowane w odpowiednim rejestrze, będą podlegały zarówno kontroli Inspekcji Weterynaryjnej, jak i kontroli inspekcji sanitarnej. Od tego zapewnienia bezpieczeństwa nie ma odwrotu. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia