8. kadencja, 7. posiedzenie, 1. dzień (29-12-2015)

5. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (druki nr 106 i 148).

Poseł Joanna Kluzik-Rostkowska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Ten projekt ustawy, który na pierwszy rzut oka wydaje się takim sentymentalnym powrotem do przeszłości, w istocie jest zmianą dewastującą polski system edukacji. Rozumiem, że jest kolejną odsłoną tzw. PiS-owskiej dobrej zmiany, czyli hasła, które w ciągu ostatniego miesiąca stało się swoją własną karykaturą.

    To jest zmiana, która przede wszystkim dotknie dzieci ze środowisk defaworyzowanych, dotknie te dzieci, które wychowują się w warunkach trudniejszych niż przeciętne. Mam nadzieję, że państwo zdajecie sobie sprawę, że tam, gdzie dzieci nie mają bodźców edukacyjnych, tam, gdzie dzieci wyrastają w środowisku wyjątkowo trudnym, to dla nich odsunięcie o 1 rok edukacji jest tak znaczące, że będzie być może ważyło na całym ich przyszłym życiu. Tak więc jeżeli to jest ta dobra zmiana PiS-owska, to gratuluję cynizmu.

    Druga dobra zmiana, którą państwo proponujecie, to sytuacja, w której dzieci dzisiaj będące w przedszkolu i mające obowiązkową edukację przedszkolną, mają być drugi rok w tej klasie, tylko w przedszkolu. W tej dobrej państwa zmianie proponujecie, żeby dzieci drugi rok powtarzały dokładnie ten sam materiał. Pytanie: Po co?

    Trzecia dobra zmiana to propozycja tak kuriozalna, że przyznam szczerze, że przez pierwszy moment myślałam, że to jest żart, czyli sytuacja, w której chcecie, żeby dziecko, chociaż ma bardzo dobre wyniki w nauce, zostało na drugi rok w tej samej klasie.

    (Poseł Marzena Machałek: To jest kłamstwo.)

    Pani minister, nie wyobrażam sobie, żeby ktoś, kto był nauczycielem, mógł się odpowiedzialnie pod tym pomysłem podpisać.

    (Poseł Marzena Machałek: Pani kłamie.)

    Czy państwo zdajecie sobie sprawę, jakie to będzie miało konsekwencje emocjonalne i społeczne dla tych dzieci?

    (Poseł Marzena Machałek: Ale proszę nie kłamać.)

    To jest tak kuriozalne, że naprawdę trudno to sobie wyobrazić. Więc jeżeli to jest to ta dobra zmiana, to gratuluję tej dobrej zmiany.

    (Poseł Dariusz Piontkowski: Pani czytała projekt ustawy w ogóle?)

    (Poseł Marzena Machałek: To jest po prostu skandal, żeby takie rzeczy mówić.)

    Oczywiście to, co państwo proponujecie, będzie miało bardzo duże znaczenie nie tylko dla dzieci, ale będzie miało również duże znaczenie dla nauczycieli wczesnoszkolnych, ponieważ jeżeli oni przyjdą 1 września 2016 r. przejąć I klasę, to przyjdą i w wielu miejscach Polski ta klasa będzie pusta. W związku z tym oprócz tego, że niepotrzebnie narażacie dzieci na to, że rozpoczną swoją edukację później, to również narażacie wiele tysięcy nauczycieli wczesnoszkolnych na sytuację, w której oni przez 3 kolejne lata nie będą mieli pracy, a ten pusty rocznik pójdzie w górę.

    (Poseł Zbigniew Dolata: Kasandra, po prostu Kasandra.)

    Rozumiem, że propozycja, żeby dzieci zostawały drugi rok w I klasie, jest rozpaczliwą próbą ratowania pustych klas, co jest przed państwem.

    Rzeczą najważniejszą w tym wszystkim jest coś, co mnie bardzo boli. Mam takie przeświadczenie, że pani minister nie zauważyła, na jaki temat świat dyskutuje, jeżeli chodzi o edukację w XXI w. Jakby pani w ogóle nie zauważyła, że najważniejsze jest dzisiaj to, jak nauczyciel powinien współpracować z dzieckiem, czy potrafi zindywidualizować tę pracę, czy potrafi otwierać dziecko na ponoszenie ryzyka, czy potrafi je uczyć współpracy. Żadna...

    Proszę się nie uśmiechać.

    (Poseł Marzena Machałek: Z sympatią.)

    Pani po prostu nie ma pojęcia, o czym świat dzisiaj dyskutuje. Nie ma pani pojęcia.

    (Poseł Marzena Machałek: Proszę nie obrażać.)

    Proszę na to zwrócić uwagę i zająć się tymi zmianami w edukacji, które mają sens, a nie powracać do przeszłości, co przyniesie wiele szkód. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia