8. kadencja, 70. posiedzenie, 1. dzień (23-10-2018)
9. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie upamiętnienia 10. rocznicy agresji Federacji Rosyjskiej na Gruzję (druki nr 2916 i 2925).
Poseł Stefan Niesiołowski:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Trudno zgodzić się z tym, co tu zostało napisane w tej uchwale. Już pomijam, że nie bardzo rozumiem powód, dla którego mamy rocznicę tej wojny uroczystą uchwałą sejmową celebrować. Natomiast zwrócę uwagę tylko na oczywiste błędy i nonsensy w tym tekście, który został przez PiS przygotowany.
Mianowicie stwierdzenie: Pragniemy przypomnieć pierwszą w powojennej historii Europy militarną agresję sąsiedniego kraju na suwerenne państwo. No, jakaś kompletna amnezja, ignorancja. Jak można coś takiego napisać? Wymienię kilka tylko przykładów: a NRD w 1953 r., a Węgry w 1956 r., a Czechosłowacja w 1968 r., a Ukraina niedawno, a najazd Serbii na Chorwację? No, w Europie po wojnie było kilka co najmniej, zależy jak liczyć, konfliktów zbrojnych i najazdów państw. A zatem po prostu całkowity nonsens. Nie wiem, po co fałszować historię. Czy wy nic nie umiecie napisać, żeby nie skłamać? Najbardziej oczywiste rzeczy, wydawało się, niekonfliktowe, niekontrowersyjne, muszą być przekłamane.
Kwestia następna. Pomijam wizytę, na temat której tutaj dwie panie z PiS się rozwodziły. Historyczna to ona nie była.
Natomiast jeszcze następne kłamstwo. No, agresja zbrojna rosyjska przecież była poprzedzona agresją gruzińską na Osetię Południową. Niefortunną, bezmyślną. Pan Saakaszwili nie wiadomo po co najechał na Osetię, potem uciekał, o mało nie musiał się wycofać, aż wojska rosyjskie podeszły do Tbilisi. Musiał uciekać, Gruzini uciekali. Dopiero interwencja prezydenta Sarkozy’ego powstrzymała marsz rosyjski na Tbilisi. Tę agresję rosyjską oczywiście jednak wywołała przez swoją bezmyślną politykę Gruzja. To jest następna sprawa.
W krótkiej uchwale tyle błędów zdołano zamieścić. Aż trudno się nie zdziwić.
Następnie ta uchwała zdecydowanie potępia wszelkie zabójstwa, porwania i stosowanie tortur wobec obywateli gruzińskich na terytoriach okupowanych. I słusznie. Ale co to znaczy? Że innych nie potępiacie, tzn. inne wolno? Zabójstwa, porwania. Po co to wyróżnianie? Wydaje mi się, że generalnie jesteśmy, że polski Sejm jest, przynajmniej znakomita większość, może z wyjątkiem PiS-u, przeciwny zabójstwom, porwaniom i torturom, chyba że dla PiS-u są zabójstwa i tortury dobre i złe.
Z tego też względu, ze względu na absolutną zbyteczność, szkodliwość, mijanie się z prawdą tego tekstu, Klub Poselski PSL - UED nie poprze tej PiS-owskiej uchwały. (Oklaski)
(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak)
Przebieg posiedzenia