8. kadencja, 70. posiedzenie, 1. dzień (23-10-2018)
7. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (druki nr 2909 i 2927).
Poseł Kazimierz Plocke:
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Chciałbym zgłosić wniosek formalny o to, żeby przerwać posiedzenie, omawianie tego punktu do czasu przybycia pana ministra.
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Wycofuję wniosek, pani marszałek.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Ale go nie było.)
Projekt ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniu upraw rolnych i zwierząt gospodarskich jest efektem dyskusji i porozumienia pomiędzy zakładami ubezpieczeniowymi, przedstawicielami rolników a Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
W analizowanym projekcie ustawy nie uporządkowano trzech spraw. Po pierwsze, nie ma definicji deszczu nawalnego, co powoduje, że zakłady ubezpieczeniowe nie wypłacają odszkodowań np. za zastoiska wodne, które traktowane są jako skutek powodzi, a tego ryzyka rolnicy nie ubezpieczają, bo jest albo za drogie, albo niedostępne na terenach przyrzecznych.
Po drugie, nie mamy statystyk w zakresie wypłacanych odszkodowań, jeśli chodzi o charakterystykę terenów czy poziomy strat w uprawach rolnych. Posiadanie tych informacji mogłoby pomóc zweryfikować stawki ubezpieczeń stosowanych przez firmy ubezpieczeniowe.
Po trzecie, nie zostały opisane zasady likwidacji szkód na polu, nie ma jednolitych zasad nawet w ramach jednego zakładu ubezpieczeniowego, co powoduje, że dochodzi do różnych interpretacji i ocen dotyczących wielkości strat w uprawach. I to jest problem.
Zapisy dotyczące stosowania w ubezpieczeniu od suszy tzw. franszyzy redukcyjnej prowadzą do niskiego poziomu zaspokojenia faktycznych strat w uprawach rolnych, gdzie wystąpiła susza. Szczegółowe analizy dotyczące zastosowania przepisów projektu ustawy przedstawiła Wielkopolska Izba Rolnicza. Mam nadzieję, że te wyliczenia są znane panu ministrowi. Przypomnę, że wedle tych wyliczeń, które nie zachęcają rolników do ubezpieczenia upraw rolnych w związku z wystąpieniem ewentualnego zjawiska suszy, wzrost pomniejszania kwoty odszkodowania w przypadku suszy z dotychczasowych 10% do 20% bądź 25%, a nawet 30% negatywnie wpłynie na sytuację ekonomiczną gospodarstw rolnych, a przy zawieraniu umów pozycja rolnika będzie słabsza w stosunku do firm ubezpieczeniowych. Zaproponowane zmiany nie rozwiązują problemu pokrycia strat w produkcji rolnej wynikających ze skutków suszy. Natomiast w uzasadnieniu do projektu ustawy zapisano, że dzięki zwiększeniu współfinansowania przez rolników powstałych szkód suszowych zwiększy się aktywność mająca na celu zmniejszenie skutków suszy poprzez stosowanie odpowiednich odmian roślin uprawnych odpornych na suszę czy nawodnienia. Naszym zdaniem w obecnych warunkach takie rozwiązania nie są możliwe do spełnienia.
W związku z powyższym chciałem zapytać pana ministra: Czy minister ma pełną świadomość tego, że od 1 stycznia 2019 r. rolnicy zostaną objęci opłatami za korzystanie z wód powierzchniowych i gruntowych do nawodnień? A przypomnę, że wykonanie studni głębinowej to jest koszt ok. 10 tys. zł. Ten przykład pokazuje, że rolnicy będą ponosić kolejne koszty, które będą pogarszać sytuację ekonomiczną gospodarstw rolnych.
Panie Ministrze! Czy zaproponowane przepisy dotyczące dopłat do składek i wprowadzenia nowego mechanizmu franszyzy redukcyjnej w kontekście kolejnych obciążeń finansowych rolników będą rozwiązaniem zachęcającym rolników do ubezpieczania upraw rolnych i zwierząt gospodarskich? Chcielibyśmy też wiedzieć, czy zaproponowane przepisy będą uwzględniać rzeczywiście interesy rolników czy też może interesy firm ubezpieczeniowych. Prosilibyśmy o precyzyjną odpowiedź na nasze pytania.
Kierunek proponowanych zmian wymaga szczegółowych analiz. Mówiliśmy o tym w trakcie posiedzenia Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Bez uwzględnienia propozycji, które zostały zgłoszone w trakcie posiedzenia komisji, które dzisiaj również w imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska przedstawiam, ten projekt będzie pustym prawem.
W związku z powyższym nasz klub będzie głosował za odrzuceniem tego projektu. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia