8. kadencja, 70. posiedzenie, 2. dzień (24-10-2018)

20. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska Małgorzata Golińska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie pośle, bardzo dziękuję za podjęcie tego tematu. Faktycznie program, który zaproponowaliśmy, cieszy się dużym zainteresowaniem. Problem, który próbujemy w ten sposób rozwiązać, jest niezwykle istotny, bo ma wpływ na zdrowie i życie wszystkich obywateli.

    W Polsce dominującym źródłem problemu nieodpowiedniego stanu powietrza jest sektor bytowo-komunalny. Skala zanieczyszczenia powietrza na terenie poszczególnych obszarów Polski jest różna ze względu na lokalne uwarunkowania związane z gęstością zabudowy, ukształtowaniem terenu, warunkami klimatycznymi. Na zanieczyszczenie powietrza wpływa nieodpowiednie planowanie przestrzenne, które niejednokrotnie przyczynia się do blokowania naturalnych korytarzy napowietrzających w centrach miast.

    Oddziaływanie emisji związanych z indywidualnym ogrzewaniem budynków wskazywane jest jako główna przyczyna występowania sytuacji przekroczeń poziomów dopuszczalnych określonych dla pyłu zawieszonego PM10 i dla poziomu docelowego benzo(a)pirenu. Co ważne, pomimo faktu, że odnotowujemy - co prawda bardzo powoli, ale jednak - poprawę jakości powietrza, nadal stwierdzane są przekroczenia poziomów dopuszczalnych i docelowych niektórych substancji. Dotyczy to zwłaszcza pyłu PM10, pyłu PM2,5, poziomu benzo(a)pirenu i niejednokrotnie również poziomu dopuszczalnego stężenia dwutlenku azotu. Skąd to się bierze? Najczęściej do ogrzewania budynków wykorzystuje się paliwa stałe: węgiel kamienny, węgiel brunatny, niejednokrotnie niestety również spalane są odpady. W dalszym ciągu stosowane są piece kaflowe, kotły grzewcze czy paleniska o niskiej sprawności energetycznej, które nie gwarantują właściwych warunków spalania.

    Jeżeli mówimy o smogu i o zanieczyszczeniach powietrza, to myślę, że powinniśmy uświadomić sobie, że rocznie w Polsce z powodu chorób związanych z zanieczyszczeniem powietrza umiera ok. 45 tys. osób. To tak jakby moje rodzinne miasto Szczecinek z całą otaczającą gminą i wszyscy mieszkańcy umarli w ciągu jednego roku. O takiej skali problemu mówimy. Dlatego też temat walki ze smogiem stał się priorytetem nie tylko dla ministra środowiska, ale również dla całego rządu. Mówił o tym w swoim exposé pan premier Mateusz Morawiecki.

    We wrześniu tego roku rząd ogłosił program, o który pan pyta, czyli program priorytetowy ˝Czyste powietrze˝. Jego celem jest poprawa efektywności energetycznej i zmniejszenie emisji zanieczyszczeń do powietrza z istniejących jednorodzinnych budynków mieszkalnych, a także uniknięcie emisji zanieczyszczeń z budynków nowo budowanych. Efektem ekologicznym z kolei realizacji tego programu ma być ograniczenie emisji do atmosfery tych zanieczyszczeń, o których mówiłam, a więc pyłu zawieszonego PM2,5, PM10, benzo(a)pirenu, ale także dwutlenku węgla czy dwutlenku siarki. Ten program po raz pierwszy tak kompleksowo podchodzi do inwestycji promującej głęboką termomodernizację o podwyższonych standardach, co w oczywistym stopniu wpływa na obniżenie kosztów eksploatacyjnych.

    Program jest realizowany przy ścisłej współpracy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z wojewódzkimi funduszami, ma być realizowany do 2029 r., a więc przez kolejnych 10 lat, i przeznaczono na niego gigantyczne środki, bo ponad 100 mld zł.

    Na starcie programu przeprowadzono szereg spotkań informacyjnych w poszczególnych gminach, które odbywały się od początku września br. i wciąż trwają. Na tych spotkaniach mieszkańcy otrzymali wyczerpujące informacje dotyczące programu, ale też informowani byli o wpływie smogu na ich zdrowie i w trakcie tych szkoleń wskazywano, dlaczego nie tylko ze względów ekonomicznych - choć one oczywiście również są ważne - należy rozważyć przystąpienie do tego programu. Wiemy, że nie tylko spotkania cieszyły się dużym zainteresowaniem, ale już dzisiaj ilość złożonych wniosków wskazuje, że ten program jest programem dobrym. W ciągu pierwszego miesiąca wojewódzkie fundusze ochrony środowiska przyjęły ok. 7,5 tys. wniosków.

    Wszystkie wojewódzkie fundusze ochrony środowiska posiadają wykwalifikowaną i doświadczoną kadrę doradców energetycznych. Oni są zaangażowani w terminowe, skuteczne i efektywne obsłużenie wniosku. Niestety zasoby kadrowe nie pozwalają na to, żeby w każdej gminie ustanowić dyżury eksperckie. Natomiast myślę - i to też wychodzi z inicjatywy już wielu samorządowców, o których słyszałam chociażby u siebie w regionie - że w wielu gminach będzie wsparcie w poszczególnych samorządach poprzez dedykowanie pracowników, którzy będą pomagali w wypełnianiu tych wniosków, którzy tym osobom, które będą miały największe problemy z takim technicznym podejściem do złożenia wniosku, będą pomagać.

    Myślę, że ta współpraca między wojewódzkimi funduszami, narodowym funduszem i samorządami to jest bardzo dobra droga do tego, żeby ten cel założony - czyli chodzi o te 3 mln gospodarstw, które chcielibyśmy, aby przystąpiły do programu - został zrealizowany. Dla przykładu, dzisiaj wiemy, że największym zainteresowaniem cieszy się to w województwach mazowieckim i śląskim. Warto też podkreślić, że jeśli chodzi o wojewódzki fundusz w Katowicach, nie tylko w siedzibie głównej można uzyskać informacje dodatkowe czy pomoc, ale również w punktach konsultacyjnych, które są i w Częstochowie, i w Bielsku-Białej, i w Katowicach, a jednocześnie funkcjonuje infolinia, z której również można korzystać, ogólnopolska. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia