8. kadencja, 71. posiedzenie, 1. dzień (07-11-2018)

3. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia sprzedaży żywności przez rolników do sklepów i restauracji (druki nr 2857 i 2912).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Szymon Giżyński:

    Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Odpowiadam na te państwa głosy, które zawierały pytania, zarówno w tej pierwszej części, jak i już dotyczącej stricte pytań.

    Pan poseł Dunin tutaj przesądzał zarówno odpowiedź, jak i założenia pytania, które miało być de facto pytaniem retorycznym i tym samym odpowiedzią. Ja oczywiście sięgnąłem do tego fragmentu ustawy, na który się pan poseł powołuje. Tutaj wyraźnie jest napisane, że minister właściwy do spraw rolnictwa w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw zdrowia może określić - czyli jest to w drodze rozporządzenia - szczegółowy sposób oznakowania miejsca zbywania żywności konsumentowi finalnemu przez podmiot prowadzący rolniczy handel detaliczny itd. A więc to jest to, o co pan pytał, i to oznacza, że nie jest to formuła obowiązkowa. Ona przy takim zapisie jest bardzo korzystna dla producenta i dla finalnego konsumenta, może być zastosowana tylko wtedy, kiedy takie będzie jego życzenie. To oczywiście będzie w każdej chwili możliwe i wtedy takie porozumienie powstanie natychmiast w odniesieniu do rzeczywistych potrzeb, czyli uwag, żądań rynku i producentów.

    (Poseł Artur Dunin: Ale czy...)

    Dzisiaj nie ma najmniejszej potrzeby, żeby do takiego porozumienia dochodziło w trybie uzgodnień. To jest element przy tej ustawie na rozpoczęcie jej działania całkowicie niepotrzebny.

    Przechodząc do pytań...

    (Poseł Artur Dunin: Ministerstwo nie potrzebuje żadnych rozporządzeń do tej ustawy, tak żeby rolnik wiedział, jak ma się przygotować?)

    Wszystko jest w ustawie powiedziane, żadnych wątpliwości w toku konsultacji i rozmów nie było. Ja na pytania pana posła odpowiedziałem literalnie stosownie do zawartości pytań.

    Były też tutaj sugestie i pytania wynikające jakby z niezrozumienia samej istoty ustawy i wartości z niej płynącej, dotyczącej przecież tego krótkiego łańcucha od producenta do konsumenta, łańcucha już najbardziej, można powiedzieć, skróconego, jeśli chodzi o to pośrednictwo po to, żeby zwiększyć zbyt, prawda, producentowi, zapewnić możliwość sprzedaży większych partii. Ale mówimy o łańcuchu krótkim, o łańcuchu dotyczącym partii małych i maleńkich, a nie dotyczącym setek tysięcy. W związku z tym procedury, które tutaj stosujemy, są całkowicie konsekwentne w stosunku do intensji, zresztą gremialnie przez państwa docenionej, bo w projekcie ustawy przecież akceptowanej i przyjętej.

    Pan poseł Paweł Bańkowski z Platformy Obywatelskiej - no to też jest najzupełniej oczywiste i odpowiedź też jest taka domyślna i oczywista. Z jednej strony domyślna, bo właśnie oczywista także w odniesieniu do przepisów. Producent jest odpowiedzialny za to, co oferuje, i w odniesieniu do szczegółowych, obowiązujących weterynaryjnych i innych przepisów, które stosują służby w kontrolach, a których przestrzegania też wymagają. Tak że tutaj jest to całkowicie jasne, jeśli chodzi o poziom, a zagadnienia i sprawa też nie ulegają najmniejszej wątpliwości.

    Poziom wydatków - nie ma żadnych dodatkowych kosztów. Do rozdziału na powiaty jest 321 etatów - do Głównej Inspekcji, do Głównego Inspektora, czyli o etaty będą wzbogacone głównie inspektoraty powiatowe. Będzie możliwość kontroli tego, o co pytał poseł Bańkowski, czyli bezpieczeństwa żywnościowego. Podobnie sytuacja będzie się miała w korespondencji z działaniami kontroli dokonywanych przez pozostałe inspekcje - żadnych dodatkowych kosztów nie będzie. To są wydatki przewidziane w budżecie państwa, więc nie będzie żadnych dodatkowych kosztów.

    Jeśli chodzi o pytanie pani poseł Małgorzaty Pępek z Platformy Obywatelskiej, to mamy tu sytuację, że w odniesieniu do przetwórstwa, czyli do działalności pozarolniczej, pomoc będzie w formule de minimis w ciągu 3 lat do wysokości 200 tys. euro.

    Odpowiem panu posłowi Michałowi Wojtkiewiczowi z Prawa i Sprawiedliwości tak: ustawa ta nie obejmuje wyrobów akcyzowych.

    (Poseł Michał Wojtkiewicz: Ooo, fatalnie. Dlaczego? Przecież akcyzę można załatwić.)

    Pan poseł Sachajko pytał o korelacje nieistniejących przepisów dodatkowych z przepisami ogólnymi. Oczywiście inspekcja posługuje się przepisami ogólnymi, ale na użytek zaistniałych sytuacji, jeżeli będzie potrzeba większej świadomości, prawda, podproducentów, czy też potrzeba dostosowania produkcji do rzeczywistych wymogów, natychmiast w przypadku stwierdzonych niejasności będzie wydana instrukcja Inspekcji Weterynaryjnej pod kontrolą ministerstwa. Taki dokument i takie dyrektywy natychmiast się ukażą. Nie wywołujemy wilka z lasu, natomiast będzie tutaj elastyczna reakcja na sytuacje, myślę, że niekonfliktowe, tylko ewentualnie uzupełniające i asekurujące to dobro, które z intensji i zapisów ustawowych płynie. Dziękuję uprzejmie. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia