8. kadencja, 71. posiedzenie, 1. dzień (07-11-2018)

5. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o rybołówstwie morskim (druki nr 2810 i 2922).

Poseł Kazimierz Kotowski:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Jesteśmy w trakcie procedowania nad rządową ustawą o zmianie ustawy o rybołówstwie morskim druki nr 2810 i 2922.

    Zarówno w trakcie pierwszego czytania, jak i dzisiaj moi przedmówcy w sposób bardzo precyzyjny i szczegółowy omówili treści zawarte w tym projekcie. Myślę, że nie będę powtarzał tych wszystkich zagadnień, które znajdują się w projekcie. Przyjmujemy to i jesteśmy również tego zdania jako klub, że należy dostosować nasze prawodawstwo do prawodawstwa unijnego. Przyjmujemy zatem wszystkie zapisy, które temu służą.

    Analizując to po pierwszym czytaniu i słuchając wystąpień, odnosiłem wrażenie, że zostanie wprowadzony ujednolicony system. Dzisiaj, słuchając pani poseł z PiS, jestem trochę zdziwiony - poprawka kadrowa i odprawy. Jesteśmy w tracie drugiego czytania, jest to projekt rządowy. To albo autopoprawka, albo przyznanie się do tego, że o czymś zapomnieliśmy. A jeśli już poprawka kadrowa, to prysła ta bańka, że tak ładnie przejdziemy z tych trzech inspektoratów, stworzymy jeden w trosce również o tych, którzy w nich pracowali.

    I drugi moment: poprawka, o której dzisiaj usłyszałem - czwarta, która ma dostosować zapisy w tym projekcie do wytycznych Unii Europejskiej. To co? To w projekcie o tym zapomnieliśmy?

    Panie ministrze, autopoprawka byłaby takim podejściem wprost, po męsku. Zapomnieliśmy.

    (Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Co za różnica, panie pośle. Cieszmy się, że idziemy do przodu.)

    Przepraszam, pani poseł...

    (Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Co za różnica. Cieszmy się, że idziemy do przodu.)

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Ale bardzo proszę o...

    Pani poseł...

    Poseł Kazimierz Kotowski:

    Ale ja nie mówię, że nie będziemy głosować za. To nie wolno mi zwrócić uwagi? Przepraszam, pani poseł, ja...

    (Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Złej baletnicy to i rąbek u spódnicy przeszkadza.)

    Myślę, że te poprawki były pani, a nie moje, a moim...

    (Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Ale dobre?)

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Pani poseł, bardzo proszę.

    Poseł Kazimierz Kotowski:

    Pani marszałek, jeślibym mógł dokończyć. Ja staram się nigdy nie przeszkadzać mówcom.

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Tak, tak, może pan.

    Pani poseł, emocje...

    Poseł Kazimierz Kotowski:

    Szanuję panią przewodniczącą, dobrze się nam pracuje i dzisiaj taki zgrzyt.

    Myślę, że są to uwagi, które podnoszę, niemniej jednak, tak jak i przy pierwszym czytaniu, w imieniu klubu przedstawiam opinię, w której jesteśmy za kontynuowaniem prac, rozważeniem tych, jak się okazuje, niezbędnych poprawek i uzupełnień na posiedzeniu komisji i przystąpieniem do trzeciego czytania w stosownym momencie. Dziękuję bardzo.

    (Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Brawo, brawo, panie pośle. Po co te złośliwości?)

    Ale jakie złośliwości?

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Pani poseł, ale bardzo proszę. Bardzo bym prosiła o spokój. Bardzo...

    Poseł Kazimierz Kotowski:

    Ja jestem spokojny.


Przebieg posiedzenia