8. kadencja, 71. posiedzenie, 2. dzień (08-11-2018)
13. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2905 i 2977).
Poseł Izabela Leszczyna:
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Platforma Obywatelska przez 8 lat zmieniała administrację podatkową i skarbową. Jak przystało na państwo prawa, robiliśmy to drogą ewolucji, a nie rewolucji, bez chaosu, bez wyrzucania na bruk doświadczonych, profesjonalnych urzędników i inspektorów. Naszym celem było rozdzielenie dwóch zupełnie różnych zadań: poboru podatków od uczciwych podatników i ścigania oszustów. To zupełnie dwa różne zadania, dwie różne grupy, dlatego wobec nich trzeba stosować różne narzędzia, różne instrumenty.
Działaniem, które w ogóle umożliwiło uszczelnianie systemu podatkowego, było wprowadzenie centralnego rejestru podatników. To dzięki temu PiS może się dziś chwalić tym, że Kowalski wysyła PIT przez Internet, a fiskus oblicza za niego należny podatek. Również dlatego PiS może się dzisiaj chwalić uszczelnianiem, bo otrzymał od nas instrument w postaci jednolitego pliku kontrolnego.
Kolejnym działaniem i kolejnym bardzo istotnym instrumentem uszczelniającym system podatkowy miał być centralny rejestr faktur. Minęły 3 lata i PiS tego nie zrobił, chociaż po to właśnie powołał specjalną spółkę: Aplikacje Krytyczne. Spółka okazała się tylko synekurą dla krewnych i znajomych królika czy raczej ministra finansów. Zmieniło się kilka zarządów, kilku prezesów, wydaliśmy na to kilkanaście milionów złotych z pieniędzy podatników, a efektem pracy jest wielkie nic.
W międzyczasie PiS znowu wrzucił wszystkich podatników do jednego worka i utrudnia życie nie oszustom - oni są mniej więcej w porównywalnej kondycji, jak byli w naszych czasach, o czym świadczy wciąż znacząca według szacunków luka VAT-owska - lecz wszystkim podatnikom. W tej ustawie znowu robicie to samo. Po raz kolejny ograniczacie prawa obywatela, jakim przecież jest podatnik. W międzyczasie wprowadziliście jeszcze chaos w skarbówce, którą nazwaliście Krajową Administracją Skarbową, do tego stopnia, że spadła skuteczność tej służby, co widać w odpowiedziach na nasze interpelacje.
W tej ustawie, w tej nowelizacji... Zresztą chodzi o sam fakt, że w ogóle nowelizujecie ustawę, nad którą, jak powiedział minister Banaś, 10 lat pracowaliście. Ona już 10 lat temu była doskonała i gotowa, potem pracowaliście nad nią jeszcze pół roku, następnie wprowadziliście ją po to, żeby co jakiś czas ją nowelizować. Tego i tak nie da się naprawić. Natomiast zabieracie w tej ustawie konstytucyjne prawo podatnika do sądu. W momencie gdy podatnik złoży korektę deklaracji, zabieracie mu prawo do dochodzenia swoich praw w sądzie. A co, jeśli jednak pomylił się urzędnik? Przecież będąc w opozycji, cały czas krzyczeliście, że urzędnicy muszą ponosić odpowiedzialność za swoje złe decyzje. Tym przepisem w ustawie utrwalacie system, w którym urzędnik może zrobić wszystko, natomiast podatnik ze strachu będzie wolał wpłacić podatek, choć może się okazać, że to jest podatek nienależny, i nie będzie miał już żadnego prawa, żeby go odzyskać.
Dlatego Platforma Obywatelska nie zgłasza żadnych poprawek do tej nowelizacji. Jej się po prostu poprawić nie da. Będziemy głosować przeciwko tej złej ustawie. Od początku twierdziliśmy, że cały pomysł Krajowej Administracji Skarbowej, tych uregulowań jest absolutnie błędny. Powtórzę jeszcze to, co mówiłam podczas pierwszego czytania. Wprowadzacie tu absolutnie ręczne sterowanie kontrolą i postępowaniem podatkowym, czyli ograniczacie niezależność organu podatkowego, jakim jest naczelnik urzędu skarbowego czy urzędu celno-skarbowego. To jest po prostu niedopuszczalne. Robicie z fiskusa to, co Ziobro zrobił z prokuratury: partyjną agendę sterowaną przez ministra finansów. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia